Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z kilku kieliszków złożona rozmowa kończy się stosownie do sytuacji

pochyla się nad nim
uderza w nozdrza niezbyt przyjemna woń
ogórka z którego wyschła zalewa
teraz wie dlaczego traci wiarę
świat nie ma koloru i kształtu serca

mowę mu odbiera haust powietrza
czyżby nie chciał splamić dywanu
niestosowną paplaniną
o wczorajszej musztardzie

diabli nadali chłopa w kieliszku
pstrykiem go nie wywabisz ani żadną oxy
dłoń otwarta w pogotowiu
lecz nie jak u pani Twardowskiej*

budzi się po nocy opuchłej
ze świadomością przelaną amnezją
od nowa
uzupełnia braki wyczekane snem

Opublikowano

Przypomniałaś mi tą treścią jeden z moich, dawnych. Pozwolisz, miałabym kilka uwag.
"woń.. czegoś tam" nie brzmi dobrze, może lepiej zrezygnować z tego, niechby została woń ogórka, wówczas bez "i",
choć wolałabym i bez ogókra, jakoś ogólnie.. o woni.
Za "teraz", sugeruję.. już.. chyba wiesz, co mam na myśli.
A gdyby ostatni wers I- szej, zapisać.. w kolory świata na kształt serca.? ja, staram się unikać "że", nie zawsze to wychodzi.
Z II- gą, pokombinowałabym, żeby wypadło "plamić, nieprawda i rzyga".. spróbowałam nawet na boku...
haust powietrza oddaje na dywan
plątanina plam . . . choć ta plątanina może nierewelacyjna
podobna do kartonów z markowymi bytami
III- cia, udaję, że jej nie widzę.. :) ale dłoń w pogotowiu, dobrze, że czuwa.!
w IV- tej, wydaje mi się zbędna.. "ta skundlona..".. z reszty możnaby uformować puentę.
Ostatni wers, dla mnie, niepotrzebny.
Sławo, zasiedziałam się ze względu na poruszony temat. Jak za bardzo namieszałam, sorry, to tylko sugestie,
Ty tu rządzisz.
Pozdrawiam.

Opublikowano

mickiewiczowską 'Panią Twardowską' recytował mi z pamięci tata, jak miałem może z pięć lat :). myślę, że łapę nikłe nitki nawiązania do tamtego tekstu. co by nie powiedzieć są tu mocne fragmenty, np: rzyga na kartony z markowymi bytami i diabli nadali chłopa w kieliszku. a tak ogólnie, to wierszyk niewesoły.
pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)

Opublikowano

kochani, bardzo serdecznie dziękuję za wnikliwe komentarze, postaram sie naprawić to i owo, ale niestety teraz nie mam czasu, wróce do wiersza w bardziej odpowiednim dla mnie momencie.
Nato, Jolu, ukłony z podziękowaniem.
. Sylwestrze, Malarzu, dziękuję i pozdrawiam życząc dobrego jutra

Opublikowano

Witaj Stasiu!
Byłam czytałam , ślad zostawiam!
Mam woje zdanie na temat wiersza ....może nazbyt kontrowersyjne!
Ale wiersz zabieram do ulu ...nie brzęczy!
Znam Twoje świetne pisanie , przekaz super pod dyskusję!

Serdeczności!
Hania

Opublikowano

1. pierwszy wers wydaje mi się zupełnie niepotrzebny
2. napisałabym, że dali (nadać można polecony)
3. wers z "pstrykiem" zapisałabym tak: nie wywabisz go żadną oxy"
4. dobrze, że śmietana zniknęła :)

Stasiu takie moje marudzenie - proszę przemyśl
Pozdrawiam, życzę miłego weekendu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


