Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słowoskładztwo białorymne
urasta do rangi wielkiej
chore mózgi lub dziecinne
imają się frazy wszelkiej

same siebie chcą zadziwić
zaskakując skojarzeniem
jakże jednak się nie krzywić
jak nie zgłupieć tego nie wiem

to co autor miał na myśli
daremne ustalać nieraz
majak może mu się przyśnił
któremu dał wersem wyraz

zgaduj zgaduj nie odgadniesz
jaki przekaz w sobie mieści
prędzej w obłęd wnet popadniesz
szczególnie gdy wiersz niewieści

Staf i Norwid oraz Leśmian
Gałczyńskiego wykształcili
dzisiaj modzi jakiś lechman
bielactwem lirę skazili



13.01.2014 r. moderator znowu pozbawił mnie możliwości publikowania utworów i komentowania. Oto komunikat o tym świadczący, który dowodzi recydywy w prześladowaniu mnie na tle religijnym, pomimo stanowionej prawem wolności wyznawania wiary i poglądów:

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 2528966 sekund.

Wiadomosc od moderatora: to nie jest dobre miejsce dla pana. prosz? szuka? innego forum

Opublikowano

Makariosie cudowny utwór!
Ah ten przekaz, ah ta lekkość!
I te rymy - przecudowne !
Gołym okiem widać, że przy tworzeniu tego arcydzieła włączyłeś niezliczone ilości szarych komórek!
Brawo!
Brawo!
I jeszcze raz brawo!
Nie ukrywam że jestem pod ogromnym wrażeniem,
jesteś takim naszym mentorem, dowodem na to, że Bóg istnieje!
Ten zestrój jest niczym zesłanie ducha świętego!
Wreszcie poezja współczesna doczekała się wieszcza z prawdziwego zdarzenia,
dzięki tobie już wiem jak należy pisać.
wybacz, ale aż brakło mi słów,
wzruszyłem się..
Ten utwór jest po prostu przecudowny!
Zadzwoń proszę do mnie, gdyż chciałbym Ci osobiście pogratulować!
mój kom. 666
pozdrawiam :))))))))))))))))))

Opublikowano

Jestem ogromnie zadowolony,
gdy nikt nie zważa, nie komentuje,
tego co tutaj opublikuję;
pragnę zostać nieznajomy.

Większość zacnych czytelników,
choć przeczyta wiersz przemilczy.
Jestem kontent z tych wyników;
niemiły poklask służalczy.

Niechaj w ogóle nie widzą,
co zamieszczam i obwieszczam,
skoro potem wciąż labidzą,
że ich wierszem nie rozpieszczam.



13.01.2014 r. moderator znowu pozbawił mnie możliwości publikowania utworów i komentowania. Oto komunikat o tym świadczący, który dowodzi recydywy w prześladowaniu mnie na tle religijnym, pomimo stanowionej prawem wolności wyznawania wiary i poglądów:

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 2528966 sekund.

Wiadomosc od moderatora: to nie jest dobre miejsce dla pana. prosz? szuka? innego forum

Opublikowano

to poronna poetyka
rymarstwo także przenika
stąd rytm jak w niej nierytmiczny
i rym bywa też komiczny



13.01.2014 r. moderator znowu pozbawił mnie możliwości publikowania utworów i komentowania. Oto komunikat o tym świadczący, który dowodzi recydywy w prześladowaniu mnie na tle religijnym, pomimo stanowionej prawem wolności wyznawania wiary i poglądów:

Zostal nalozony ban na to konto.

Ban wygasa za 2528966 sekund.

Wiadomosc od moderatora: to nie jest dobre miejsce dla pana. prosz? szuka? innego forum

Opublikowano

Powinienem być po Twojej stronie, ale sam mi to uniemożliwiasz. Od zawsze rymuję, jednak tacy jak Ty tfurcy, dają piszącym wiersze wolne i białe, asumpt do deprecjonowania wszystkich, rymem pisanych przekazów.
Zamiast odpyskowywać zwykłymi rymowankami, z wyeksploatowanymi rymami gramatycznymi, moze lepiej się podszkolić, aby odebrać dopieszczoną formą i słowem, pole do popisu szydercom? Pozdrawiam Leszek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • * Poniżej tekst piosenki, zatem i powtarzający się refren .. ~~ - Piryt, czyli złoto głupców ... ~~ Lipcowy urlop był nader deszczowy - ale to wina Tuska .. Zabrał Rydzykowi grosz narodowy - brak modłów; więc niebo pluska ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Na dodatek profesor z KUL-owskim tytułem - były minister oświaty; ubiera swą postać w przyszłej władzy stułę - wymierza Tuskowi swe baty ... Jego koledzy z ówczesnego rządu oskarżają siebie nawzajem - dowodząc choroby partyjnego trądu; co nowym jest u nich zwyczajem ... Niegdyś wychwalani, godni zaufania politycy z tego obozu, odchodzą gremialnie, do czego ich skłania upadek wiozącego wozu ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - więc fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... Wieloletni guru tej, błazeńskiej szajki utracił pozycję dla Zbawcy. Jego powtarzane od lat wielu bajki wyśmiewają dziś nawet ich znawcy ... Brunatność poglądów tych, co pozostają przy wodzu, bez zmiany mundurów, dyktowana prywatą - wciąż nadzieję mają na objęcie władzy po guru ... Żyjemy w czasach, gdy gliniany mocarz złocony pirytem - tu - fałszem, utracił swą siłę - jak złamana proca; żałosne losy jego dalsze ... ~~
    • nasze życie to węgiel jakby nie było.
    • Nie wieszam na ścianę   dni kiedy bolało.   Zostawiam je w szufladzie   Rozmazuję palcem        Nie szukam instrukcji   do pustych miejsc.   Jest tylko notatka   "złóż sama".       Deszcz czasem wraca.   Wiem po zapachu.   Nie stawiam parasola.   Niech spłucze ból        Nie ma mojego portretu.   Jest tylko światło   padające przez okno   na pustą ramę.        Biorę węgiel   rysuję siebie   bez wzoru.   Po swojemu.   ściany   to tylko ściany.   A ja   jestem w drodze   Sklejam się
    • dzień  zaczyna powoli toczyć się  zdania wstęp potem fabuła  a to poranek w poniedziałek jeszcze    proza dopada od samego rana głową jeszcze śpiąca a kawy dwie  nie don poznania powieść tygodniowa   co tu robić czego nie gdzie czas ucieka miedzy zdania włożyć wolność bilon dźwięczy dźwiękiem     od tej księgi życia odetchnąć  co jak flaszka do wypicia  ucieknę na chwile strofy wiersza wypiszę   marna to pociecha ucieczka kolejna  w słowa co życie opiszą  skaleczą dusze prawdą   z życiem konfrontacja we śnie w poniedziałek najlepsze sny  o tym co było co będzie   
    • @wiedźma dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...