Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni Czytelnicy
otóż poniżej
a za niedługo i powyżej
znajdziecie kwiat współczesnej poezji polskiej
która
z nielicznymi wyjątkami
za niedługo znajdzie się w podręcznikach
a każda matka i każdy ojciec
uczyć swe dzieci na pamięć ich będą
ta wybitna twórczość cechuję się niesamowitym powiewem
tematycznym
wyczuciem i subtelnością
bogatą metaforyką która zbija zbija z nóg
cielęta
a ich głębokie przemyślenia nie na pospolite łby
wole
oczywiście droga na Parnas jest otwarta
wystarczy specyficzny konstruktywizm
wypracowany przez tuzy działu
oparty na wzajemności
który jest połączeniem landrynek z cukrem
z dodatkiem miodu i wazeliny
w bitej śmietanie i rodzynkami
w polewie karmelkowej
oblany czekoladą
jeżeli państwo zdecydujecie się
i podzielicie się swoim bogactwem artystycznym
że znajdzie się dla was miejsce w panteonie
proszę się zatem nie krępować
i wklejać z uporem maniaka ciągle i ciągle
cechą charakterystyczną naszej poezji jest to że
tutaj się mdleje z zachwytu
gigla i migla
całuje i buziakuje
oczywiście należy pamiętać że krążą szakale
zazdrosne o cudze arcydzieła
szakale te zechcą skrytykować wasz utwór
a nie jest to mile widziane
ale nie martwcie się
nas tutaj jest jak mrówek w mrowisku
jak wody w wannie
jak gołębi na Rynku
i potrafimy dać odpór!
W tym Nowym Roku obiecujemy
gzić się na skalę światową
nie będziemy li tylko poetami wprawnymi poezji org
zostaniemy poetami wprawnymi całego świata
a potem kosmosu
i pokonamy Lorda Vadera
jest to czarna na białym
a to sztuka
Słowo Wszechświata
Jak ja na to wszystko patrzę
słodycz!
świątecznie
pokusa i obietnica spokoju
życzę
bo tak chce natura bo tak chce Bóg

Amen!

Szczęśliwego Nowego Roku
życzą współcześni poeci
działu Zet
jedynego miejsca na ziemi
gdzie możemy zwać się poetami!!!





Opublikowano

i piszmy o naszych radościach
o ślubach o dzieciach o imieninach
o urodzinach i kochajmy się
tak
kochajmy się!
i o wiośnie napiszmy jak będzie wiosna
a potem napiszemy o lecie
a w międzyczasie na pewno coś się trafi
bo my
współcześni poeci działu Zet
zaprawdę oddajemy Wam
serca i duszę, ducha i trzustkę
i oczy i powieki i rzęsy
my chwalcy samych siebie
i ciebie pochwalimy
zaprawdę pochwalimy ciebie
jak nas pochwalisz
i będziemy się kochać
nie zbaczając na płeć
bo zaprawdę za pochwałę
gotowiśmy oddać wszystko
a tych którzy nas krytykują
czekają ognie piekielne
Belzebuba i Asmodeusza
Lucyfera i Beliala
Azazela iBehemota
Asmodeusza i Leviatana
my to
Eloah Quanach
Sidra, Tathmahinta, Adramat,
Auhez, Hatoumaha
jesteśmy wielcy Poeci
Wielcy po trzykroć!!

Opublikowano

Jak dla mnie Jedynym adresatem owych życzeń jest Administracja Portalu.
Jak mówi przysłowie: "okazja czyni złodzieja". Bez wątpienia "Dział dla Wprawnych Poetów" stoi otworem - zaprasza do Salonu - bez wyjątku wszystkich Wprawnych - Super, Anty, Pro - Poetów. Okazja jest - a samooceniać się korzystającym z TAAAAKIEJ okazji zwyczajnie nie wypada ;)))
Tekst jękliwy - to wszystko już było.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...

