beta_b Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Lubię ten stan, gdy po całym dniu w ogrodzie ręce moczę w ciepłej wodzie i liczę bąble na skórze. Róże mi zorały dłonie gdy orałam w ziemi łonie łapiąc w płuca zapach wiosny. Lubię ten stan radości z pracy rąk swoich. Gdy ból nie boli a skóra się rumieni z mocy wrażeń. Gdy padam z nóg zmęczona z pracy u podstaw zadowolona, bo wiem, że dzielę życie.
al_meriusz Opublikowano 4 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2013 czy był to celowy zabieg, że zrezygnowałaś z rymu w drugiej strofie? wydaje mi się, że powinnaś ją wyrównać do pierwszej. może jakoś tak (?): Lubię ten stan radości, gdy wiem, że ja to natura, gdy ból nie boli a skóra się rumieni z mocy wrażeń, gdy padam z nóg zmęczona pracą pod chmury wyniesiona. Wtedy wiem, że dzielę życie.
beta_b Opublikowano 9 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2013 Nie mam pomysłu jak dobrze poprawić. Może tak? Lubię ten stan radości, gdy z kolan wstaje natura gdy ból nie boli a skóra się rumieni z mocy wrażeń. Gdy padam z nóg zmęczona z pracy u podstaw zadowolona bo wiem że dzielę życie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się