Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzidzia gdyby tylko chciała
to by pięciu mężów miała
mdlałaby z globusem często
gotowała ryż na gęsto

ale Dzidzia nie ta sama
w środku Dzidzi zaszła zmiana
na początku rymowała
wnet poezja wyszła biała

cóż poezja, może gnioty?
do tworzenia ma ciągoty
chciała pisać jak mimoza
życia ją przytłacza proza...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


lecz raz poszła w las na rydze
gdzie ją spotkał jurny Dzidek
a przystojny był i czysty
chadzał do manikiurzystki

i bieliznę co dzień zmieniał
pomyślała on to wena
zwłaszcza że miał także bonus
ponad dziesięć cali konus

jeszcze przy tym był figlarny
polot także niebanalny
kamasutrę umiał przednie
pracowali nocą we dnie

że rymami zaiskrzyło
rytm pilnował się aż miło
w końcu Dzidka zaskoczyła
i poemat urodziła
:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


lecz raz poszła w las na rydze
gdzie ją spotkał jurny Dzidek
a przystojny był i czysty
chadzał do manikiurzystki

i bieliznę co dzień zmieniał
pomyślała on to wena
zwłaszcza że miał także bonus
ponad dziesięć cali konus

jeszcze przy tym był figlarny
polot także niebanalny
kamasutrę umiał przednie
pracowali nocą we dnie

że rymami zaiskrzyło
rytm pilnował się aż miło
w końcu Dzidka zaskoczyła
i poemat urodziła
:)))

Rydz jest zdrowy, czerwonawy
w skład miłosnej wszedł potrawy.
Dzidzia smacznie przyrządziła-
no i Dzidka ugościła,

a że znała sztuczki, triki,
w wyciszonej rytm muzyki
pokazała swe walory
i się stało. od tej pory..

zakochany Dzidek wzdycha
a że niezły jest artycha
przerobili kamasutrę
wyszło dzieło absolutne!


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tak dla relacji  opartej na wzajemnym poszanowaniu   dla  melisy w kubku dla unikania cukru.   Dla  poezji po zmierzchu; rapującej dziewczyny z przedmieścia    Dla milczenia takiego, że  nie odpowiadamy na głupie pytania bo człowiek ma prawo do błędu     
    • @Charismafilos   Czy chodzi Ci o drugi acrostych    - „CISZA ZABIJA” - w kolumnie wciętej?   Kończy się o jeden wers wcześniej niż tekst główny. Ostatnie zdanie „Eskalacja na granicy nieporozumienia” nie doczekało się riposty. Ta nagła cisza po stronie „krzykacza” to moment, w którym tytułowa cisza faktycznie zaczyna „zabijać” relację.    A może tak:   Każde ciepłe słowo to ukojenie.                 Cieszę się, że o tym wspominasz. Owoce i warzywa to zdrowie.                 I właśnie dlatego je kupiłem. Chcę z tobą tutaj leżeć dziś.                 Extra, też miałem na to ochotę. Hamak bym sobie pożyczyła.                 Razem tam zaśniemy pod niebem. Ale przecież to tylko na chwilę?                 Przecież nigdzie się nie wybieram. Mycie to tak nudna konieczność.                 Lepiej nam idzie to we dwoje. Całe moje ciało należy do ciebie.                 I ja oddaję ci się w całości. I przypadkiem stłukło się, ot co.                 Ważniejsze jest to, że ty jesteś cała. Ewentualnie mogę zawołać fachowca.                 Opanujemy to spokojnie, bez stresu. Było tutaj tyle nieporządku.                 Ślicznie tu teraz wygląda, dziękuję. Innego ciebie nie chcę.                 Całym sercem wybieram właśnie nas. Eskalacja na granicy nieporozumienia.                 I niech tak zostanie na zawsze.
    • @Christine   Chrissy.   to Ty jesteś subtelnością, delikatnością z poetycką głębią oceny wiersza :)   a mnie się to tak bardzo podoba, że......no bardzo, bardzo :)   dzięki :)  
    • @Myszolak Krzew jeszcze brzydki, ale wkrótce tak pięknie ożyje, że tłumy będą się zatrzymywać, ciekawskie ptaki  przysiadywać, owady szukać schornienia. Nie uwolnisz się od uwagi mówek, świerszczy i innych stworzeń, nawet poeci będą o tym pisać... A ty zamienisz się w motyla, jak na przywoitą poczwarkę przystało. Wiersz fajny i prawdziwy. Mógłby być  nawet o mnie.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...