Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Komentarz merytoryczny może zająć pół linijki. Przecież nie musi to być elaborat. Wg mnie wystarczy zwrócenie uwagi na jakiś fragment, element...
Tu jest zbiorowa palma jeśli chodzi o nazwę działu "dla wprawnych petów". Cóż, każdy tutaj publikujący chyba chce nim być, ale do tego nazwa działu zbędna. Dlatego tej nazwy nie powinno być. Można inaczej podzielić stronę: panie na lewo - panowie na prawo, bądź rymowane i białe oddzielnie, możliwości jest wiele :)


Wtedy należałoby jednocześnie ustalić jakieś kary za nie przestrzeganie konwencji bądź nie dostosowywanie się do przyjętych reguł. Należałoby gruntownie zredefiniować regulamin i musiałby znaleźć się ktoś kto systematycznie pilnowałby czy jest on przestrzegany. Nadal uważam że to mrzonki. Tak jak jest nie jest źle.
  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Komentarz merytoryczny może zająć pół linijki. Przecież nie musi to być elaborat. Wg mnie wystarczy zwrócenie uwagi na jakiś fragment, element...
Tu jest zbiorowa palma jeśli chodzi o nazwę działu "dla wprawnych petów". Cóż, każdy tutaj publikujący chyba chce nim być, ale do tego nazwa działu zbędna. Dlatego tej nazwy nie powinno być. Można inaczej podzielić stronę: panie na lewo - panowie na prawo, bądź rymowane i białe oddzielnie, możliwości jest wiele :)


Wtedy należałoby jednocześnie ustalić jakieś kary za nie przestrzeganie konwencji bądź nie dostosowywanie się do przyjętych reguł. Należałoby gruntownie zredefiniować regulamin i musiałby znaleźć się ktoś kto systematycznie pilnowałby czy jest on przestrzegany. Nadal uważam że to mrzonki. Tak jak jest nie jest źle.
Panie, wystarczy napisać: Dział I, Dział II. I tyle :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Komentarz merytoryczny może zająć pół linijki. Przecież nie musi to być elaborat. Wg mnie wystarczy zwrócenie uwagi na jakiś fragment, element...
Tu jest zbiorowa palma jeśli chodzi o nazwę działu "dla wprawnych petów". Cóż, każdy tutaj publikujący chyba chce nim być, ale do tego nazwa działu zbędna. Dlatego tej nazwy nie powinno być. Można inaczej podzielić stronę: panie na lewo - panowie na prawo, bądź rymowane i białe oddzielnie, możliwości jest wiele :)


Wtedy należałoby jednocześnie ustalić jakieś kary za nie przestrzeganie konwencji bądź nie dostosowywanie się do przyjętych reguł. Należałoby gruntownie zredefiniować regulamin i musiałby znaleźć się ktoś kto systematycznie pilnowałby czy jest on przestrzegany. Nadal uważam że to mrzonki. Tak jak jest nie jest źle.
Panie, wystarczy napisać: Dział I, Dział II. I tyle :)

Nie, bo teraz właśnie tak jest, tyle że oznaczenie pochodzi z alfabetu. Jak widać nie wystarczy napisać - ktoś to musi jednak egzekwować, bo rzecz dotyczy kryteriów, które można ustalić, ale czy taki zabieg spowodowałby że zawsze świadomy autor obiektywnie oceni swój utwór i wklei go posłusznie tam gdzie jego miejsce? Wątpię. To nie jest raczej kwestia zmiany nazw lub oznaczeń działów, ale zorganizowania jakiegoś sprawnie działającego systemu nadzoru nad tym, aby był porządek. Jest potrzebny bat na ten rozhasany rozgardiasz. Dla mnie żadna różnica czy to dział I i II lub Z i P. Być może nie powinno być żadnych podziałów skoro i tak w jednym i drugim miejscu jest ten sam "poziom".
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czyli burdel.