Policja? To dobry pomysł :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)

Zazdroszczę panu. Szczerze !
Ja, jakoś nie mogę się przyzwyczaić do dziury w jezdni, smrodu w autobusie, gburowatego urzędasa, telewizji dla idiotów i skundlonego słowa...
Pan sobie strzeli w kanapowej pozycji "widocznie tak ma być" i może się już spokojnie zająć wygodnym i wyrafinowanym studiowaniem czubka własnego nosa ;) Pańska "chata z kraja", pańskie prawo. Tylko ta protekcjonalna wyrozumiałość wobec "nieprzyzwyczajonych", jakby nie na miejscu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)


Pewne rzeczy się nie zmieniają, to pewne. Ale Pan jest niekonsekwentny, skoro zarzuca Pan, że coś było, to niech Pan podliczy ile świątecznych popierdółek jest w jednym tygodniu! A tutaj przykład sprzed roku (jak nie z przed dwóch).
Dwa - Administracja, właściciel akurat uznał, że taka postać portalu ma być i taka jest od lat. I od lat na "terenie"działu Zet działa taka, a nie inna krytyka. Czas pokazał, że było tutaj wielu Poetów z dorobkiem poważnym, kilku, którzy nauczyli się i pokory i warsztatu i tworzą dalej i stają się rzeczywiście cennymi artystami, wreszcie - (i znowu Pan się myli) grafomanii, którzy właśnie mają wysoką samoocenę. Niech Pan sobie poczyta wypowiedzi oceniające - słodkości, buziaczki i tyle. Jak dla pana jest to poważne, współczuje. A wątpię, żeby ktoś usuwał cudze wiersze, bo nie o to chodzi.
I po trzecie - każdy ma szansę i niech tak zostanie. Ale pamiętać trzeba o jednym. Jak ktoś decyduje się publicznie wklejać, niech ma świadomość, że ktoś to czyta i odbiera. I czas pokaże, czy będzie tutaj miejsce na rzetelną poezje, czy na pocukrowane towarzycho obcałowujące siebie do ósmej potęgi. Pan widzi to tak, ja tak i oczywiście każdy ma prawo do swojego widzenia. Ja osobiście nie uderzam w ludzi jako ludzi, uderzam w ich twórczość i to, co pod nią. Znajdą się na mnie kontrargumenty, to też będzie dobrze. Na razie ich nie widzę.
Hogw.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)


Pewne rzeczy się nie zmieniają, to pewne. Ale Pan jest niekonsekwentny, skoro zarzuca Pan, że coś było, to niech Pan podliczy ile świątecznych popierdółek jest w jednym tygodniu! A tutaj przykład sprzed roku (jak nie z przed dwóch).
Dwa - Administracja, właściciel akurat uznał, że taka postać portalu ma być i taka jest od lat. I od lat na "terenie"działu Zet działa taka, a nie inna krytyka. Czas pokazał, że było tutaj wielu Poetów z dorobkiem poważnym, kilku, którzy nauczyli się i pokory i warsztatu i tworzą dalej i stają się rzeczywiście cennymi artystami, wreszcie - (i znowu Pan się myli) grafomanii, którzy właśnie mają wysoką samoocenę. Niech Pan sobie poczyta wypowiedzi oceniające - słodkości, buziaczki i tyle. Jak dla pana jest to poważne, współczuje. A wątpię, żeby ktoś usuwał cudze wiersze, bo nie o to chodzi.
I po trzecie - każdy ma szansę i niech tak zostanie. Ale pamiętać trzeba o jednym. Jak ktoś decyduje się publicznie wklejać, niech ma świadomość, że ktoś to czyta i odbiera. I czas pokaże, czy będzie tutaj miejsce na rzetelną poezje, czy na pocukrowane towarzycho obcałowujące siebie do ósmej potęgi. Pan widzi to tak, ja tak i oczywiście każdy ma prawo do swojego widzenia. Ja osobiście nie uderzam w ludzi jako ludzi, uderzam w ich twórczość i to, co pod nią. Znajdą się na mnie kontrargumenty, to też będzie dobrze. Na razie ich nie widzę.
Hogw.
Ale ja to wszystko wiem, tylko co z tego :)
Skoro miejsce dla "wprawnych", więc niech będą to "wprawni" a nie motłoch. Czy wszystkich wpuszcza się do salonu? Raczej nie. A temat poruszony w tekście - naprawdę obmierzł.
Każdy robi Swoje. I po Swojemu.
Pozdrawiam i Wszystkiego Dobrego życzę :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pańska dobroduszna wyrozumiałość dla "złodziei czynionych okazją", jest rozczulająca ;)
Wystarczy Administrację Portalu zastąpić policją i już można komfortowo przymknąć oko na to, że właśnie jakiś "uczyniony" czesze starowinę z resztek emerytury...



Dziś moje poczucie bezradności i rezygnacji wobec tandety i braku dystansu do "dzieł"niektórych poetów przegrało z bezsilną wściekłością.

