Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

droga wstęgą płynie
zakręca robi węzły
czasem spada splątana

lata lecą ptakami
każdą wiosną jesienią
zimują tylko wytrwałe

jak zmierzyć sumienie
pomnożyć długość życia
przez szerokość wstążki

Opublikowano

Gdybym miała opisać jak działa u mnie sumienie , to przyrównałabym je do czerwonego światełka, które czuję i wiem kiedy się ostrzegawczo zapala w mojej głowie.
Myślę, że można je wyczulić lub przestać reagować. Ciągłe lekceważenie sygnałów ostrzegawczych może doprowadzić do okrucieństwa.
Tyle w temacie własnych przemyśleń, na temat Twojego wiersza.

Serdeczności :)



Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuje Alicjo za pochylenie się nad moim przemyśleniem.
Byłam ciekawa , jak odbierze przekaz czytelnik , bo sumienie ma każdy bez względu na to czy jest wierzący czy tez nie!
Cieszę się że:
"... Tyle w temacie własnych przemyśleń, na temat Twojego wiersza.
Pozdrawiam serdecznie!

Hania
Opublikowano

składnia pierwszego wersu, Haniu nie pasuje mi ... kompozycyjnie
ten układ wybrzmiewa we mnie nieco patetycznie nie znajdując potwierdzenia w dalszych słowach
a więc dla mnie subiektywnie - droga płynie wstęgą - tak zwyczajnie

zimują tylko wytrwałe też nie owocuje treścią bo jest to kontrowersyjne biorąc pod uwagę chociażby gile one nie są wytrwałe bo zimują u nas z lęku przed zimnem północy, ten wers odrzucam jako przegadanie, zabawne - przegadanie w 9 wersach

i puenta - czy puentowa wstążka jest równoznaczna z otwierającą wstęgą? Wykreślasz czzasoprzestrzeń tym iloczynem, w której nie ma miejsca na przykład dla krzywych bolków, którzy przy protestach przeciwko obrażaniu drugiego człowieka patrzą najpierw jakiego to człowieka obrażono,
nie ma miejsca na katolicki szowinizm rodzący pogardę dla tych którzy myślą i czują inaczej
którzy mają klapy tak wytapetowane wizerunkami Boga i Matki Boskiej, że zabrakło im już tych wizerunków na umieszczenie w sercu i postępowanie zgodnie z wykrzykiwaną przez siebie wiarą - głośno aby spróbować i siebie przekonać, że w coś wierzą a nie pozują tylko

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuje Andrzeju za tak wnikliwą interpretację wiersza.
Może uda mi się trochę wyjaśnić, droga -cenna -życie płynie wstęgą .
W drugiej zwrotce zawarłam pory roku - mijające ,jak ptaki, a zimą trudno niektórym przetrwać -nam ludziom.
W trzeciej masz rację , nawet miałam wtrącony iloczyn , ale postanowiłam dać swobodę interpretacji czytelnikowi .
Z resztą Twoich spostrzeżeń zgadzam się w stu procentach!

Pozdrawiam!
Hania
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuje Natko za odniesienie się do mojego przemyślenia !
A`propos spadania , woda spada, kaskadą , wodospadem,,,
Za frazę "lata lecą ptakami"- "Podoba mi się "-dziękuję , miło!
Właśnie ciekawa byłam ,co do obliczenia, ocenienia sumienia -pomyśli czytelnik , jakie ma przemyślenie?!
Pozdrawiam serdecznie!
Hania
Opublikowano

Alunko, świetny wiersz. Bardzo mi się podoba. Życie jak wstążka - to dość oryginalne, natomiast próba wyliczenia sumienia za pomocą wzoru matematycznego - to jest świetny kontrast, prawie oksymoron - bo wiadomo, że sumienie jest niemierzalne i Ty to doskonale pogłębiasz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję Oxyvio za rzeczowe i osobiste odniesienie się do ,mojej myśli.
Do epitetu sprzecznego -masz racje tuż tuż, taki był mój zamysł.
Przecież nikt nie zmierzy , nie zważy , nie wyliczy co i jak robiliśmy dobrze co źle ( źle-bez zamierzenia) , chcąc pomóc , doradzić a zostaliśmy odebrani przeciwnie!