Istotnie, ale można się odnaleźć.
Tomku nie można nas bezkarnie obrażać(ukłon do admnina),
Jesteśmy tylko ludźmi, targają nami emocje , przeżycie,no i chyba nasze codzienne zmagania ż życiem , ponieważ egzystencja Polaków daleka od godnego życia na zachodzie,,,,,,,,!
Tym bardziej powinnyśmy być obiektywni i samokrytyczni, a nie chełpić się i wyżywać pod wierszami!
Nic nam po tym , tylko niesmak!
Pozdrawiam!

Tomku zgadzam sie z Tobą, uprościłam moją wypowiedź , a Ty rozwinąłeś temat , i dzięki Ci za to , nie zawsze mogę poświęcić tyle czasu posiedzenie w poezji ile bym chciała, mam wiele obowiązków zwykłych przyziemnych, ale niezbędnych!


Kolejny raz nie jestem w stanie wyłuskać tego co chcesz mi powiedzieć i kolejny raz uważam że to wina nieprzejrzystości twoich komentarzy oraz doszczętnie poszarpanej składni.
A co mają o godnym życiu powiedzieć ziomkowie z centrum (Afryki)? Ja staram się być po prostu sobą w komentarzach, a co do anarchii generalnej która tu występuje, to przypuszczam, że tego zmienić się nie da, bynajmniej za obecnej kadencji. W dużej mierze taka jest chyba natura internetu, i o ile nie zrobimy tu rezerwatu dla "specjalnych osobistości", to miejsce nadal pozostanie miejscem dla różnorodnych osobowości; wichrzycieli i marzycieli, neurotyków i melancholików, zgrywusów i zgryźliwców, narcyzów i depresantów. Uważam wszelako że zmiany i regulacje które zasadniczo zmieniałyby nastawienie uczestników i mobilizowałyby ich do konstruktywnych wystąpień są niepotrzebne głównie przez to, że są niemożliwe. Zaakceptowałem to i staram się dostrzegać harmonijne i dorzeczne akcenty w tym chaosie ;)


Tomku zgadzam sie z Tobą, uprościłam moją wypowiedź , a Ty rozwinąłeś temat , i dzięki Ci za to , nie zawsze mogę poświęcić tyle czasu posiedzenie w poezji ile bym chciała, mam wiele obowiązków zwykłych przyziemnych, ale niezbędnych!
Pozdrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




coraz bardziej mnie bawisz i (zastanawiasz)..................nie wiedzieć czemu z uporem maniaka nie dostrzegasz rzeczywistości w normalnym przekazie jakim jest "komentarz" - dookoła mamy fuszery, dziury, matactwa, hipokryzję, pijar, synekurę, korupcję i wszystko jest nazywane po imieniu................ale w twoim pojęciu głupiej estetyki, gniota mam nazywać "wierszem"(?) i jeszcze rozwodzić się nad gniotowością gniota.................udaj się do specjalisty lub zmień obecnego bo trafiłaś na szarlatana...


poza tym znowu widzę..........................biadolenie i narzekanie
Nie biedolę, jak dobrze czytam a czytam to mieszkasz gdzieś tam,,,,,,!
Ale odnośnie Twojego komentarza ,zgadzam się z Toba ,lecz ja nie wchodzę pod wszystkie wiersze , czytam we wszystkich działach , myślę że dostrzegłeś i wcale mi w głowie dobieranie sobie towarzystwa , bo może spostrzegłeś zę wchodzę pod wiersze nie wybranych , tylko tam gdzie zdążę , gdzie wiersz zatrzymuje ,że ostatnio w warsztacie , no cóż limit godzin ,a opinii nigdy dość!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Komentarz merytoryczny może zająć pół linijki. Przecież nie musi to być elaborat. Wg mnie wystarczy zwrócenie uwagi na jakiś fragment, element...
Tu jest zbiorowa palma jeśli chodzi o nazwę działu "dla wprawnych petów". Cóż, każdy tutaj publikujący chyba chce nim być, ale do tego nazwa działu zbędna. Dlatego tej nazwy nie powinno być. Można inaczej podzielić stronę: panie na lewo - panowie na prawo, bądź rymowane i białe oddzielnie, możliwości jest wiele :)