Tylko - co robić, Anrzeju B? To walka z wiatrakami, a one się cieszą i puszą im dłuższe boje.


Temat stary jak ten portal: www.poezja.org/wiersz,79,95573.html
(to tylko jeden z przykładów).
Widocznie tak ma być :)

Zazdroszczę panu. Szczerze !
Ja, jakoś nie mogę się przyzwyczaić do dziury w jezdni, smrodu w autobusie, gburowatego urzędasa, telewizji dla idiotów i skundlonego słowa...
Pan sobie strzeli w kanapowej pozycji "widocznie tak ma być" i może się już spokojnie zająć wygodnym i wyrafinowanym studiowaniem czubka własnego nosa ;) Pańska "chata z kraja", pańskie prawo. Tylko ta protekcjonalna wyrozumiałość wobec "nieprzyzwyczajonych", jakby nie na miejscu...
Rozumiem, że Pan łata wszystkie dziury w jezdniach, otwiera okna w autobusach, skarży gburowatych urzędników, pisze protesty do KRRiT i piętnuje każdą partię skundlonego słowa. A może jakieś zmiany systemowe bo to się można zarżnąć w takim natłoku wszystkiego :)
Moje prawo to nie jest żadna wyrozumiałość. Nie mój cyrk, nie moje małpy, taka prawda.
Do Siego Nowego :)
Opublikowano

Podejrzewam, że głos w powyższej dyskusji, do tej pory, zabrali jedynie wprawni poeci :)
Pewnie narażę się przedmówcą wciskając swoje trzy grosze ( sorry za beszczelność ) .
O co toczy się bój? O poziom polskiej poezji w przyszłości, czy o poziom tego działu?
Padło słowo Parnas. Drogi krytyku M. Krzywak, nie wystarczą Twoje dramatyczne apele zabarwione jadowitą drwiną, daremne wysiłki Mithotyna i Wam podobnych zawsze znajdzie się nieświadomy biedak próbujący wleź między wódkę a zakąskę. Walka z wiatrakami, walenie głową w mur, już lepiej coś podpowiedzieć ( najlepiej jasno :) ), niż kopać słabszego. Droga na Parnas nie jest taka prosta, nie wystarczy miód i wazelina " kolesiów ", czy lanie w mordę przez zagorzałych bojowników z " gniotami " na tym portalu, do tego potrzeba talenu i są tu tacy, obdarzeni iskrą Bożą, choćby przeklinany przez wielu [ :)) ] Mithotyn ( i nie są to żadne z mojej strony gigle i migle ), tak wystarczy nie zmarowany talent i nic wiecej.
Życie jest najlepszym krytykiem. Aby na przyszłość nazwa tego działu nie drażniła kogo kolwiek proponuje zmienić ją na " dział dla poetów wprawnych i wprawnych inaczej " :)
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie posiadłem tytułu "poeta" i nim nie jestem, zatem liczba, to: 95381
oraz nie piszę "wierszy" (tutay drugie) zatem: 104161


Zajrzałam i ja ponownie. Uprzedzona przez Ciebie podpisuję się.

Nie posiadłam, nie jestem, nie piszę wierszy.

