Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


zacięłam się kartką do krwi
pobazgrałam swoje i tylko swoje
palcami jak pieczątki stawiam
sobie wymogi aż takie cierpkie
wstawię kwiaty do wazonu i poczekam
który pierwszy zwiędnie może ten
a może wszystkie jeden po drugim
taki los natury żywej czy martwej
ciekawe co ucierpi pierwsze
ja czy pisanie bo pióro nie gęsie
ja nie poetka tylko wierszokletka
zapisałam co w myśli miałam
czy zdążę to kolej rzeczy pokaże
pokarze za napisane z serca
poezja to duszek ulatuje zostaje
zostanie na poplamionej odciskiem


Opublikowano

Proponuję rozszczepienie przez pryzmat czyli na strofy. Będzie przejrzyściej a tak polepiło się. Poz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krytyku nic się nie polepiło , wers wiąże sie z wersem....jest na biało , , a myslałam ,ze odniesiesz sie do tresci ,a nie formy!
Pozdrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wojena, wierszo -kletka , pisze co mi w duszy ...!
A cała reszta i tak , kto zechce poczyta !
Może nabierze dystansu?
Pozdrawiam!
Ja
Opublikowano

Mirku , dziękuje ,ze poczytałes i odniosles sie do pisania!
Te kartki to metafora .....!
Nie wszyskie rany się goją,,,a jak już to zostają blizny , które nie pozwalają zapomnieć ....!
Pozdrwiam!
Ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • odcina  ciągnie powieki  pochłaniasz mnie  kipię buzuję tonę    świat na odległość  twojego ciepła  zapchu zroszonej skóry  oddechu    dotyk poza świadomym  nieprzypadkowe odcienie  doznań    przepełnienia                 
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa i za wiersz. Mój wiersz mówi o katyńskiej zbrodni, o ludziach zamordowanych i pogrzebanych w mundurach. Twój - o innej wojnie, która trwa i o cierpieniu, które też domaga się imienia. Dwa różne bóle, dwie różne sprawy ale łączy je potrzeba pamięci i nazywania rzeczy po imieniu.   Serdecznie pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Dokładnie tak!  5 kwietnia 1940 roku Stalin podpisał decyzję o wymordowaniu  prawie 25 tysięcy jeńców wojennych - w tym oficerów.    Ówczesne społeczeństwa,( tak jak i dzisiejsze) nie spodziewały się ogromu barbarzyństwa i okrucieństwa, zwłaszcza wobec Polaków.  A potem  wolały też zamykać oczy.     Serdecznie pozdrawiam.     
    • @Lenore Grey   Bardzo dziękuję!   Zależało mi właśnie na tym, żeby nie przekrzyczeć ciszy tamtych miejsc. Cieszę się, że tak odebrałaś te wersy.  Serdecznie pozdrawiam.  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa.  Nasza historia jest tak gęsta od krwi i walk o przetrwanie, że można do niej wracać bez końca i ciągle dopisywać kolejne warstwy bólu.  Katyń, powstania, partyzanci, wywózki – takiej historii w Europie nie znajdziemy.    Serdecznie pozdrawiam.      @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Wielkie słowa jakoś same odpadały przy pisaniu - zostawały tylko te detale, które rzeczywiście noszą ciężar.    Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!    więc staję przy grobie i milknę bo tam, gdzie leżą ci ludzie każde słowo za dużo waży żeby nim rzucać lekko   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Stukacz   Wieża drży, łoże pęka, a oni stoją - wiedzą wszystko i dlatego milczą. To wiedza przekleństwa- że nadzieja już odpłynęła z falą, że sen jest wieczny, że płacz księżniczki nie obudzi nawet kamieni. Gothic tableau vivant.  
    • @Stukacz   Świetny!  Ostatni wers - "sen pojawia się i znika" -  jak memento, że wszystko to tylko iluzja przed przebudzeniem w mokrej ziemi z poprzedniego wiersza. Wesele-widmo.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...