Wtedy należałoby jednocześnie ustalić jakieś kary za nie przestrzeganie konwencji bądź nie dostosowywanie się do przyjętych reguł. Należałoby gruntownie zredefiniować regulamin i musiałby znaleźć się ktoś kto systematycznie pilnowałby czy jest on przestrzegany. Nadal uważam że to mrzonki. Tak jak jest nie jest źle.
Panie, wystarczy napisać: Dział I, Dział II. I tyle :)

Nie, bo teraz właśnie tak jest, tyle że oznaczenie pochodzi z alfabetu. Jak widać nie wystarczy napisać - ktoś to musi jednak egzekwować, bo rzecz dotyczy kryteriów, które można ustalić, ale czy taki zabieg spowodowałby że zawsze świadomy autor obiektywnie oceni swój utwór i wklei go posłusznie tam gdzie jego miejsce? Wątpię. To nie jest raczej kwestia zmiany nazw lub oznaczeń działów, ale zorganizowania jakiegoś sprawnie działającego systemu nadzoru nad tym, aby był porządek. Jest potrzebny bat na ten rozhasany rozgardiasz. Dla mnie żadna różnica czy to dział I i II lub Z i P. Być może nie powinno być żadnych podziałów skoro i tak w jednym i drugim miejscu jest ten sam "poziom".
Panie, tu nie ma komu pilnować. O ile pamiętam administracja sugerowała, że za darmo nikt nie popilnuje :) Dlatego śmieszna w takiej sytuacji jest możliwość publikacji czegoś co nie jest poezją w dziale dla wprawnych. Wszelka krytyka badziewia (ponoć dozwolona) to atak na tfurcuf itd. itp.
To jest temat stary jak org ale mi się wydaje że inwazja bylejakości osiągnęła już takie stadium że tego się nie wypleni. A nie widzę racjonalnych powodów dla utrzymywania obecnej śmiesznej sytuacji. Niech Pan poogląda jak jest na innych portalach. Tam tego nie ma :)

Opublikowano

Na innych forach są tzw ostrzeżenia, ilość zależy od danego forum. Ktoś przegnie w komentarzu czy też wierszu pałkę dostaje punkt. Dalej to robił będzie to zostaje usunięty. Inna rzecz tutaj niewypał się zdarzy to wykasować sobie można na tamtych forach tej możliwości nie ma. Prostym rozwiązaniem by było wprowadzenie działów dla wierszy wolnych tzw białych i działu dla rymowanych. Wszędzie tak jest tylko na tym forum tego nie ma co błędem jest. Zresztą to temat dla administracji. A ochy, achy i tzw mdlenie sobie w komentarzach jest na większości portali.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Proponuję zlikwidować nazwy działów! Dlaczego mi nikt - że zacytuję znanego tutaj poetę z działu Z - kurwa nie odpowiada!

Bo to już jest wałkowane od kilku ładnych lat :)
Na moje widzimisię, to kiedyś było tak, że nad działem Zet mieli piecze poważni krytycy, wklejali się tam poważni poeci i jak czas pokazał, kto wtedy brał w tym udział, wyszedł na swoje. Bo, a nie wszyscy o tym wiedzą, pisywali tutaj poeci naprawdę znani, i było bardzo fajnie. Sam troszkę o tym wiem, bo też miałem przyjemnośc poznac tych i owych. Teraz to nie bardzo jest dla kogo - kilka grafomanów/nicków liżących sobie zady za plusy. Widac zresztą, kto się cieszy, że nie ma minusów. Przez co poważni ludzie już nie bardzo chcą się tutaj "drukowac". No, ale taka jest polityka portalu, ja nie wnikam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Proponuję zlikwidować nazwy działów! Dlaczego mi nikt - że zacytuję znanego tutaj poetę z działu Z - kurwa nie odpowiada!

