Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Januszu,

tak: na obczyźnie posługujemy się słownictwem niezbędnym dla funkcji komunikatu. Odpuszczamy sobie język artystyczny.
Nie ma rady - musisz kupić moją książkę i czytać sobie co jakiś czas:)

Pozdrawiam,

cieplutko,

Para:)

Opublikowano

Pijaczyno,

spójrz na to trzeźwo:

beznamiętne

wątłe babie lato kłączy liche liany
między tym, co spadło, a tym, co dojrzewa.


Może jeszcze Ci "dojrzewa", jeszcze nie "spadło"? Toś szczęściarz!

A tak w ogóle - nie krytykuj, Mietek. Dostałeś w nagrodę cały tom do czytania! Gratuluję wygranej w konkursie. Buziaki.

:)))))))))))))))))

Para:)

Opublikowano

piękny, bogaty, nietuzinkowy język.
barwna paleta czułych, choć z przekąsem, określników tej jędzy, co to odbiera raz już dane i rozjesiennia się swawolnie w przeddzień panowania starszej siostry...
jestem pod wrażeniem, Anno! niezmiernie cieszy mnie Twój kolejny, pierwszoklaśny wiersz ;)

serdecznie pozdrawiam,
in-h.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Hi hi hi... patrzę na trzeźwo, słowo daję :)
sprowokowany tym wysypem jesiennych wierszy piszę swój wiersz o jesieni - mój - moje spojrzenie na jesień;
nie krytykuję wiersza, tylko inaczej to widzę :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stracony miło, że kojarzy się z Rynkowskim
    • @Alicja_Wysocka Sprytna "Makowa Panienka" z Ciebie. Maki w sukienkach mieć przy sobie, blisko - przynoszą radość  duszy i ciału...
    • Et in Arcadia ego   Wzorowe świadectwa Książki z dedykacją U dziadków i ciotek Za rzeką i morzem   W panamie ze słomy Utonę w śmiechach Pluskach wobec ciszy W błogim rozmarzeniu   Pikniki nad rzeką  Badminton i karty Kryminały krwawe  I filmy video    Babci dłoń na czole I jej słodkie oczy Przyjaciół gromada Miłosci bez liku   I torty maślane I rurki kremowe  Kompoty z porzeczek Smaki pastelowe   Szałasy i łuki Kartofle z ogniska Małpy pluszowe Naleśniki z serem   I na łąkach kwietnych Polnym bezkresie Będę leżeć miękko Z nadzieją na przyszłość    Nadzieja i zieleń  Czysta tak jak kiedyś  Nie ma i nie będzie Piękniejszego świata   Odleciał jak gołąb Wziął ze sobą duszę
    • @LessLove Ale maki... mają takie płatki podobne do materiału, nawet trochę przezroczyste.  Kwitną zazwyczaj na początku lata. Mam je w domu na ścianie za szkłem, w antyramie - przynajmniej nie zwiędną.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma   A co. Wiatr może, to ja też    
    • @Poet Ka Jest on o nadziei, która nie krzyczy i nie ratuje. Ona tylko pyli światłem jak ćma w słoiku. Uderza skrzydłami o szkło, bo nie umie inaczej, mimo uwięzienia daje  z  siebie wszystko.  Mówi też o tym , że w ciemności ktoś wypowiada imię. Ten głos staje się echem, odbija od szkła i zostaje. I wtedy w dłoni ściskam kamień, bo to jedyna rzecz, która jest jeszcze cała.  Jest też o  tym, że trwanie nie wygląda jak siła. Wygląda jak drżąca ręka i gasnący żar papierosa. Jak trzymanie się byle czego, żeby nie pękać. Na koniec tlli się iskierka nadziei.   Dziękuję za komentarz . Spokojnej nocki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...