witaj Jolu, jeśli chodzi o pstryk, toż Pan Twardowski robił pstryk i ,utoczył ze łba pół beczki, :P
jest takie powiedzenie: diabli nadali' może powinnam to w kursywę :P ściskam i dzięki dobrego jutra!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annna2 On Stwórcą Nieba i Ziemi, On dał początek wszystkiemu, On z Ojcem pierworodnym, on jest Panem! Jezus jest Panem!  Kto uznał go za złoczyńcę, kto czci go niegodnie, kto w nim całej nadziei nie pokłada, ten winien zginąć! Od miecza!
    • @LessLove tak! Dziękuję pięknie   @Leszek Piotr Laskowski dziękuję
    • Życie pierwsze Pierwsza miłość - Bóg opuszczony, w krzakach, w miłości, stwierdzili "Mam go w dupie". Zjedli owoc z zakazanego drzewa i zmarli, zabijając się w nienawiści.   Życie drugie Dali ciała - wszystkim wszędzie oddawali się, by odmienić los ludzkości   Życie trzecie - w technologię poszli - dali cały swój wysiłek intelektualny  całej cywilizacji, zginęli w kosmosie na kołowrocie śmierci   Życie czwarte - cezar i jego żona - poszli po władzę, zginęli otruci   Życie piąte - przyszedł Jezus - i dał im do zrozumienia, że jest Panem, a oni nie oddali mu czci zginęli zabici przez Apostolstwo   Życie szóste - dali ludziom siły - on był budowlańcem, ona prostytutką, zginęli zgniecieni przez taran    Życie siódme - żyli w skrajnej biedzie, herlawi i umęczeni. Byli męczennikami, nie dostali nawet kromki chleba   Życie ósme - kastracja - zostali wykastrowani i przez 30 lat swojego życia nie odczuwali żadnego pociągu seksualnego.   Życie dziewiąte - wszechobecna śmierć i umór, syf, kiła i mogiła - nie osiągnęli nic, zginęli na dżumę.   Życie dziesiąte - mordercy - chodzili i zabijali wszystkich i wszędzie, zginęli unicestwieni kosmicznym laserem   Życie jedenaste - oświecenie - doznali oświecenia podczas którego zmarli   Życie dwunaste - zmartwychwstanie - wszyscy ich prześladowcy zmartwychwstali i rzucili się na ich pierwszą miłość, zabijając ich, kiedy odczuwali ekstremalne szczęście   Życie trzynaste - zlodowacenie - epoka lodowcowa - oni dając ludziom chłód serc i nienawiść przestali mówić i tylko jedli, nienawidząc się wzajemnie - umarli z wyziębienia.    Życie czternaste - kamienie - jak Syzyf zostali zmuszeni do wnoszenia kamieni na najwyższy szczyt   Życie piętnaste - osierocenie - zostali osieroceni, porzuceni i zginęli bez środków do życia.   Życie szesnaste - przejścia - przechodzili każdy rodzaj cierpienia - umarli jako Dawid i Katarzyna.   Życie siedemnaste - tożsamość - poznali swoją tożsamość, przypominając sobie wszystkie poprzednie życia i zmarli.   Życie osiemnaste - dorosłość - stając się dorosłymi popadli w kłótnie naprzemian ze zdziczeniem i manią na punkcie ciała. Spiralą w dół stoczyli się w rozpacz i zginęli pod mostem.   Życie dziewiętnaste - przeistoczeni - przeistoczyli się w aniołów, po czym odpadły im skrzydła i upadli z nieba na zięmię.   Życie dwudzieste - zniszczenie - w ziemię, gdy byli szczęśliwi uderzyły płomienie supernowy i spałiły doszczętnie ziemię przemieniając ją całą w popiół   Życie dwudzieste pierwsze - nowa ziemia - na nowej ziemi szukali siebie we dwójkę i nigdy nie znaleźli, zginęli z rozpaczy.   Życie dwudzieste drugie - odnalezienie - na nowej ziemi odnaleźli się od razu i ich dzieci odbudowały cywilizację, gdy oni popadli w nienawiść - zostali rozdzieleni, zginęli z braku miłości - uschnęli.   Życie dwudzieste trzecie - przeciąg - poznali życie poprzednie i życie następne - zginęli ze starości całkowicie je poznając.   Życie dwudzieste czwarte - Konstantynopol - żyli w szczęściu i miłości wraz z innymi ludźmi - Jego imię to Łukasz, jej - Katarzyna. Konstantynopol miastem miłości. Wszystko było dobrze. Ale pewnego dnia najechali miasto Turcy i zgładzili wszystkich. Ona została w wiatraczku i domku pełnym miłości zgwałcona na jego oczach.   Kara!   Przewymiarowani - wszystkie życia przeżywali w nieskończoność od 1. do 24.
    • @Magdalena Promieniście niespokojne
    • @LessLove

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...