Bo to już jest wałkowane od kilku ładnych lat :)
Na moje widzimisię, to kiedyś było tak, że nad działem Zet mieli piecze poważni krytycy, wklejali się tam poważni poeci i jak czas pokazał, kto wtedy brał w tym udział, wyszedł na swoje. Bo, a nie wszyscy o tym wiedzą, pisywali tutaj poeci naprawdę znani, i było bardzo fajnie. Sam troszkę o tym wiem, bo też miałem przyjemnośc poznac tych i owych. Teraz to nie bardzo jest dla kogo - kilka grafomanów/nicków liżących sobie zady za plusy. Widac zresztą, kto się cieszy, że nie ma minusów. Przez co poważni ludzie już nie bardzo chcą się tutaj "drukowac". No, ale taka jest polityka portalu, ja nie wnikam.
Się zgadza. W sumie co tam, tu nie koniec światka. Jeno tradycji szkoda no i czytać nie ma za bardzo co, że nie wspomnę - czegoś się nauczyć.
Opublikowano

Lustrowałem sieć w poszukiwaniu lepszych portali (stron), gdzie można publikować własną twórczość i... poezja.org jest póki co najlepsza - jak dla mnie. Wierzaj mi aluno, że jeżeli przez kogoś jedynie płynie (niekiedy tylko od czasu do czasu), strumień piękności, ale on sam nie jest pięknością to własną i cudzą twórczość potrafi odpięknić - moje nowe słowo :)

Zacni poeci odgrywają istotną rolę. Ktokolwiek z pretendujących do tego miana ją źle zrozumie i od poezji dzielić go będzie przepaść niegodziwości i wulgarności, to... wierzę, że rzeczywistość zweryfikuje jego pretensje i roszczenia oraz wyobrażenia o sobie. Czasami to trwa i (jak np. w przypadku CKN) dopiero po jakimś czasie ktoś odkrywa, że jednak twórczość owego żebraka i miernoty była nie dla tej epoki, w której żył. Historia poezji zna wiele przedziwnych przypadków, które uczą.. Oj! Uczą rozwagi.

Oprócz poetyzowania, mądrze jest uczynić poezję częścią życia, by prawdy, mądre spostrzeżenia, dostrzeżone lub doświadczone wartości niezbywalne, przekazywać za pomocą słowa; przy czym zarazem winni oni żyć tak, by nie podważać swojej twórczości. Jest tak bowiem, że poezja współdziała z wyobraźnią odbiorcy i niekiedy przynosi zamierzony przez autora estetyczny i pozytywny, budujący rezultat, ale bywa, że nie przynosi takich rezultatów... Jeśli dzieje się tak, że dane utwory (i ich twórca) nie ma odbiorców, to dojdzie do... - nie trudno przewidzieć do czego - będzie to tylko kwestią czasu. Może się też okazać, że tak wielu odbiorców było nieprzygotowanych do jej odbioru, lub upowszechnione trendy poezji były tak odmienne i intensywne, że wręcz ukształtowały tak wrażliwość potencjalnych odbiorców, że twórczość danego autora nie zdołała się przebić (dojść do głosu). Jakkolwiek bywa, niechaj ten, komu akurat określony utwór się nie podoba, po prostu milczy (nie reaguje), zamiast uciekać się do poniżania danego utworu i/lub jego autora - jakkolwiek by to czynił!

W serwisie poezja.org każdy ma pomocną w tym opcję "ignoruj".

Prawdą jest niestety, że (zazwyczaj) oczarowany własną twórczością (zdolnościami) niejeden twórca (siebie nie wykluczam!) wodzi sam siebie na pokuszenie ewentualnymi walorami własnej twórczości. Dzieje się tak, gdy ona omamia go (przez żywione preferencje) pięknością i nieograniczonymi możliwościami kreowania. Wówczas można poczuć pragnienie władzy i niepostrzeżenie popaść wręcz w szatańską skłonność przewodzenia innym (pycha), stanowienia o tym jaka powinna być "dobra" twórczość nieomal każdego twórcy. Skłonność do wynoszenia się nad innych i dołowania ich nie jest hipotetyczna... Zaznacza się, jak widzę, szczególnie wówczas, gdy dany twórca poczuje się "poniżany" czyjąś twórczością, albo w zestawieniu z nią ma wrażenie, że gorzej wypadają jego dzieła, lub bywa tak wówczas, gdy objawia się.. jakkolwiek. Wówczas wzmaga swoją niepiękną aktywność, tak jak go stać, niekiedy stosuje przy tym bardzo inteligentne i zawoalowane sposoby; także te krytykowane w tym wątku.