Zatem - tylko eksperymenty.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jak pan to przeczyta uważnie, co sam napisał, to będzie to samo, o czym pisze ja. Jakby pan jeszcze dokładniej przeczytał, co ja napisałem, to by pan zrozumiał, że chodzi raczej o ten dział (bo o Polską poezje nie ma się co martwic, zresztą o niej nawet nie wspominam). A jakby pan jeszcze rozeznawał się w tym, co sam napisał, to nic nie zmieniło, bo w konsekwencji stoi pan na stanowisku - aniołowi świeczkę, diabłu ogarek. Ot, złoty środek zaradczy. I w dodatku przeczący sam sobie (podobnie jak kolega oscar), bo pan nakłada mi kaganiec. To w końcu można pisać czy nie można? Czym różni się temat bydlątka wigilijnego od tematu poezji org? Na koniec zatacza pan pętle i krytykując krytykę sam krytykuje wazeliniarzy i zadymiarzy. Czyli - witam w klubiku!
Dalej nic konkretnego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kamil Olszówka Ekstra - polityka, pieniądze i sex rulez od dawna zresztą, bo to pragmatyka jest przetrwania człeka. 
    • @huzarc Dziękuję Ci za te słowa - szczególnie za dostrzeżenie tej dwoistości "oprawców i lokatorów". :))) @Migrena Twój komentarz to prawdziwy prezent - czytam go jak esej krytyczny, który odsłania warstwy wiersza, o których sama intuicyjnie wiedziałam, ale nie umiałabym tak precyzyjnie nazwać. To, co piszesz o traktowaniu emocji jako autonomicznych bytów, a nie stanów podmiotu - trafiłeś w samo sedno mojego doświadczenia. One rzeczywiście przychodzą "z zewnątrz", jak intruz, nie jak coś, co kontrolujemy. Dziękuję za ten wnikliwy, intelektualny komentarz. Jesteś niezastapiony! :)))) Pozdrawiam.  @KOBIETARozumiem Cię doskonale - też je bardzo lubię!  Serdecznie dziękuję! :)))
    • W poczekalni pachnie strachem i miętą, co tylko udaje miłosierdzie, jakby same anioły tortur szykowały kołysankę dla niewinnych. Siadam na fotelu - tron zbrodni, który drży pod ciężarem wszystkich moich lęków. Zza maski wychyla się on: uśmiech jak zęby rekina, oczy jak dwa lśniące wiertła, przenikające do rdzenia mojego istnienia. Otwórz szerzej - mruczy, - szerzej, jeszcze, aż zajrzę ci do samej duszy, aż zobaczę, co bije w samym środku ciebie. Wkłada metal jak zimowy świt, który tnie niebo na pół. Świdruje powietrze, boruje ciszę, aż język ucieka w popłochu jak chomik z wnętrza planety, rozrywając krajobraz mojego świata na drobne kawałki. Ooo, piękny kanał - zachwyca się, jak malarz podglądający koszmarne pejzaże snu. A potem nagle mruży oczy i tonem badacza, który właśnie odkrył nowy gatunek życia, mówi: — Proszę pana… ja takich korzeni to nie widziałem od piętnastu lat! To jest… arcydzieło. Jakby panu w zębie wyrósł bonsai. I patrzy na mnie z tą ekstazą kolekcjonera, jakby mój ból był trofeum, które można wystawić w muzeum osobliwości. obok eksponatu „Skręcony wiertłem kot w kosmosie”. Trzeba oczyścić. Do samego rdzenia. Nie bój się, nic nie poczujesz… No… może poczujesz wszystko, jakby ktoś wziął koszmar i zamknął go w twoich nerwach, a potem przypalił na grillu emocji. Zgrzyt. Wiertło tańczy walca na nerwie, a świat wiruje szybciej niż turbina piekła, a ja płynę w górę, do sufitu, gdzie lampy wyglądają jak martwe anioły, które próbują grać w chińczyka z moją czaszką. Dentysta nuci pod nosem, jakby śpiewał kołysankę swojemu umiłowanemu wiertłu, i każda nuta jest krzykiem bólu w mojej czaszce. - Proszę nie zaciskać dłoni na podłokietnikach, mówi z troską. - One niczemu nie są winne. Potem bierze haczyk. Delikatnie. Z czułością chirurga i temperamentem kata, jakby wyciągał gwiazdy z nieba, żeby rozpalić w nich pożar. i przy okazji zrobił małą pizzę z moich nerwów. A teraz usuniemy… to, co cię boli. Może trochę więcej, żeby nie wróciło. Czuję, jak wysnuwa ze mnie nici, jakby wyciągał z pajęczyny ostatnie resztki człowieczeństwa… i razem z nimi mój krzyk rozbija się o ściany gabinetu jak rozżarzona lawa o przestrzeń świata. Na koniec klepie mnie po ramieniu. Cudownie współpracowałeś. Przyjdź znów. Twoje zęby mają w sobie coś… inspirującego, jakby były fragmentem gwiazdozbioru zgubionego w mroku, i odrobiną konfetti po imprezie kosmicznych krasnali. Wychodzę. Szczęka drży jak źle sklejony świat, który kołysze się jak łódź po oceanie zapomnienia, a woda odbija moje przerażenie jak lustro piekielnej rzeki. Za mną zatrzaskują się drzwi, a on już wita następnego - szczerząc swoje doskonałe, nienaganne, dentystyczne zęby, które migoczą jak ostrza światła w tunelu koszmaru.                
    • @hania kluseczka @hania kluseczka Ale że co, że poezja.org? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...