aneta michelucci Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 pamiętam ekstrawagancję kantora jego furię w krzysztoforach zaledwy szept naszych słów nieśmiałe spojrzenia pamiętam każdy chciał byc artystą ciasno aby przejść miedzy ławkami zadarty nos karykatura diwy potem barany tańce letnie nocnych muzykowanie ostatnich kupców targowanie pamiętam marzenia krakowa kolebki kultury dziś wytatuowany tanim manifestem nowobogackich pań i panów tysiace miejsc przypomina zapach czarnej kawy
Leszek_Dentman Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Dobrze mi się czytało. Czuję te klimaty. Opisałaś "Mój Kraków". Takim go pamiętam. Jedyne zastrzeżenie mam do wersu: ostatnich kupców targowanie. Jakoś nie przystaje do całości, ale to tylko moje skromne zdanie.
aneta michelucci Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 juz tłumaczę...krakowskie targowanie=kupiec=sukiennice=kwiaciarek gwar ucicha itd itd...może złe połączenie muzykowania z targowaniem?zainteresowanych,prosze o propozycje
asher Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 A Pan Jan to jeszcze w Krzysztoforach urzęduje? :) Dla mnie cacy już za sam zamysł.
aneta michelucci Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Pan Kantor już dawno nie żyje! to już chyba 13 lat(rok więcej,rok mniej)...a "Krzysztofory",to raczej przez "rz"?dla nas,były "krzyśki"! :-) aneta
Leszek_Dentman Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 No cóż. Mnie bardziej się to miejsce kojarzy z: w Hawełce popijanie Kaczary rymowanie cygańskich skrzypiec łkanie hejnału wygrywanie Piotra S. spotykanie pod Adasiem spotkanie i wielom innymi...
asher Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Pani Aneto, ja o Jana, który się opiekował klubem pytałem. Litości, myślałem, że pani tam bywała :(
aneta michelucci Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 hahaha...jaki mały ten świat!Pana Skrzyneckiego też (zaszczyt dla mnie) poznałam...może więcej,jego awangardy!"krzyśkowych"awantur szał...ale tu nie gg,nie "artystów"plotkowanie
aneta michelucci Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Pan/Pani Asher...a ja myślałam,że to Pańskie pomylenie,imion pomyłka...wydawało mi sie,że pytasz o Kantora,dlatego imię Jan,mnie zastanowiło...dobra,moja gafa!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się