Zjawisko to i inne (np. zawiść) sprawiają, że liryka zaczyna ukazywać wykrzywioną, wręcz karykaturalną twarz, stając się właściwie ułudą poezji - przebiegle kamuflowanym kłamstwem. Kto się wpląta w coś takiego, niebawem poczuje się nieszczęśliwy, bo niespełniony - symptomów czegoś takiego nie brak, nie tylko w ramach tej, powiedzmy dyskusji, na epitety... Pewnie aluno zaczynasz żałować, że ja wywołałaś...?!?

Apeluję: Warto się zreflektować i zmądrzeć, m.in. pod wpływem poezji, w której obszarze jest sentencja Zygmunta Krasickiego: "Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością"

Opublikowano

Panie Rihtik, o ile mnie pamięć na tym forum bezpłatnie można zignorować tylko jednego użytkownika (więcej - za dopłatą na "konto plus"). Ale nie rzecz w tym żeby ignorować. Jest takie powiedzenie: jak nie potrafisz - nie pchaj się na afisz.

Opublikowano

Ja już ignoruję dwóch, więc.. wyciąg wniosek i pamiętaj, że to co piszesz do innych, tyczy się też ciebie. Póki co wiem, że najwięksi poeci pisali gnioty - w odbiorze tego, czy owego odbiorcy. Co to znaczy "nie potrafisz"? Rozumiem, że miałbyś sporo racji (chociaż nie do końca - wiele zalezy jeszcze od afisza!) w przypadku takiego oto wierszyka:

Wstałem se rano pogotny,
i poczółem zem jest głodny.
Poniewarz mam rence i nogi
to se zrobe rzarcie i włorze ostrogi.

A jak se nawpieprzam i pouczóje sycie
to znowu poczóje jak klawe jest rzycie.
Potym wezme se pióro by, pisać wiersze
bom se pomyślał że, me będą leprze.

Nawet taki wiersz ma jednak pewną (jakąś) wartość, więc.. pozwól innym tworzyć i być w tym coraz lepszym, jak to jest też twoim (i moim) dązeniem.

I jeszcze jedno. Czytaj, proszę, ze zrozumieniem moje komentarze i jak chcesz to komentuj, lecz bez imputowania czegokolwiek i jakkolwiek, odnosząc się jedynie do tego, o czym rzeczywiście jest w nich mowa, albo po prostu ignoruj. Życzę ci pięknego życia i tworzenia i.. ty go życz, proszę, mnie i innym :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dobra, jak ktoś kiedyś powiedział: "Róbta co chceta" :)
Odłączam się.
Opublikowano

Patrzcie państwo ignorant się znalazł. Świadek jehowy co zawala warsztat i inne działy swoimi bzdurami które z broszur wyczytuję. On dwóch ignoruje a jego większość forum. Fanatyk religijny dla takich powinni specjalne działy być otwierane niech w nich ględzą swoje objawienia!!! Tego gościa na innym portalu dawno już by wygnali bo sieje tzw nienawiść religijną.

Opublikowano

No i ten limit ,,,pisany w przeliczeniu na minuty , aż się ciśnie na usta ....ile minut w godzinie
a.........................
NIE DŁUGO, ZAGLĄDAĆ BĘDZIEMY , RAZ NA MIESIĄC !

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czyli burdel.

