Wawrzynek Opublikowano 5 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2013 nockami zarabiał dziesięć okruchów za godzinę starczało na bochen powszedniego z maślanym mixem podlewany reklamowym kolorytem który dodaje skrzydeł i odlot na kolejną szychtę tylko dzieci miały widzimisię chciały dropsa dzisiaj kupią w second handzie wytworne stroje usiądą przy okrągłym stole w rocznicę odbije im się prezydentem
Kryspin Dąbrowski Opublikowano 5 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2013 z 10 nowych wierszyczkow co walneli ostatnio ten jedyny mi sie podoba i nie powiedzialem po przeczytaniu "biedne" respect.
andrzej_barycz Opublikowano 5 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2013 Mam nadzieję, że tak wdzięcznie zdefiniowane przez panią "śródstopie", nie ma ambicji reprezentowania społecznej, polskiej świadomości anno Domini 2013. Wyszłoby na to, że nie mieszkamy w tym samym kraju ;)
al_meriusz Opublikowano 5 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2013 znam ludzi, którzy nie otrzymali miesięcznego i dwumiesięcznego wynagrodzenia za pracę - w polsce (w dwóch różnych firmach) - w ostatecznym rozrachunku pracowali za darmo. znam ludzi, którzy nie są pełnosprawni, ale nie otrzymują ani zasiłku dla bezrobotnych ani, choćby tylko czasowej, renty inwalidzkiej; żyją tylko dzięki pomocy sąsiadów lub bliskich, którzy sami oszczędzają na takim 'luksusie' jak np. nowa odzież, też dla dzieci. dodam, że nie są to rodziny patologiczne lub uzależnione od np. alkoholu. często są to ludzie w wieku przedemerytalnym, niekiedy wspomagani przez dzieci pracujące za granicą (dlaczego wyjechali?, dlaczego muszą wspierać rodziców, którzy całe życie pracowali?) nawet jeśli nie jest to (jeszcze?) zjawisko bardziej powszechne, to jednak chyba już też nie całkiem marginalne. a sam wiersz, no cóż, emanuje nastrojem panującym w dotkniętej biedą rodzinie. poza tym trafnie ukazuje pazerność i cynizm niektórych producentów żywności nęcących barwną kłamliwą reklamą. serdeczne pozdrowienia
Nata_Kruk Opublikowano 6 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2013 Podpisuję się pod słowami al meriusza i miałabym grosiki do treści. Zapisałabym, nocami, ładniej brzmi. Wydaje mi się zbędne słowo "podlewany". Czy nie lepiej byłoby.. z maślanym mixem reklamowego kolorytu.? "odlot" przeniosłabym niżej, albo nie.. w ogóle wyciąć "i dolot". Odbijanie się prezydentem, troszkę na nie, ale ogólnie.. niech sobie "tu siedzi". Pozdrawiam.
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 7 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2013 Tytuł mnie bawi ,razi ,i ... nie wiem ,ale sprawia ,że nie traktowałem utworu poważnie.Jednak kiedy o nim zapomnieć można w skupieniu przejść do treści. Pewnie autor to sprawdził: "dzisiaj kupią w second hand " - wolałbym użyć "spolszczenia" tego słowa bo lepiej się czyta. Warto było. pozdr
Wawrzynek Opublikowano 8 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2013 Cieszy mnie każde słowo przez Was napisane..............ale zastanawiam się jaka byłaby reakcja czytelnika gdyby było napisane president? Serdecznie pozdrawiam:)
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 8 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślałem o zmianie formy : 'second handzie'- (lub)- ciucholandzie. Zwyczajnie brakuje końcówki. Co ma do tego ostatni wers? nic
Wawrzynek Opublikowano 8 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2013 Tak Mariuszu, poprawiłam. Dziękuję. "Ciuchland" do "prezydenta" ma tyle co second hand do presidenta :)
Konrad_Redus_Olszewski Opublikowano 9 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2013 wszystko jest tu powiedziane do końca, nie znalazłem miejsca na własne przemyślenia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się