Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 (z cyklu "Rozmowy z Panem") już wiem Panie że nie masz postaci ani twarzy jesteś myślą energią świętą utrzymujesz równowagę odejmujesz i dodajesz masz zapas marerii uzupełniasz galaktyki tworzysz słońca planety i księżyce wichry i prądy zabierasz nasze cząstki powiększasz imperium ciekawe co zrobisz ze mną
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 5 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Dla mnie "odkrycie" z pierwszego wersu, dla kogoś "rozmawiającego z Panem" brzmi zupełnie dziwacznie. Po pierwsze: "wierny" do tej doby myślał inaczej? Po drugie: jakaż to wieść ( gazetowa, telewizyjna, nowa kościelna) jest tego powodem? Sprawa kolejna: jeśli pierwszy wers ująć w formę tezy ( właściwie to jest teza) , to po co wers drugi? "Coś" co nie ma postaci, nie ma też twarzy. Oczywiście w przypadku "absolutu" cud jest możliwy, ba jest oczywisty. Ja, jako odbiorca wers ów pomijam. pisi Dobrze byłoby szybciorem poprawić tą "marerię". pozdr
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Pomyślę, Dz. Padr. No wiesz, np. krzyż ma postać, ale nie ma twarzy.
itd_itp Opublikowano 8 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2014 a ze mną? czy to znaczy, że ja również muszę wymyśleć swoją ewokację? co z Jaśkiem i Zośką ? - nie moglibyśmy się zabrać na jeden bilet? żartuję, mam słabość do tego tematu i dlatego nie rozbieram tego wiersza na części, połykam go w całości ze smakiem.
Cecherz Opublikowano 8 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2014 Rozmowy z Morganem Freemanem? O, nein... Cenię rozwagę, oszczędność formy, szczerość jednak fantazji mi tu ciut brakło i wyszło raczej banalnie i zbyt dosadnie taka filozofia łopatą ciosana. Stać Cię na więcej :)
Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2014 pogoda ducha w obliczu końca, które i tak musi nadejść, godna postawa stoicka...i rodzaj zadziornej zaczepki wobec Niepojętego - pewnie dowiemy się, ale dopiero po "tamtej stronie" co z nami zrobią ręce Boga...chętnie zostałbym korkociągiem do otwierania win...:) ALE TEŻ, aby powiększyć boskie imperium trzeba na to zasłużyć, bo można trafić na śmietnik...dobrze, jeśli w boskim imperium, a jeśli poza nim? Stefanie, to nobliwy wiersz, udany! J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Marca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Ten tekścik został zainspirowany moimi studiami nad astronomią (od ok. 40 lat) Otóz ostatnio udowodniono, że aby ten świat się trzymał kupy, musi być olbrzymia nieznana energia oraz materia (ciemna i czarna). Z tej materii wykryto tzw. cząstkę Higgsa w tunelu europejskim w CERNie, Amerykanie jeszcze szperają głęboko pod ziemią (w starej kopalni). Wg mnie, ta energia -to Bóg (boska inteligentna energia). Ot i tyle, pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 a czytałeś Stefanie o teorii hologramu? Witaj Stefanie!
Jacek_Suchowicz Opublikowano 20 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2014 naczytałeś się Stefanie naczytałeś poszukujesz mnie w fizyce gdzieś pod ziemią w ciemnym CERN-ie zanegował Friedrich Nietzsche chociaż świat tkwi tylko we mnie nie od dzisiaj twoje ciało piękna ziemia nosi z trudem świadectw wokół masz nie mało myślisz niczym z buszu murzyn więc nie pytaj po raz en-ty mając w głowie Biblię całą wiem - pozornie niepojęty odpowiedzią jest Dekalog :)) pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się