Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w zamku z mokrego piasku
nocą robi się sekretnie i różowo
dopiero cień wschodzącego słońca gmatwa miraż

nie kocham się z tobą
daleka od romansów układanych
między czerwienią a potokiem z gór

półrealny wielowymiarowy
ledwie dotykasz mojej dłoni
ledwie grzejesz oddechem palce stóp

kiedy wieje wiatr od morza
zostaję bezpłodna w łódce z dziurawym dnem



Opublikowano

Masz moją wersję TWOJEGO oczywiście kopania w piachu:)


w zamku z mokrego piasku
nocą robi się różowo
dopiero cień wschodzącego słońca gmatwa miraż

a jednak nie kocham się z tobą
daleka od romansów układanych
między czerwienią a potokiem z gór

półrealny
dotykasz mojej dłoni
ledwie grzejesz oddechem palce stóp

wieje wiatr od morza
zostaję bezpłodna w łódce z dziurawym dnem

Zaprawdę zaprawdę powiadam ci to zestawienie półrealności z wielowymiarowością jest złe i nie idź tą drogą.

.... bo szanta butów nie zdziera
ona je zdejmuje

pozdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Ho, ho, ho!:-) Mieszanko papieża z Kaliszem, zaprawdę, wiele nie ująłeś.

Może trochę epickiego gadania. Miał być romansowy erotyczek nastolatki (sic!;-), a Ty mnie wbijasz na trony wyższe niż podskoczyć potrafię:-)

Ale! - zabieram najsmaczniesze - UWAGA: cytuję:


"bo szanta butów nie zdziera
ona je zdejmuje"

...i nie tylko buty:-) - to już moje, niestety:-(((

Półrealność nie kłóci się, bo to wirtualna, a więc wielowymiarowa rzeczywistość. Dlatego siedzi panienka bezpłodna:-)

Nie gadam więcej. Cześć. Elka.
Opublikowano

"półrealny wielowymiarowy
ledwie dotykasz"

Fakt. Kobiety często narzekają, że współcześni faceci tacy jacyś... niedorobieni...?

:)

Opublikowano

Wakacje to, jakby nie było, czas marzeń. A te ledwie-dotyki mogą być mocniejsze od tysięcy orgazmów. Najpiękniejsze są miłości niespełnone. A że na końcu dno? - wszak "w życiu piękne są tylko chwile".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A jak próbowałem pani "marii" przemówić ,że ten zestaw jest "bezmęski" ,to się uparła ,że "ledwie" można stopniować.

A prosiłem: zostaw "półrealny" ,to będzie o "aniele".
Wywal "półrealny" , to: dotknie i ogrzeje ,a "ledwie" ...............................będzie rano oddychał.

A może nie mówiłem.(?)

jak dobrze w domu:)
pozdr pani E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Eee, tam. To nie wbrew facetom;-)

No, może jedno tylko: wsiadłby taki jeden z drugim w jaką kolejkę, albo nawet aeroplan i przybył, jak to w Kabarecie Starszych Panów drzewiej bywało i był...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




..."których jeszcze nie znamy" :-)


Wklejasz się w nastroik lipcowy i z tym jest dobrze.

Znana prawidłowość - pragnie się bardziej zielonej trawki u sąsiada niż własnych róż.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A jak próbowałem pani "marii" przemówić ,że ten zestaw jest "bezmęski" ,to się uparła ,że "ledwie" można stopniować.

A prosiłem: zostaw "półrealny" ,to będzie o "aniele".
Wywal "półrealny" , to: dotknie i ogrzeje ,a "ledwie" ...............................będzie rano oddychał.

A może nie mówiłem.(?)

jak dobrze w domu:)
pozdr pani E.

Skąd wiadomo, że "A"? Tak mnie uczyli na logice. I Ty - skąd wiesz, że ta plażowiczka koniecznie chce faktów? No, skąd?

I tak się będziesz ze mną droczył? Zostawiam takie, i inne zresztą, teksty na pastwę bez szacunku dla autorki.

maria bywa trudna do przekucia.

Z Francuskiej wraca się trudno, zwłaszcza od Osieckiej:-)
Ale - co dom, to ... chałupa;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bo wiatr od morza to sól i orzeźwienie a jednocześnie samo morze wprawia w melancholię.

A w ogóle to bardzo nierealnym jest snuć takie marzenia ;)

pozdrówka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   "do dupy to jest takie gadanie".   tak i nie.     bo nie chodzi o to że ja jestem do dupy. to tylko słowa które próbują ogarnąć to co ciężkie,  moment w języku,  próba uchwycenia siebie w ruchu co w środku się wije i pulsuje. Twoje "do dupy to jest gadanie” trafia w sedno ! prawda nie zamyka się w jednym zdaniu. ja nie jestem zdaniem. ja jestem tym co przechodzi przez słowa. tym co doświadcza przyczyn i skutków. tym co w relacji czuje własną wagę. ktoś zawsze bywa bardziej odpowiedzialny. nie ma tu wyroku wiecznego są tylko ruchy, błędy, niedopatrzenia. czasem ja w tym momencie jestem bardziej "do dupy” czasem ktos w innym i to nie czyni nas gorszymi ani nie definiuje nas na zawsze. heidegger mówi: słowa nie są bytem ale  są ruchem bycia próbą uchwycenia czegoś co ucieka . a wittgenstein dodaje :granice mojego języka są granicami mojego świata. każde zdanie o sobie to tylko rys tego świata. egzystencjalnie ( sartre ) -  człowiek jest projektem nie definicją nie wyrokiem. "jestem do dupy” to projekt chwilowy. nie esencja. nie kraniec. więc gadanie o sobie w bólu to próba uchwycenia siebie w czasie a  nie stygmatyzowania siebie na zawsze . to ciężar słów który mowi o dynamice rzeczy,  o tym kto, kiedy i jak wpływa na świat. i w końcu to co przechodzi przez nas i przez słowa jest większe niż każde zdanie. jest prawdziwsze niż każdy wyrok który moglibysmy wypowiedzieć o sobie.     wiem do kogo to piszę !   wiem, że to świetnie rozumiesz .   ale napisać musialem.     @huzarc   jak umiałem, tak napisałem !   dziękuję, ze jesteś.       @wiedźma   dziękuję za wspaniały i ciepły koment.   pozdrawiam :)      
    • Skurczony do onomatopei przylep tęsknoty przesuwa przez chromowany zgrzyt zapis czasu, nim, zwrócony w transie zwieszonego nawiasu, odsłoni nagie piersi lubieżnej cnoty.   Uczysz mnie, rozłożona na lazurowym runie, rozmycia, gdy - już rozprężona martwym dotykiem - mego potu malujesz miękko rumianym krzykiem swego ciała światłość śmierci na mrocznym biegunie.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję,  tego mi dziś było trzeba. Pozdrawiam. 
    • @Migrena Masz w tym wierszu ogrom obrazów i emocji - aż się przelewa jak rzeka po deszczu. Czyta się to jak głód, który naprawdę nie zna nasycenia. Ale w komentarzu zrobiło mi się smutno. Nie mów o sobie w ten sposób. Czasem ktoś odchodzi nie dlatego, że z nami coś nie tak, tylko dlatego, że nie umie unieść tego, co dostaje. A Twój wiersz pokazuje, że dajesz bardzo dużo. Serdeczności :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Bardzo podoba mi się forma.  Ulotne chwile . Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...