Anna_Myszkin Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 nadgryziona przesiądę się z twojego cienia na łąkę mażącą pamięć w słońcu pozwolę bezbronnym mrówkom po swojemu kąsać obce ciało dla odmiany nie będę się bała
cezary_dacyszyn Opublikowano 24 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 szybko się loguję ... ;-) jest dobrze , bardzo dobrze , ale trzeci wers mży ... Ple:-)se - niech ta łąka będzie w kolorze dmuchawce latawce wiatr ... Wiem , że dasz radę . Nie bój ! ;-)
Anna_Myszkin Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Dzięki za nader szybki i bardzo przyjazny odzew, Czarku - niech słoneczko rozmaże wszystko nieładne, a ja dam peelce czystą kartkę i ona już tam sobie sama na nowo wyrysuje ;)) Pozdrawiam :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Nadgryzienie daje pole do popisu wyobraźni. No i interpretacji różnej. Szczególnie podoba mi się pierwsza zwrotka (może dlatego,że drugiej do końca nie mogę rozgryść, tylko nadgryzłam delikatnie, żeby nie uszkodzić całego, kruchego wiersza) Pozdrawiam serdecznie Anno
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Miło, że tak łagodnie się z nim obeszłaś, Lilko. Paradoksalnie to właśnie bliscy potrafią "ugryźć" najboleśniej - ból od obcych nie jest tak dojmujący, a "ukąszenia" często łatwe do przewidzenia. Dziękuję i pozdrawiam :)
Nata_Kruk Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 To dobre "kiedyś", dobrze zaczęte i to.. kąsanie obcego(własnego) ciała, ale już bez lęku.! brawo. Wers.."na mażącą pamięć łąkę".. hmm, może bez niego, ewentualnie, na mażącą łąkę pamięci.. sugeruję... ale tak naprawdę, chyba wolałabym, bez... chociaż żal go, ale troszkę niefortunnie zapisany. Autorką Ty jesteś, wybacz moją wątpliwość. Pozdrawiam, Anno... :)
maria_bard Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Boleśniej homo sapiens niż bracia młodsi:-) Na pewno. Gorzej sie goi, dotyka całości jak bezkrwawe łowy. Mażąca łąka jest zdecydowanie niezręczna nie przez mazanie, a przez składnię tego wersu. Fajny wiersz, Odważna Myszkino! Uściski. E.
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Nato, za podzielenie się refleksją. Nie wiem jeszcze, jak to rozmazanie wspomnień zapisać, ale mam nadzieję, że olśnienie spłynie w jakiejś dobrej chwili. Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krążę wokół tego wersu, ale jeszcze na nic godnego uwagi nie wpadłam - mogę tylko szyk przemieszać na ten moment. Tak jest, że czasem wśród obcych lepiej, bo przynajmniej oczekiwania niewygórowane. Pozdrawiam serdecznie :)
Magdalena_Blu Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 możena łąkę mażąc pamięć ale sama nie wiem, faktycznie składnia nie teges, ale warto pokombinować, bo myśl warta tego. Choć do końca nie jestem pewna co z tego wyjdzie, bo jak pisał wieszczPrecz z mej pamięci!... nie tego rozkazu Moja i twoja pamięć nie posłucha Może nie znał psychoalnalizy i psychotropów:) Pozdrawiam - podoba mi się cały obraz - i mrówki, i zamazana pamięć.
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podrepczę jeszcze wokół mazania, coby peelce ułatwić start w nowej rzeczywistości ;) a Tobie dziękuję za wsparcie autorki dobrym słowem. Pozdrawiam :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 a może po prostu łąkę zapomnienia ? Skoro tyle sugestii ... ??
Anna_Myszkin Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Może i tak, bez mamiącego marzenia/mazania - nadal myślę ;) PS Zmaterializowałeś się, a przy okazji ja też, bo komentarze z wczoraj nie zostały ujęte w rejestrze ;)
teresa943 Opublikowano 26 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, mnie zbytnio nie razi "mażąca łąka" (rozumiem, co chciałaś wyrazić), trudno to wyrazić bardziej wyraziście; "pozwolę bezbronnym mrówkom po swojemu kąsać obce ciało" - super wymowne!!! naprawdę dobry wiersz :) serdecznie pozdrawiam :-)Krysia
Anna_Myszkin Opublikowano 26 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2012 Bardzo się cieszę z Twojej pochwały, Krysiu, a o "mażącej" nadal myślę... i nijak nie mogę się od niej odkleić. Pozdrawiam :)
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 27 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2012 ....a może to ''się ''...w pierwszym wersie...zbędne jest ? tak mi ""się"" wydaje.. ;-)))))))) i niech kąsają...to obce ciało..;-)))) ładnie..!! agnieszka dla Przyjaciół
Anna_Myszkin Opublikowano 28 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2012 Jeśli pozwolisz, to sobie "się" zostawię z komplecie ze zwrotnym, bo tu bez rewolucji bym chciała, Agnieszko, a tamte niech kąsają, jako że wszyscy mają tak trochę wśród obcych... :) Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się