Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni Czytelnicy
otóż poniżej
a za niedługo i powyżej
znajdziecie kwiat współczesnej poezji polskiej
która
z nielicznymi wyjątkami
za niedługo znajdzie się w podręcznikach
a każda matka i każdy ojciec
uczyć swe dzieci na pamięć ich będą
ta wybitna twórczość cechuję się niesamowitym powiewem
tematycznym
wyczuciem i subtelnością
bogatą metaforyką która zbija zbija z nóg
cielęta
a ich głębokie przemyślenia nie na pospolite łby
wole
oczywiście droga na Parnas jest otwarta
wystarczy specyficzny konstruktywizm
wypracowany przez tuzy działu
oparty na wzajemności
który jest połączeniem landrynek z cukrem
z dodatkiem miodu i wazeliny
w bitej śmietanie i rodzynkami
w polewie karmelkowej
oblany czekoladą
jeżeli państwo zdecydujecie się
i podzielicie się swoim bogactwem artystycznym
że znajdzie się dla was miejsce w panteonie
proszę się zatem nie krępować
i wklejać z uporem maniaka ciągle i ciągle
cechą charakterystyczną naszej poezji jest to że
tutaj się mdleje z zachwytu
gigla i migla
całuje i buziakuje
oczywiście należy pamiętać że krążą szakale
zazdrosne o cudze arcydzieła
szakale te zechcą skrytykować wasz utwór
a nie jest to mile widziane
ale nie martwcie się
nas tutaj jest jak mrówek w mrowisku
jak wody w wannie
jak gołębi na Rynku
i potrafimy dać odpór!
W tym Nowym Roku obiecujemy
gzić się na skalę światową
nie będziemy li tylko poetami wprawnymi poezji org
zostaniemy poetami wprawnymi całego świata
a potem kosmosu
i pokonamy Lorda Vadera
jest to czarna na białym
a to sztuka
Słowo Wszechświata
Jak ja na to wszystko patrzę
słodycz!
świątecznie
pokusa i obietnica spokoju
życzę
bo tak chce natura bo tak chce Bóg

Amen!

Szczęśliwego Nowego Roku
życzą współcześni poeci
działu Zet
jedynego miejsca na ziemi
gdzie możemy zwać się poetami!!!





Opublikowano

i piszmy o naszych radościach
o ślubach o dzieciach o imieninach
o urodzinach i kochajmy się
tak
kochajmy się!
i o wiośnie napiszmy jak będzie wiosna
a potem napiszemy o lecie
a w międzyczasie na pewno coś się trafi
bo my
współcześni poeci działu Zet
zaprawdę oddajemy Wam
serca i duszę, ducha i trzustkę
i oczy i powieki i rzęsy
my chwalcy samych siebie
i ciebie pochwalimy
zaprawdę pochwalimy ciebie
jak nas pochwalisz
i będziemy się kochać
nie zbaczając na płeć
bo zaprawdę za pochwałę
gotowiśmy oddać wszystko
a tych którzy nas krytykują
czekają ognie piekielne
Belzebuba i Asmodeusza
Lucyfera i Beliala
Azazela iBehemota
Asmodeusza i Leviatana
my to
Eloah Quanach
Sidra, Tathmahinta, Adramat,
Auhez, Hatoumaha
jesteśmy wielcy Poeci
Wielcy po trzykroć!!

Opublikowano

Jak dla mnie Jedynym adresatem owych życzeń jest Administracja Portalu.
Jak mówi przysłowie: "okazja czyni złodzieja". Bez wątpienia "Dział dla Wprawnych Poetów" stoi otworem - zaprasza do Salonu - bez wyjątku wszystkich Wprawnych - Super, Anty, Pro - Poetów. Okazja jest - a samooceniać się korzystającym z TAAAAKIEJ okazji zwyczajnie nie wypada ;)))
Tekst jękliwy - to wszystko już było.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...