Serdeczności !

Hania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski ... wszystko mija urok to chwila gdy radość daje w sercu zostaje ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @Robert Witold Gorzkowski Motyw Hioba od razu przywołuje ogrom cierpienia — aż trudno go unieść w jednym wierszu. Przytulam peela myślą i słowem.   
    • skłamię ci, że byłem kiedyś w restauracji, gdzie do kotleta przygrywał zespół The Zmarłers i w miarę słuchania zacząłem sobie wkręcać, że cały band stanowią zombiaki, roić, że żywi truposze trzymają gitary, grają na keyboardzie i perkusji. Zmarłersi byli jak najbardziej z niezepsutego mięsa, czego jednak nie chciałem dostrzec, siwiejąc w oczach, przerażony z płaczem opuściłem lokal. zmyślę ci też historyjkę o lekko świrniętej babci, która często opowiadała mi na dobranoc o tajemniczej krainie cudów, do której wroteńka są ukryte pod obcasem jednego z przechodniów. którego? moja w tym głowa, by szukać, zadzierać nogi mijanych ludzi, podnosić im niespodziewanie stopy, odrywać fleki, szarpać za podeszwy (ileż to kopniaków dostałem przez wiarę w gawędzenia pomylonej!)! a potem minus sczepi się z drugim minusem i ujrzysz mnie w światełku prawdy, bez ściem, majaczysk. już niezaciemnialnego.  
    • Nie ważne jak bardzo życie daje w kość,  Ja się nie poddaję, Wstaję i dalej idę,  Rozkoszuję się smakiem zwycięstwa,  Bo jestem silny, Nie myślę o słabościach, Ze wszystkim sobie poradzę.    Kogo ja oszukuję,  Bo chyba siebie samego, Słowa te puste są,  Bez sensu najmniejszego, Tak mówią wszyscy, By tak postępować,  Sobie wmawiać,  Że jest się kimś innym.    Każdej porażce śmieję się w twarz, Albowiem miłością się otaczam, Którą dają mi bliscy,  Dzięki nim jestem tu gdzie jestem, Otuchy w najmroczniejszych chwilach dają, Moja aura przyciąga dobrych ludzi,  Gdyż magnetyczną jestem osobą.    Bzdury jakich mało,  Miłość jest fałszywa, Przez nią życie niemal straciłem,  Kolorowy świat nie istnieje,  Nie da się tego zmienić,  Bo życie to nie bajka, A ludzie tylko zawodzić potrafią Nawet ci najbliżsi.    Jak mawiał XYZ, "Dobro zawsze wraca", Zgadzam się z tym stwierdzeniem, Wprowadziłem je w swoje życie,  Dało mi to motywację,  By chcieć iść dalej, Jestem sam sobie za to wdzięczny.   Gdyby tak było, To bym tu nie był,  Na samym praktycznym dnie,  Do którego wyrzucane są odchody, Takie jak ja, Zapominane i niekochane,  Wykorzystane przez społeczeństwo,  Jest za co być wdzięczny.    Warto jest sobie zawsze dziękować,  Za każde najdrobniejsze osiągnięcie,  I warto sobie przebaczać,  Za każdy popełniony błąd, I dać sobie szansę,  Gdyż tak postępuje człowiek rozumny, Którym jestem ja.   Dziękować nie mam za co, Nie ja się na ten świat pchałem,  Jak mam przebaczyc sobie, Kiedy to ja jestem ofiarą losu, Przecież to takie puste, Za dużo optymizmu, Za mało realizmu, Uważałem tak zawsze, I zdania nie zmienię.       
    • @Sekrett Dziękuję a czytanie i interpretację. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...