gosia_korzecka Opublikowano 1 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 chcę żebyś ciągał mnie za warkocze ty który nie istniejesz ja która nie mam warkoczy chcę żebyś zatańczył ze mną w tajemniczym ogrodzie ty który nie wierzysz w magię ogrodów ja która nie umiem tańczyć chcę żebyś patrzył mi w oczy ty który jesteś nie widomy ja która ci tego nie powiem chcę żebyś ukazał mi odrobinę nieba ty który jesteś nieszczęśliwy ja która boję się szczęścia zero zgodności zero zrozumienia zero zażyłości lecz nieskończone ilości miłości ale chyba takiej wyimaginowanej
Rihtik Stempelek Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Tak gosiu, tak.. kochamy się w wyimaginowanej najchętniej, najprościej, najłatwiej... Dobrze, że to uprzytamniasz... Dziękuję i... życzę prawdziwej nie tylko zgodności... :)
mefisto35 Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 ...ja, ty, ja, ty, zero i wyszło faktyczne zero.
Staszek_Aniołek Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 niepoprawna roman tyczka... witaj na forum :) nie przejmuj się nielogiczną krytyką... pisz, pisz, pisz!!! pozdrawiam A.
mefisto35 Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Na każdym forum za te powtórki autorka dostanie baty. Zawsze grafoman broni grafomaństwo.
Staszek_Aniołek Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 tylko że to jest forum dla początkujących... i moim zdaniem trzeba łagodnie pouczać nakierowywać, a nie strzelać z bata...
Bajadera Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 proponuję warsztat. wyimaginowana miłość jak i pojęcie o wierszu. forma okropna, a treść niespójna. zero: zrozumienia zgodności zażyłości to ma być wiersz o miłości czy o czym? zachwyt Aniołka nielogiczny. wiersz musi mieć treść, koncepcję, przekaz, formę. ps. niewidomy - łącznie. pozdr.
Baba_Izba Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 Gosiu, w warsztacie - gdy wiersz jeszcze nie gotowy, najbardziej możesz liczyć na pomoc. Ja bym tego wiersza tak zupełnie nie skreślała, ma sporo zawartych fajnych myśli, choć do samej formy można mieć zastrzeżenia. Ja Twój wiersz odczytuję tak: 'gdybyś ciągał mnie za warkocze ty który nie istniejesz ja która nie mam warkoczy tańczyłabym w tajemniczym ogrodzie choć nie wierzysz w magię ogrodów a ja nie umiem tańczyć chcę żebyś patrzył mi w oczy ale jesteś niewidomy lecz ci tego nie powiem dotknijmy razem skrawka nieba boś nieszczęśliwy a ja tak bardzo boję się szczęścia' Możesz z tego skorzystać, lub nie, ale nie rezygnuj z pisania, doskonalimy się wszyscy i wszyscy mieliśmy podobne początki. Bardzo proszę pisz dalej, chętnie znów coś przeczytam, serdecznie pozdrawiam - baba
marek_miros Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 Coś w tym jest. Aż do tych zer ( choć o dwa za dużo ). W ostatnim wersie za dużo wątpliwości. I gdzie są, komu przypisujesz te nieskończone ilości miłości? Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się