Policja? To dobry pomysł :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)

Zazdroszczę panu. Szczerze !
Ja, jakoś nie mogę się przyzwyczaić do dziury w jezdni, smrodu w autobusie, gburowatego urzędasa, telewizji dla idiotów i skundlonego słowa...
Pan sobie strzeli w kanapowej pozycji "widocznie tak ma być" i może się już spokojnie zająć wygodnym i wyrafinowanym studiowaniem czubka własnego nosa ;) Pańska "chata z kraja", pańskie prawo. Tylko ta protekcjonalna wyrozumiałość wobec "nieprzyzwyczajonych", jakby nie na miejscu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)


Pewne rzeczy się nie zmieniają, to pewne. Ale Pan jest niekonsekwentny, skoro zarzuca Pan, że coś było, to niech Pan podliczy ile świątecznych popierdółek jest w jednym tygodniu! A tutaj przykład sprzed roku (jak nie z przed dwóch).
Dwa - Administracja, właściciel akurat uznał, że taka postać portalu ma być i taka jest od lat. I od lat na "terenie"działu Zet działa taka, a nie inna krytyka. Czas pokazał, że było tutaj wielu Poetów z dorobkiem poważnym, kilku, którzy nauczyli się i pokory i warsztatu i tworzą dalej i stają się rzeczywiście cennymi artystami, wreszcie - (i znowu Pan się myli) grafomanii, którzy właśnie mają wysoką samoocenę. Niech Pan sobie poczyta wypowiedzi oceniające - słodkości, buziaczki i tyle. Jak dla pana jest to poważne, współczuje. A wątpię, żeby ktoś usuwał cudze wiersze, bo nie o to chodzi.
I po trzecie - każdy ma szansę i niech tak zostanie. Ale pamiętać trzeba o jednym. Jak ktoś decyduje się publicznie wklejać, niech ma świadomość, że ktoś to czyta i odbiera. I czas pokaże, czy będzie tutaj miejsce na rzetelną poezje, czy na pocukrowane towarzycho obcałowujące siebie do ósmej potęgi. Pan widzi to tak, ja tak i oczywiście każdy ma prawo do swojego widzenia. Ja osobiście nie uderzam w ludzi jako ludzi, uderzam w ich twórczość i to, co pod nią. Znajdą się na mnie kontrargumenty, to też będzie dobrze. Na razie ich nie widzę.
Hogw.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)


Pewne rzeczy się nie zmieniają, to pewne. Ale Pan jest niekonsekwentny, skoro zarzuca Pan, że coś było, to niech Pan podliczy ile świątecznych popierdółek jest w jednym tygodniu! A tutaj przykład sprzed roku (jak nie z przed dwóch).
Dwa - Administracja, właściciel akurat uznał, że taka postać portalu ma być i taka jest od lat. I od lat na "terenie"działu Zet działa taka, a nie inna krytyka. Czas pokazał, że było tutaj wielu Poetów z dorobkiem poważnym, kilku, którzy nauczyli się i pokory i warsztatu i tworzą dalej i stają się rzeczywiście cennymi artystami, wreszcie - (i znowu Pan się myli) grafomanii, którzy właśnie mają wysoką samoocenę. Niech Pan sobie poczyta wypowiedzi oceniające - słodkości, buziaczki i tyle. Jak dla pana jest to poważne, współczuje. A wątpię, żeby ktoś usuwał cudze wiersze, bo nie o to chodzi.
I po trzecie - każdy ma szansę i niech tak zostanie. Ale pamiętać trzeba o jednym. Jak ktoś decyduje się publicznie wklejać, niech ma świadomość, że ktoś to czyta i odbiera. I czas pokaże, czy będzie tutaj miejsce na rzetelną poezje, czy na pocukrowane towarzycho obcałowujące siebie do ósmej potęgi. Pan widzi to tak, ja tak i oczywiście każdy ma prawo do swojego widzenia. Ja osobiście nie uderzam w ludzi jako ludzi, uderzam w ich twórczość i to, co pod nią. Znajdą się na mnie kontrargumenty, to też będzie dobrze. Na razie ich nie widzę.
Hogw.
Ale ja to wszystko wiem, tylko co z tego :)
Skoro miejsce dla "wprawnych", więc niech będą to "wprawni" a nie motłoch. Czy wszystkich wpuszcza się do salonu? Raczej nie. A temat poruszony w tekście - naprawdę obmierzł.
Każdy robi Swoje. I po Swojemu.
Pozdrawiam i Wszystkiego Dobrego życzę :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)

