Kraft_ Opublikowano 1 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2012 myśląc o grzechu dobranoc powiedziałem ale wcale nie chciałem spać leżałaś lekko wygięta prawda kusiła cisza w eterze szmuglowała pożądanie i nagle wyrośliśmy bez słów w poszukiwaniu zakazanych dróg odkrywałem twój brzuch po milimetrze ucząc się na pamięć skóry napiętej do granic potem były stopy i dalej do zaćmienia światła wyraźni w każdym dźwięku na jedne skrzypce graliśmy koncert na nutę G zgodnie z naturą odnajdując ścieżki do drżących granic chwytając nuty powyżej progu byłaś taka rozpalona jadłem bez opamiętania najlepiej smakujesz na gorąco
Emanuel_Wójcik Opublikowano 2 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2012 "graliśmy koncert na nutę G"..hehe, fajna metafora.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się