Istotnie, ale można się odnaleźć.
Tomku nie można nas bezkarnie obrażać(ukłon do admnina),
Jesteśmy tylko ludźmi, targają nami emocje , przeżycie,no i chyba nasze codzienne zmagania ż życiem , ponieważ egzystencja Polaków daleka od godnego życia na zachodzie,,,,,,,,!
Tym bardziej powinnyśmy być obiektywni i samokrytyczni, a nie chełpić się i wyżywać pod wierszami!
Nic nam po tym , tylko niesmak!
Pozdrawiam!


Kolejny raz nie jestem w stanie wyłuskać tego co chcesz mi powiedzieć i kolejny raz uważam że to wina nieprzejrzystości twoich komentarzy oraz doszczętnie poszarpanej składni.
A co mają o godnym życiu powiedzieć ziomkowie z centrum (Afryki)? Ja staram się być po prostu sobą w komentarzach, a co do anarchii generalnej która tu występuje, to przypuszczam, że tego zmienić się nie da, bynajmniej za obecnej kadencji. W dużej mierze taka jest chyba natura internetu, i o ile nie zrobimy tu rezerwatu dla "specjalnych osobistości", to miejsce nadal pozostanie miejscem dla różnorodnych osobowości; wichrzycieli i marzycieli, neurotyków i melancholików, zgrywusów i zgryźliwców, narcyzów i depresantów. Uważam wszelako że zmiany i regulacje które zasadniczo zmieniałyby nastawienie uczestników i mobilizowałyby ich do konstruktywnych wystąpień są niepotrzebne głównie przez to, że są niemożliwe. Zaakceptowałem to i staram się dostrzegać harmonijne i dorzeczne akcenty w tym chaosie ;)


