Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 (edytowane) Klatka za dzieciaka lubiłem patrzeć przez okno podczas burzy liczyłem błyskawice teraz wyglądam słońca okno to lipo - śmiesznie rozkminki uczą mnie nowego języka wafel niczym belfer zamienia się w tłumacza gdy na peronce słychać wózek to znak że kajfus wiezie żarcie nie takie jak w domu ale z głodu nikt jeszcze nie padł paść można od ciosu gdy któryś przy jedzeniu zajmie gier - z klopa wali równo a drzwi w lesie wieczorami czaj do kolacji potem zabijanie czasu karciane gierki albo puszczanie marzeń ze szluga twój azyl to kojo i nieważne że gapisz się w szkiełko na dobry film rano znowu ujrzysz te same gęby jednym słowem lipa za to myśli wolne luty, 2013 Edytowane 20 Listopada 2022 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Nato, dosyć ciekawa próba wejścia w skórę więźnia. stwierdzenie, że 'z głodu nikt jeszcze nie padł' wydaje mi się nieco ryzykowne. znam to powiedzenie z bardziej dosadnej wersji, być może mało poetycznej, ale, biorąc pod uwagę więzienny klimat wiersza, nie wiem czy nie lepiej pasującej do treści :). pozdrawiam i do poczytania :)
aluna Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Natko czytałam jak opowieść czy coś w tym...! A myślę ,że przekaz czytelny , albo refleksja nad życiem(zaobserwowanym) albo fikcja?! Ostatni wers zbędny - wszystko w wersach ! Pozdrawiam! Ja
Emanuel_Wójcik Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Z grypsery, nie wiedziałem tylko kto to jest kajfus i peronka, (wszak moje ziomy to sami doliniarze:) Oj natko, natko, powiem Ci tak; Dzięki Tobie polubiłem białe wiersze! Super klimat!! Ale, według mnie to wyjaśnienie grypsery poniżej jest zbędne niech czytelnik sam rozkminia, nie trzeba przecież leżeć, żeby wiedzieć co to jest szkiełko, kojo czy szlugi.. pozdrawiam:)
Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Emanuelu... zdecydowałam dać przypisy, bo grypsa, to grypsa.. nie każdy zna te słowa i żebyś nie pomyślał, żem fachmanka, ale wiem skądinąd, że są różnice pomiędzy... Powiedz, a gdzie nie ma "doliniarzy"..?!? Podziękuję ślicznie, że polubiłeś białe i cieszę sie, że klimacik przypadł... :) Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Eeee, może opowiastka.. ;) Mam nadzieję, że czytelna. Ostatni wers musi być, to ich jedyna wolność. Haniu, miło było gościć. Pozdrawiam.
Emanuel_Wójcik Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fakt.wszędzie są doliniarze, najwięcej jest ich w sejmie:))))
Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwek, na co czekasz, zapodaj, jak to "leci", ocenimy.. :) Dziękuję za.. dosyć ciekawa.. do poczytania.
maria_bard Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Mam w zapiskach tekst na bardzo podobny temat. Tyle, że u mnie smętniej. Bardzo lubię grypserę. Troszkę mi znana:-). Inteligentna, mięsista. Fajne to jest plus ostatni wers:-) Pozdrawiam. E.
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sylwek, na co czekasz, zapodaj, jak to "leci", ocenimy.. :) Dziękuję za.. dosyć ciekawa.. do poczytania. z głodu nikt się jeszcze nie zes.ał. rrrr :) żeby nie było, sama się prosiłaś :)))
PaULA-nowa Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 No tak, tak wygląda pobyt w klatce, przedstawiłaś go bardzo obrazowo, ale trafia się do niej przeważnie na własne życzenie. Podoba mi się: " za to myśli wolne " bardzo uniwersalne, ponieważ nikt nie jest w stanie zamknąć nam ich w żaden sposób. Chociaż właściwie są i tacy, że mimo tego nie wykorzystują tej wolności, albo głupio myślą, ale to już inny temat. Pozdrawiam:)
Anna_Myszkin Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Refleksja więzienną przeczytałam - zabrakło mi tylko "śnieżnego szaleństa" i "giętej" na śniadanie ;) Pozdrawiam :)
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. .. prosiłam i mam.. :) ale wiesz, tego nie mogę, chciałam mieć "przejście" padł/paść, żeby była możliwość zapisania "giera"... ale dzięki za podanie.! Ci z góry, to przez wielkie "D".. ;) Dzięki za ponowny wlgąd, pozdrawiam Was.!
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mnie jest obojętna grypsa, ale przyznam, że niektóre określenia są fajne.. Miło mi, że "w klatce" też fajnie... dzięki za post.. :) Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jasne, jestem za wsadzaniem do "klatek" tych, którzy tam się pchali. Nabroili, niech siedzą. Cieszę się, że obrazek spodobał się. Tak, myśli są zawsze wolne. Ula, dziękuję za wizytę.. :) Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Śnieżnego.? ja znam.. białe szaleństwo.. ale to (chyba) będzie to samo. Mozliwości dodania innych słów były, ale nie chciałam za bardzo rozwlekać treści, bo kto by dotrwał do końca... Dzięki za czytanie.. :) Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stasiu, Ty wybierz co chcesz, ja zadowolę się.. to niepełne porozumienie.. :]
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesli tak, cieszę się, dziekuję.. :) i pozdrawiam
Malarz_ Opublikowano 28 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Czy tych cytatów komentarzy może być mniej? Czasem nim się w dół zjedzie rozpraszają myśl;-) Wejść w skórę więźnia to poważna próba sił. Tam są tzw ludzie, nieludzie i cwele. Git ludzi można poznać podobno;-) Strzelić sobie tatuaż naramienny ze stopniem i garować. Poznałem parę osób, które były osadzone. Wiele ciekawych rzeczy mi powiedzieli, dobrze że nie wspomniałem iż paru sam tam wsadziłem, żaden z tych poznanych nie chciał tam wracać. Autorce udało się trochę klimatu więzienia wnieść. Fajka to w celi się nie zapali, ale czaj można pić o ile to wogóle do picia się nadaje. Ciekawy tekst. Te tłumaczenia zbędne w tekście przecież kim oni są jest wyjaśnione. Chociaż nigdy w takiej klatce nie byłem, to nikomu nie polecam żeby tam trafił. Same opowieści przerażają.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się