Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeżeli już coś chcesz
żeby to było
to zrób to samemu
albo wcale

a jakby nie - pożyjesz
to się przekonasz
sam a przynajmniej
samemu bez ceregieli

i nawet jeśli nie mam
usprawiedliwienia -
mam powody być takim
jakim jestem i pukam

wiem już do których drzwi -
ale przekroczyć próg
mogę - tylko że wszystko
zostawiając za sobą a i tak

innego wyjścia nie mam
bo drugiej twarzy na pewno już
nie będę miał ale jaka to ulga
jaki czar być tylko tym kim się jest

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Co mam zrobić (nie mam wyboru), dziękuję za refleksję. Pozdrawiam

P.S.
Zgadzam się też, że forma mało liryczna. Ale ani musi być bardziej, ani jeśli już musi (przynajmniej jak dla kogo), muszę martwić się tym.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Swoje każdy wie, ale tylko niektórzy przesądzają, przesadzają, wmawiają, a nawet wręcz widzą/stawiają się w roli Boga (wszystkowiedzącego i nieomylnego). Jakby nie byli uzależnieni, czyż nie od swojego gustu, od poglądów i od wątpliwej znajomości rzeczy. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W ciszy jest przestrzeń i refleksja ale nie ma ciężaru. Wędruje przez pustynię własnych myśli.
    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
    • @karenka ... świat zdąża do Światłości wygląda jego bliskości   a ludzie ludzie idący tłumnie pogrążają go durnie   kiedyś dla hitlera klaskali teraz ... dla innego wodza życie by oddali    ciągle są mali a wielką móc otrzymali  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk @Rafael Marius @aff @hehehehe @Wiechu J. K. @Natuskaa @viola arvensis @Berenika97 @Annna2 @Waldemar_Talar_Talar @Sylwester_Lasota @Poet Ka @Marek.zak1 @leo   dziękuję  serdecznie pozdrawiam  !!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...