ładnie Pan to ujął :))
Opublikowano

Tomku cenię sobie Twoja spostrzegawczość , ale jak zaczęłam czytac posty czytających , to może wkradł sie suplement ,wcale a wcale adekwatny , za co przepraszam!Ale jak czytam , to Ty właśnie do końca śledzisz tok , na forum i dzięki Ci za to!
Przecież napisałam wyraźnie,ze rozwinąłeś temat , o ktorym powyżej piszę!I to po raz kolejny do Ciebie , nie do dzie-wuszki, bo tak moze napisac sześciolatek!
Pozdrawiam!
MYŚLAŁAM ,ZE COŚ NA TEMAT LIMITU?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena  Dobry wiersz. Pozdrawiam.    
    • @KOBIETA  Wieża Eiffela to matematyczna ekspresja miłości, wygrywa siłą ducha, toczy się pomiędzy kochankami, jak błyskawica. Pozdrawiam serdecznie :)
    • Tam gdzie milczące aniołów posągi, Obejmują spojrzeniem swym dumnym, Rozległe panoramy miast średniowiecznych, Spoglądając wymownie ku horyzontowi,   Tam gdzie przecudne aniołów twarze, Wykute w drewnie, piaskowcu, marmurze, Niekiedy szczerym złotem pokryte, Niekiedy miejscami nadkruszone…   Nad krajami Grupy Wyszehradzkiej, Niosą się niesłyszalne szepty anielskie, Rozbudzając nasze uśpione emocje, Czule dotykając naszych serc,   A każdy taki anielski szept, Dla wielowiekowych tradycji jest hołdem, Przez niezliczone hufce niebiańskie, Z nabożnością złożonym ufnie…   Gdy w samym sercu Europy, Ludzie z dziada pradziada pobożni, pracowici, Składając wieczorami ręce do modlitwy, Ofiarowują Bogu ufnie trudy codziennych dni   W czterech krajów zacisznych zakątkach, Gdzie z każdego kąta spogląda historia, Da się posłyszeć i szept anioła, Mówiący o tym co zatarł czas.   W sercu Europy cztery dumne narody, Wierne pozostając swych ojców tradycji, Dla świata całego przykładem są wymownym, Szacunku do ojczystych korzeni,   Polacy, Czesi, Słowacy i Węgrzy, Dumni, szlachetni, niezłomni, Przez dziesięciolecia sowietyzacji się oparli, Przykładem dziś będąc dla całej ludzkości…   Dziś gdy w mroku globalnego bezprawia, Tli się Grupy Wyszehradzkiej idea, Niczym z jednego złoconego świecznika Czterech świec płomieni jasny blask,   Niegasnącemu zacieśnianiu więzi, Pomiędzy czterema bliskimi sobie narodami, W cieniu wielowiekowej pobożności, Z niebios błogosławią dziś anioły…   I od piaszczystych plaż Pomorza, Poprzez tonące w chmurach szczyty Tatr, Przez zabytkowe rynki czeskich miast, Po urokliwe kawiarnie w budapesztańskich zaułkach,   W każdym z krajów Grupy Wyszehradzkiej, Pośród zwyczajnej codzienności szarej, Szepty anielskie da się posłyszeć, Wlewające w serca otuchę…   Gdy w starych drewnianych kościołach Podlasia, Przesuwają rozmodlone staruszki paciorki różańca, Wyszeptując cicho modlitw swych słowa, Wypraszając swym rodzinom obfitych łask,   Bacznie przysłuchujące im się anioły, Gdy mrok ziemię otuli, Zanoszą je wszystkie przed tron Boży, By wysłuchania i spełnienia doczekały…   Gdy pośród licznych mazowieckich wiosek, Gdzie od lat wciąż niezmiennie Przeszłość z przyszłością nierozerwalnie splecione, Wyznaczają kolejnych dni bieg,   Stare pobożne gospodynie, Swych prababek zwyczajem, Starannie naostrzonym nożem, Czynią znak Krzyża na chlebie,   Także identyczny Krzyża znak, W blasku jasnego poranka, Kreśli niewidzialna dłoń anioła, Błogosławiąc wierne Bogu domostwa,   By codzienny prosty posiłek, Okraszony anielskim błogosławieństwem, Smakował niczym dania najwyszukańsze, Na niejednym królewskim dworze…   Gdy o poranku krakowskie kwiaciarki, Zaplatając kolejne bukietów wiązanki, Wymieniają między sobą uprzejmości, Często przyodziane w ciepłe uśmiechy,   Pośród trzepotu gołębich skrzydeł, Gdy w skupieniu wsłuchamy się w ciszę, Da się czasem słyszeć anielski śmiech, Strun naszej wrażliwości dotykający czule.   A gdy z wieży gotyckiego Kościoła, Pośród gwaru Starego Miasta, Ku wszystkim czterem stronom świata, Hejnału Mariackiego niesie się melodia,   Czasem i podniebne anioły, Pod nieboskłonem skrzydła rozpostarłszy, W skupieniu wsłuchają się w jej dźwięki, Skrycie roniąc niewidzialne swe łzy…   Gdy w skupieniu prascy zegarmistrzowie, Z pieczołowitością reperują zegary stare, Od lat niezmiennie całe swe serce, Wkładając z czcią w codzienną pracę,   Niekiedy niewidzialne anioły, Uważnie przypatrując się ich pracy, Zamyślone oddają się refleksji, Nad dziejami całej ludzkości.   