maria_bard Opublikowano 26 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2013 po kamieniach turni kołuje wiatr lekce sobie ważąc godziny i lata zawija je na mchu w czas niedokonany gdybyś uszczknął kawałek słońca ułożyłabym smak na talerzu z łopianu spijałbyś mnie chętniej niż codzienną kobietę w fartuchu poplamionym sokiem z wiśni las nad połoniną zadasza utulinę stąd pociąg nie odchodzi
Sylwester_Lasota Opublikowano 26 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2013 tak to bywa gdy się wyposaży kuchnię w stołki na kółkach :))) pozdrawiam i do poczytania :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 26 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2013 wszystko OK ale fatalnie brzmi : ułożyłabym smak ... Zupełnie mi nie w smak w takiej formie :-( Lekce sobie ważąc z kolei tchnie sielanką ale nie oryginalnością . Poza tym czuję atmosferę i ogólnie podoba się. Pozdrawiam, C ;-)
maria_bard Opublikowano 28 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odjeżdża się wtedy łatwiej dokądkolwiek, czyż nie? ;-))) Nawet tam. I ja pozdrawiam. E.
maria_bard Opublikowano 28 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Smaków nie zmienię. Tak lubię i zostaną. Jakoś nie czuję żadnej sielanki w "lekce sobie ważąc". To starszawa trochę forma, ale mniej nudna niż lekceważenie. Za pozostanie ze mną w atmosferze wierszyka - dzięki. Pozdrawiam. E.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się