Zazdroszczę panu. Szczerze !
Ja, jakoś nie mogę się przyzwyczaić do dziury w jezdni, smrodu w autobusie, gburowatego urzędasa, telewizji dla idiotów i skundlonego słowa...
Pan sobie strzeli w kanapowej pozycji "widocznie tak ma być" i może się już spokojnie zająć wygodnym i wyrafinowanym studiowaniem czubka własnego nosa ;) Pańska "chata z kraja", pańskie prawo. Tylko ta protekcjonalna wyrozumiałość wobec "nieprzyzwyczajonych", jakby nie na miejscu...
Rozumiem, że Pan łata wszystkie dziury w jezdniach, otwiera okna w autobusach, skarży gburowatych urzędników, pisze protesty do KRRiT i piętnuje każdą partię skundlonego słowa. A może jakieś zmiany systemowe bo to się można zarżnąć w takim natłoku wszystkiego :)
Moje prawo to nie jest żadna wyrozumiałość. Nie mój cyrk, nie moje małpy, taka prawda.
Do Siego Nowego :)
Opublikowano

Podejrzewam, że głos w powyższej dyskusji, do tej pory, zabrali jedynie wprawni poeci :)
Pewnie narażę się przedmówcą wciskając swoje trzy grosze ( sorry za beszczelność ) .
O co toczy się bój? O poziom polskiej poezji w przyszłości, czy o poziom tego działu?
Padło słowo Parnas. Drogi krytyku M. Krzywak, nie wystarczą Twoje dramatyczne apele zabarwione jadowitą drwiną, daremne wysiłki Mithotyna i Wam podobnych zawsze znajdzie się nieświadomy biedak próbujący wleź między wódkę a zakąskę. Walka z wiatrakami, walenie głową w mur, już lepiej coś podpowiedzieć ( najlepiej jasno :) ), niż kopać słabszego. Droga na Parnas nie jest taka prosta, nie wystarczy miód i wazelina " kolesiów ", czy lanie w mordę przez zagorzałych bojowników z " gniotami " na tym portalu, do tego potrzeba talenu i są tu tacy, obdarzeni iskrą Bożą, choćby przeklinany przez wielu [ :)) ] Mithotyn ( i nie są to żadne z mojej strony gigle i migle ), tak wystarczy nie zmarowany talent i nic wiecej.
Życie jest najlepszym krytykiem. Aby na przyszłość nazwa tego działu nie drażniła kogo kolwiek proponuje zmienić ją na " dział dla poetów wprawnych i wprawnych inaczej " :)
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie posiadłem tytułu "poeta" i nim nie jestem, zatem liczba, to: 95381
oraz nie piszę "wierszy" (tutay drugie) zatem: 104161


Zajrzałam i ja ponownie. Uprzedzona przez Ciebie podpisuję się.

Nie posiadłam, nie jestem, nie piszę wierszy.

