Adrian_Janochowski Opublikowano 17 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Kiedy woda kapała kap Ja słyszałem ten dziki rsap Dziś już kran ten zakręcony Toć i Ja mniej popierdolony Chociaż zawsze zostanie wemnie Żyłka debila co nie może trwać beze mnie Mówicie student to na pewno mądry A ja na o Są inteligentniejsze flądry Kiedy śmieję się z byle fraszki To moje ulubione igraszki Tak to ja nieskończony idiota Bo we mnie ludzka głupota Choć się rzucam i miotam Kosmos połknie mnie jak hipopotam
Sylwester_Lasota Opublikowano 20 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2012 tytuł dobry, potem, niestety znacznie gorzej. literówki i bardzo proste rymy, to tylko mała część możliwych zarzutów. pozdrawiam i do poczytania :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się