Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziwne to było spotkanie
odarte ze spojrzeń.
Słowa na cztery rzucone
bez nic wspólnego.
No, może trochę powietrza w szklanej kuli
zanim dusić się zaczęliśmy
własnym oddechem.




Coś się w nas zaczęło
ale słabo zbyt
aby zacząć to ze sobą.
Coś się nie domknęło
bym spokojnie mogła pójść
dalej swoją drogą.
Co się stało i dlaczego,
męczy mnie pytanie.
Kiedy więc cię spotkam
nieoczekiwanie
i nic się nie stanie,
świat się nie zatrzyma,
będę już wiedziała,
że to niczyja wina
ale że to tylko taka
niedokończona historia.



Spójrz mi w twarz raz
i powiedz że masz prawo,
wolałabym przepraszam
bo by się przydało.
Ludzka granica szlak ten wytycza.
Ty mówisz coś, ja mówię wybaczam
w złe się nie staczam.
Uczucia to nie gra w szachy.

Opublikowano

Baaaaz
asfaltu za mało do czego?
ja mlecz, a ich na polach łany
kochany
w czym się ścigamy?

w byciu człowiekiem?
w znakach na kartce,
w walce płci,
w idei,
w tym, że nic się nie zmieni
jeśli nie zaczniemy od siebie?

Opublikowano

u mnie to nie rośnie na szczęście
światełka w piekiełku i fioletowe drzewo
można łatwiej niz siłą ale to sie chyba jeszcze w twej głowie nie mieści
a ja nie chce tobie nic dodawać bo już nie raz zbyt dużo straciłem
moja dusza mówi żegnaj niedościgniona

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • śliczny:P    czasami wystarczy powiedzieć "chodź" i pokaż mi, twoją cipkę ;) , zamiast zostać reżyserem i jedynym aktorem, jakiegoś marnego przedstawienia:) 
    • @wiedźma, dziękuję :)
    • chatGPT wygenerował mi taką satyrę o teściowej, poczekam na twoją wersję, przeważnie sympatycznej, teściowej :)    Teściowa nie jest osobą. Jest zjawiskiem granicznym, czymś pomiędzy prawem natury a przypisem do egzystencji. Pojawia się dokładnie tam, gdzie kończy się autonomia, a zaczyna interpretacja cudzych wyborów. Nie wchodzi do domu wnika w strukturę decyzji. Przestawia filiżanki nie dlatego, że trzeba, lecz by wykazać, że zawsze można inaczej, a skoro można, to trzeba wsadzić swój nos.   Jej spojrzenie nie jest spojrzeniem. To analiza ontologiczna obiadu: dlaczego rosół jest za słony i czy mógłby być bardziej przejrzysty.   W jej świecie wszystko ma potencjał korekty. Poduszki — do poprawy. Zupa — do doprawienia. Małżeństwo — do subtelnego przeformułowania w zdaniu zaczynającym się od: „ja na twoim miejscu…”. Nie mówi wprost. Operuje w trybie przypuszczającym, który z czasem przyjmuje formę konieczności. „Może byś…” brzmi jak propozycja, ale działa jak prawo grawitacji. jest strażniczką alternatywnego porządku rzeczy świata, w którym wszystko jest minimalnie lepsze, ale tylko wtedy, gdy robi się to jej sposobem.   Nie niszczy ona udoskonala aż do zaniku oryginału. A jednak jej obecność ma sens.   Nie krytykuje. Ona aktualizuje rzeczywistość do swojej wersji stabilnej. Każde „może byś” to patch, który instaluje się bez pytania o zgodę.   I co najciekawsze — jej świat działa. W nim wszystko ma swoje miejsce, tylko niekoniecznie twoje. Bo tylko w jej cieniu można naprawdę sprawdzić, czy wybór był własny, czy tylko chwilowo niepodważony i niepodważalny.    Jest nieśmiertelna,  nie jako osoba, lecz jako pytanie, które nigdy nie przestaje wracać: czy na pewno wiesz, co robisz?
    • Skomplikowana osobowość i artystyczna dusza sprawiają, że proste sprawy staja się mniej proste. Jak do tego kobieta jest niezwykła może dojść do jeszcze większego zapętlenia. Pozdrawiam, a wiersz podoba mi się. 
    • @A.Between Dziękuję. Czasem ze wspólnej rozmowy kilka zdań zostaje i skłania do refleksji.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...