Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pozostawię ci po sobie
promień słońca,
co zapukał w twoje okno wcześnie rano.
Pozostawię w twojej dłoni
blask tej gwiazdy,
co mrugała ci radośnie na dobranoc.
Pozostawię ci po sobie
krople deszczu,
co zmywały moje ślady za twym domem.
Pozostawię,czarodziejski
blask księżyca,
co wyznaczał tych cudownych nocy koniec.
Pozostawię ci po sobie
moją miłość.
Weź ją w dłonie,ciepło pomyśl czasem o mnie.
Pozostawię w twej pamięci
blask mych oczu,
wierząc mocno, że nie zechcesz mnie zapomnieć.

Opublikowano

Nie zgodzę się, że jest to wiersz o niczym, wyczuwa się bolesne dla podmiotu rozstanie, a właściwie rozpamiętywanie go,
ale forma, w jakiej wiersz został zapisany, faktycznie do poprawy.
Zaimków osobowych jest za dużo i możnaby wszystkie "ci" wyciąć, z treści wyniknie.. komu.
Pisanie twym, zamiast twojego itp. w wierszach rymowanych jest dopuszczalne, bo może pasować autorowi do ilości sylab,
ale tutaj zbyt często się powtarza. Poza tym, chęć pozostawienia w jego pamięci pewnych obrazów, niekoniecznie może
przełożyć się na owo pamiętanie i wtedy.. piszę się wiersz. Chyba rozumiem peelkę.
Pozdrawiam... :)

Opublikowano

no to sprobowalam malych zmian..:

Pozostawię tu dla ciebie
promień słońca,
co zapukał w twoje okno wcześnie rano.
Pozostawię w cieplej dłoni
blask tej gwiazdy,
co mrugała tak radośnie na dobranoc.
Pozostawię gdzieś na progu
krople deszczu,
co zmywały moje ślady za twym domem.
Pozostawię,czarodziejski
blask księżyca,
co wyznaczał nam cudownych nocy koniec.
Pozostawię tu dla Ciebie
moją miłość.
Weź ją w dłonie,ciepło pomyśl czasem o mnie.
Pozostawię w twej pamięci
blask mych oczu,
wierząc mocno, że nie zechcesz mnie zapomnieć.

kazda z tych rzeczy jest jasna tylko dla odbiorcy tego wiersza.... :),dlatego inni niekoniecznie moga dobrze odbierac..:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Ja nie aspiruję do Ciebie, tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę, naprawdę. 
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
    • @Berenika97nie zawsze jest to pleonazm czyli fakt autentyczny, akuratny wydał mi się taki zestaw sceny, chcąc prastarymi dywagacjami o poetach poprowadzić wraz z AI porównawcze teksty. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na dwie wersje, a bardziej na scenę i aktorów. Nie mam żadnego stosunku do tego czy rzeczywiście jest to prawda, zresztą ona zawsze leży po środku. Osobiście ciekawe wnioski dla mnie wynikają z tego faktu. Autentyczne bo widz bierze w nich udział. Dziękuję i pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...