Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spotkałem się z czarnym drzewem
wśród białych krecich kopców
co stało jak byk porcelanowy w słońcu
w czarnym milczeniu leśnych zwierząt
spotkałem się z czarnym drzewem
a co mnie tu przywiodło-nie wiem

przystanąłem w śniegu
spojrzałem w górę - niebo
było czarne a znaków na nim żadnych
nie widziałem-białe kopce krecie
ze śniegu obok stały
jak ja oczerniały pod drzewem
a po co tam stałem - nie wiem

pod białymi kopcami tunele
w głąb ziemi biegną jak źrałe strumienie
prowadzą przez metropolie i spalone wsie
miasteczka i ziemie przenicowane
są jak dobry sen jak podskórna pieśń
w którą zasłuchany stoję
tu pod czarnym drzewem
a skąd się ona bierze - nie wiem

na koniec bo koniec wszystko grzebie
pójdę za głosem podziemnym
zamieszkać wśród korzeni nieba
w korytarzach drążonych dogłębnie
w wiecznotrwałych komnatach
antytezach światła
jak kret biały co się przewiercił do nieba
i jak strażnik czasu - choć o tym nic nie wie
jak ja pod tym czarnym drzewem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka - @Berenika97 - uśmiechem wam dziękuję - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - podoba mi się twoja wersja - dzięki -                                                                                    Pzdr.
    • @Lenore Grey dziękuję!! :) @Mitylene dziękuję za piękną interpretację:) pozdrawiam!
    • WIOSNA   Wstaje ciepły dzień majowy. Zima przeszła już radosna. To, co żywe chce odnowy; Życie budzi się, jest wiosna.   Na polanie szał zaczęty – Przeintymny widać, bowiem Kilka trawek jednej kępy Drga wyraźnie w rytm ...nie powiem.   Wśród gałązek jarzębiny, Dając zdrowia dowód wszelki, Piszcząc ślicznie od godziny, Nierząd czynią dwa wróbelki.   Nieco niżej, pośród liści, Zasuwając szczotką nową, Ślimak w połysk muszlę czyści, Będzie gościł ślimakową.   Dwie wiewiórki, przykład gracji, Mają problem już od roku: Dla sportowej satysfakcji Chcą to zrobić podczas skoku.   Mówi żonie konik polny, Popijając piwo Gronie: Byłbym ja ci bardziej zdolny, Gdybym był prawdziwym koniem…   Kret też powiew wiosny czuje. Oparł się o kopczyk piasku. W myślach głośno protestuje: - To też muszę po omacku?   Nieopodal jeleń siwy Siedzi z kraju leśnej drogi: - Ależ ten świat jest parszywy – Znów mi, kurczę, rosną rogi …   Pod akacją byk się byczy, Drzemiąc słucha pieśń słowiczą. Rozmarzony właśnie ćwiczy: - Niech ja skonam, ale byczo.   Truteń upachniony, schludny, Wierci się i pozy zmienia. Również problem ma dość trudny: - Jak tu bzyknąć bez bzyczenia…     Pan dżdżownica, zawstydzony. Przez rok o tej chwili marzył. A przed chwilą własnej żony, Nie ten koniec przyuważył.   I tak na okrągłym globie Rodzi nam się nowe życie. Cieszą sobą się płcie obie, A niestety, muszą skrycie.   To jest zgrzyt w teorii bycia, No bo coś tu się nie zgadza: Piękno, radość, pełnia życia, Komuś ciągle to przeszkadza …  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...