Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przy błędnym kroku
i obdartej nadziei,
w chłodnych oczach
i bezwstydnym ciele,
On zobaczył dobro, topiąc lód w tętnicach.
serce zmiękczył stwardniałe
i przebaczył
wbijanie najostrzejszych gwoździ.
kocha nas za nic i za wszystko.

prawdziwa jest miłość Króla,
pochodzącego nie z ziemi,
a z Boga.

Opublikowano

Z nami? Nie ma już dawno Chrystusa o imieniu Jezus, ale są inni zbawiciele, oni zawsze będą przychodzić w każdym pokoleniu po wybranych. (zawsze jest to garstka z miliardów)
Do końca czasu. Zresztą Boga zawieramy my w sobie, to nasza tęsknota sprawia, że przychodzi. Bóg to nie coś lub ktoś odłączony od nas. Tylko uprzedzam, nie myśl ja jestem Bogiem lecz lepiej - Bóg jest mną i wszystkim.
My jesteśmy bezosobowi, potężniejsi od czasu, bardziej rozprzestrzenieni od przestrzeni. To iluzja sprawia, utożsamianie się z ciałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Mówią słuchy, że szybko, tanio i dobrze to majstersztyk. Pozdrawiam ;-)
    • @JWF To bardzo sugestywny obraz jesiennej melancholii w miejskim krajobrazie. Ciekawa jest ta kompozycja - od detalu (rdzawy liść na oknie) do szerszej perspektywy miasta, a potem znów do intymności listu. Końcówka z listem i "paroma żołnierskimi słowami" wprowadza nagle dramatyczny wymiar. Te "żołnierskie słowa" to może wiadomość z frontu, pożegnanie? Bardzo mi się podoba!  
    • @Leszczym Jasne, życie to poker, w którym ktoś inny ma wszystkie asy, a ja z parą dwójek i drżącą ręką próbuję zachować twarz i wmawiam wszystkim, że to przemyślana strategia. :)))
    • @Jacek_Suchowicz   Wspomnienia są jak diamenty wierszem szlifuję kwawędzie cieszy mnie pełna szkatuła lecz nie wiem ile ich będzie....   @Berenika97 @Nata_Kruk @wierszyki    dziękuję.....  @Alicja_Wysocka spokojnie zasnąć na ukochanym ramieniu... czego można chcieć więcej .....   Wiersz do mnie w końcu przyszedł a już myślałam, że wpadłam w liryczną menopauzę i nic więcej już nie urodzę....   Niech się nam obficie  i uroczo rymuje kochana ..... ;)    
    • @Annna2 Świetnie rozliczasz się z polską kulturą - odczytałam to, (może nieprawidłowo) po odniesieniach do Konrada (pewnie Mickiewicza), Teatru Narodowego i "miazmatów zbiorowych". Płaszcz zjadany przez mole, trybuny, sanktuaria - wszystko to może odnosić się do teatru jako instytucji (chociaż też do społecznych ról). Czuję w nim napięcie między wielką kulturą a "czymś potocznym" -(„Hej! Do widzenia, pa, nara”) To tekst osobisty, mądry i wzbudzający zastanowienie w pięknej, poetyckiej oprawie. Pozdrawiam.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...