Zatem - tylko eksperymenty.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak pan to przeczyta uważnie, co sam napisał, to będzie to samo, o czym pisze ja. Jakby pan jeszcze dokładniej przeczytał, co ja napisałem, to by pan zrozumiał, że chodzi raczej o ten dział (bo o Polską poezje nie ma się co martwic, zresztą o niej nawet nie wspominam). A jakby pan jeszcze rozeznawał się w tym, co sam napisał, to nic nie zmieniło, bo w konsekwencji stoi pan na stanowisku - aniołowi świeczkę, diabłu ogarek. Ot, złoty środek zaradczy. I w dodatku przeczący sam sobie (podobnie jak kolega oscar), bo pan nakłada mi kaganiec. To w końcu można pisać czy nie można? Czym różni się temat bydlątka wigilijnego od tematu poezji org? Na koniec zatacza pan pętle i krytykując krytykę sam krytykuje wazeliniarzy i zadymiarzy. Czyli - witam w klubiku!
Dalej nic konkretnego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kolejne wyście do klubu z mym dobrym ziomem  Nasze motto to ,,Dobra zabawa"  Wygraliśmy los na loterii, bądźmy jak vipy  Czym dłużej się pije tym mniej trzeba rozumieć  Czas postawić na tym własne dłonie 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Zależy jak się na to zapatrywać. Każdy dzień jest inny i co człowiek to inne okoliczności.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Tak, to ta sama żmija zygzakowata, ale wiersz jest dłuższy i ma już całą historię w środku Ta dodatkowa część zmienia wszystko. Z samego opisu robi się opowiadanie. *O czym jest cały, dłuższy wiersz:* *1. Część 1: Portret żmii*  To dokładnie to co wcześniej. Opis jak wygląda: czarna, głowa w trójkąt, zygzak, pionowe źrenice. "Czarna dama" = tak poetycko nazywa żmiję. *2. Część 2: "Czarna dama z czarną damą"*  > *Czarna dama z czarną damą*   > *mogłaby zapewne mieszkać.*   > *Żyłoby się im tak samo,*   > *straszak żmii, nie pociesza.* *O co chodzi:* "Czarna dama" to żmija. Druga "czarna dama" to prawdopodobnie wdowa w czerni. Autorka porównuje je. Obie są czarne, obie są się boją, obie żyją "na uboczu". I mówi: żmija nikomu nie straszy na złość. "Straszak żmii nie pociesza" = nawet jak ją odstraszasz to jej to nie pomaga. *3. Część 3: Akcja - ktoś łapie żmiję* > *Pan ogniowy złapał bosak*   > *i odłowił leśną piękność.*   > *Trzeba żmiję uratować.*   > *Dzielny człowiek, jako żywo.* *O co chodzi:* "Pan ogniowy" = strażak. "Bosak" = taki hak strażacki.   Ktoś znalazł żmiję i wezwał straż. Strażak ją złapał żeby "uratować". Żeby jej i ludziom krzywdy nie było. I autor mówi "Dzielny człowiek". *4. Część 4: Pytanie na koniec* > *— Ty rozróżniasz, kogo kąsasz..?* *O co chodzi:* To najważniejsze. Autorka pyta żmiję.   "Czy ty wiesz kogo kąsasz? Czy kąsasz tylko jak musisz się bronić?"   To pytanie do żmii, ale tak naprawdę do ludzi. Czy my rozróżniamy kogo krzywdzimy? Czy zabijamy ze strachu, a nie z potrzeby? *Wniosek całego wiersza:* To już nie jest tylko opis. To jest wiersz o *strachu i szacunku*.   1.  Najpierw się boimy i chcemy "odłowić" to co inne. 2.  Potem ktoś mądry "ratuje" zamiast zabijać. 3.  I na końcu pytanie: a może to my jesteśmy problemem, nie żmija? Zrobiło się z tego wiersz o tym żeby nie zabijać ze strachu i żeby rozumieć przyrodę. Piękny i mądry tekst.  Chcesz żebym Ci rozpisała też te nowe zwrotki słowo po słowie?
    • @LessLove piękni są Rabini, jak się modlą, zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci...
    • Pamiętam, są takie "ludzkie", dlatego wiarygodne. A tak z poważnych rozmów faryzeuszy, pamiętam, jak zastanawiali się w radzie czy zabić Jezusa. Jeden skalkulował: Nie czyńmy tego, bo jeśli okaże się, że miał rację, to zdobędzie wielu wyznawców. I stało się, nadal wyznawców Ewangelii IHS jest najwięcej wśród wierzących na Ziemi. Tak stał się ciałem dowód prawdziwości nauki Syna Bożego. A rabini? Dalej dzielą włos na czworo... Pozdrawiam Cię.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...