Gdy czasem stary siwowłosy Czech, Przytykając do ust złocistego piwa kufel Z rozrzewnieniem rozmarzy się tęsknie, Wspominając lata swe młode,   Niekiedy niewidzialny anioł, Kładąc na ramieniu jego swą dłoń, Poruszony jego tęsknotą, Zanuci mu do ucha pieśń swą anielską…   Gdy w cieniu słowackich Tatr, Na wiejskich zacisznych plebaniach, Przy drewnianych kościołach i cerkwiach, Gdzie dawno temu zatrzymał się czas,   Oddani Bogu słowaccy księża, Biorąc wieczorami do ręki brewiarz, Z nabożnością czyniąc znak Krzyża, Składając wieczorami ręce do pacierza,   O pomyślność narodu słowackiego, Przodków swych powierzone im dziedzictwo, W ciszy i w skupieniu się modlą, Okraszając swe modlitwy niejedną łzą,   Zasłuchane w nie za oknami anioły, Gorące z oczu ich łzy, Nanizują na złote swe nici, Niczym kryształowych różańców paciorki,   By na szczycie Krywania, Gdy rozproszy mroki nocy świtu blask, Przed obliczem samego Boga, Ofiarować Mu je niczym najwyszukańszy dar…   Gdy wraz z złotego słońca wschodem, Starzy słowaccy górale, Wypasając bladym świtem liczne stada owiec, Snują gawędy swe barwne,   Niekiedy anioł świetlisty, Choć ludzkim okiem niewidzialny, Na porośniętym mchem głazie polnym, Przysiądzie w zadumie w nie zasłuchany…   Gdy węgierscy uliczni muzycy, Przytykając do ust złote saksofony, Delikatnymi ruchami dłoni, Najcudowniejsze wyczarowują z nich dźwięki,   Niekiedy zasłuchane w nie anioły, Przystanąwszy na rogach ulic, Pięknem ich poruszone do głębi Niebiańskie do nich nucą swe piosnki.   Gdy dostojne węgierskie damy, Gotyckich katedr przekraczają progi, By do mosiężnych skarbon kościelnych Z oddaniem wrzucić hojne swe datki,   Czasem wsłuchując się w siebie, Przed bogato zdobionym ołtarzem, Posłyszą jakby anioła szept, Chwalący dobre ich serce…   Wypraszajcie anioły niebiańskie, Łask obfitych narodom Grupy Wyszehradzkiej, By zawsze odznaczały się odwagą i męstwem, Do wielowiekowych tradycji przywiązaniem,   By wielowiekowe pradziadów dziedzictwo, Cenniejszym im było niż całego świata złoto, Zawsze więcej dla nich znaczyło, Niż złudna pogoń za nowoczesnością,   By w godzinie próby nieubłaganej, Gdy wicher historii zawieje, Zakulisowym knowaniom nie dali się zwieść, Dumni Polak, Czech, Słowak i Węgier.   By w milionów ludzi sercach, Ten sam płonął nieugaszony żar Co na dawnych bitew polach, Co w narodowowyzwoleńczych powstaniach,   By na współczesności bezdrożach Także i dziś drogowskazem im była Prastara odwieczna ta prawda, Niegdyś na kartach kronik spisana,   Iż poszanowaniem historii i ducha niezłomnością, Wierne Bogu narody wciąż trwają, Gdy inne stopniowo wymierając, Z biegiem wieków obracają się w proch,   By Polacy, Czesi, Słowacy i Węgrzy, Zawsze honorowi, lojalni i solidarni, Jak bracia pozostali sobie wierni, Co w jednym domu byli wychowani…   Wiersz opublikowany w dniu 15 lutego w międzynarodowy dzień Grupy Wyszehradzkiej.     Idea zacieśniania więzi pomiędzy narodami Grupy Wyszehradzkiej zawsze zajmowała szczególnie ważne miejsce w moim światopoglądzie… Z czasem jednak zacząłem zastanawiać się czy nie byłoby dobrym pomysłem spróbować włożyć w tę ideę pierwiastek duchowy...  I tak narodził się pomysł tego wiersza...       Wiersz ten jest próbą włożenia pierwiastka duchowego (motywu opiekuńczego anioła) w ideę zacieśniania więzi pomiędzy narodami Grupy Wyszehradzkiej.      

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Anioł Stróż autorstwa Romana Stańczaka w Parku Rzeźby na Bródnie w Warszawie.     Anioł na kandelabrze przed frontem audytorium muzycznego Rudolfinum w Pradze.     Rzeźba św. Michała Archanioła w niszy barokowego mostu przy Bramie Michała Archanioła w Bratysławie.     Posąg Archanioła Gabriela na Placu Bohaterów w Budapeszcie.
    • @Berenika97 Dziękuję Ci z całego serca!...  Pozdrawiam Najserdeczniej!!!
    • Meta, leżeli ileże latem?    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...