Roklin Opublikowano 7 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2012 Wszerz łąki wieje wiatr południowy Ciepły pogodny niosący baranki Nie słyszy ani cichej rozmowy Ani jak przesadzamy na grządkę sasanki Wieje przynosząc promienie słoneczne W nim zgrzany ogrodnik znajduje ochłodę W nim nawet mrówka czuje się bezpiecznie Zwieszając na trawę posiwiałą brodę Delikatny ruch nogą Zaszedł Księżyc na niebie Przebiegł ktoś drogą Śmiejemy się do siebie Świecą fioletem rozkosznym krokusy Grzejąc milcząco w siebie wpatrzonych Beztrosko płynie woda pełna pokusy Kwitną prymulki na łąkach zielonych W południe przybył huragan z północy Przegonił dzwońce zerwał suchą słomę Wzburzył sadzawkę połamał topole Poleciał nad góry spuścił szarą zasłonę Nadszedł wieczorek i wicher ze wschodu Rozerwał na dwoje czubek sosnowy Wraz z wichrem spłynęła w dół fala chłodu Szybko zajęła i serca i głowy Siedzimy po dwóch stronach strumienia Słuchając jak bystra woda w oddali płynie Milczymy spoczywając na ostrych kamieniach Zapadła cisza w zielonej dolinie Nadeszła noc i wrócił rogalik Prowadząc za sobą wietrzyk z zachodu W słonecznym cieple zdążył się opalić Zalał wnętrze domku kroplami miodu Zapłonął więc złoty w kominku ogienek W powietrzu rozpłynął się świeżych cebul zapach Gdy zabrzmiał delikatnie stary bębenek Spokój zagościł znów w myślowych mapach I wreszcie koniec, spocząć możemy Wyrwane kąkole w kompoście legły Znowu wesoło razem się śmiejemy Śpiewając głośno aż dzieci się zbiegły Zapadła noc śpimy już słodko Małe punkciki świecą na niebie Nasionka po cichu kiełkują ku spodkom Bez względu na nie ja kocham Ciebie Wtem ciemność zapadła cicha i głucha Zatarły się ślady dziennego starcia Zamilkła nawet niesforna mucha Wichry szykują się do natarcia 18.03.2010 eMce...
Kaliope_X. Opublikowano 8 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2012 Roklinie, jest w tym wierszu ciekawa myśl: cztery wiatry, jak cztery pory, kierunki, strony, cztery stany; odejścia i powroty, cisza i niepokój, ciepło i chłód, ufność i obawa... dwoje ludzi, którzy wspólnie przesadzają kwiaty, grabią ogródek, czyli porządkują własną przestrzeń, wprowadzają w nią bezpieczeństwo i stabilizację, ale smagani wiatrami - z północy, południa, wschodu i zachodu, na dobry i zły czas... aby przetrwać i nie być tylko... jak wiatr zawieje. tak odczytuję i to przesłanie wiersza bardzo mi się podoba. są miejsca bardzo rytmiczne, ale są też takie, w których rytm się nieco gubi - można jeszcze nad tym pomyśleć. ja doceniam pomysł i obrazowość utworu. pozdrawiam, in-h.
teresa943 Opublikowano 9 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 podoba mi się przesłanie ale warsztat, moim zdaniem, należałoby "doszlifować" ;) serdecznie pozdrawiam - Krysia
Oxyvia Opublikowano 9 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 Bardzo ładna, romantyczna ballada o wspólnym dniu i nocy, o miłości, poczuciu bezpieczeństwa, ale i o konfliktach, przejściowych wichrach i niepokojach... Zapluszam, bo ten wiersz zauroczył mnie swoim nastrojem. Tylko dobrze byłoby wyrównać wersy, zrytmizować wiersz, a także pozmieniać rymy "częstochowskie", jak np. nogą-drogą, niebie-siebie... No i ta mrówka - czy rzeczywiście miewa siwą brodę? Czy nie pomieszał się tu z nią ogrodnik? ;-)))
Roklin Opublikowano 9 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za opinię, postaram się - ale już następnym razem :) Ciepło pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 9 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O! Dziękuję za tak szczegółową i ciekawą opinię. Tak, te cztery wiatry oznaczają cztery strony, cztery nastroje itp. Cały czas ćwiczę się w oddawaniu obrazów, kolorów, dźwięków za pomocą słów i wydaje mi się, że idzie to coraz lepiej. Ten utwór to pierwowzór dla choćby "Mojego domu". Nie będę go już zmieniał - zgodnie z zasadą, że do starego pamiętnika nie wpisuje się nowych notek. Pierwotny tytuł brzmiał po prostu - "Cztery wiatry"... Cieszy mnie Twoja interpretacja, jesteś bardzo wnikliwym czytelnikiem. To dla mnie bardzo ważne, w końcu cały czas się uczymy. Fajnie, że mimo niedociągnięć podoba się. Cieplutko pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 9 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybacz, ale nie będę go już zmieniał, starych drzew się nie przesadza... Popatrz na datę - od tego czasu napisałem parę lepszych utworów. Ten zamieściłem, bo mimo lat wciąż bardzo mi się podoba. To u mnie rzadkie. Cieszy mnie bardzo słowo "romantyczna" - lubię taki ciepły, pogodny nastrój. Miło, że się skojarzyło. Mrówka nie miewa siwej brody (chyba); gdyby dodać znaki interpunkcyjne, to po pierwszym i trzecim wersie tej zwrotki powinien znaleźć się myślnik, a po drugim - średnik; i byłoby już wiadomo, czego dotyczy ta fraza. :) Cieplutko pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 9 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybacz, ale nie będę go już zmieniał, starych drzew się nie przesadza... Popatrz na datę - od tego czasu napisałem parę lepszych utworów. Ten zamieściłem, bo mimo lat wciąż bardzo mi się podoba. To u mnie rzadkie. Cieszy mnie bardzo słowo "romantyczna" - lubię taki ciepły, pogodny nastrój. Miło, że się skojarzyło. Mrówka nie miewa siwej brody (chyba); gdyby dodać znaki interpunkcyjne, to po pierwszym i trzecim wersie tej zwrotki powinien znaleźć się myślnik, a po drugim - średnik; i byłoby już wiadomo, czego dotyczy ta fraza. :) Cieplutko pozdrawiam :) OK, to Twój wiersz. I tak mi się podoba. :-)
Nata_Kruk Opublikowano 12 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2012 Roklinie, jest balladowo, ale treść wymaga dopracowania. Tylko nie pytaj co, gdzie i jak... zostawiam jedynie ślad czytania. Pozrawiam... :)
Sylwester_Lasota Opublikowano 14 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2012 fajny pomysł, ale tak jak inni, w formie mam pewien niedosyt. chyba najbardziej mnie ugryzła mrówka z posiwiałą brodą :). no i jest jeszcze kilka miejsc, ale się nie czepiam :) pozdrawiam i do poczytania :)
Roklin Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za uwagę, zapraszam ponownie. Ciepło pozdrawiam :)
Roklin Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też tak myślę, mimo że pierwotnie ten utwór miał nieco inną formę, to teraz jest taką dość skromną, śpiewną balladką. Pozdrawiam ciepło :)
Joasia Me - J Opublikowano 25 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2013 wiersz bardzo mi się podoba, jest bardzo inspirującySiedzimy po dwóch stronach strumienia Słuchając jak bystra woda w oddali płynie Milczymy spoczywając na ostrych kamieniach Zapadła cisza w zielonej dolinie Jeden z fragmentów który spodobał mi się najbardziej pozdrawiam, Me - J
Roklin Opublikowano 23 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za miły komentarz :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się