Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

płyną
muzyka odbijana od skał
wybrzmiewa

rozdziela się niczym włókna
na tysiące podrzędnych obrazów
półmyśli
półstany
odczuć półpełne
i puste

jak echa
w przepastnych jaskiniach

gdzie niknie ja
a staje się wszystko

i nic





http://www.youtube.com/watch?v=xAjskcpPkB8
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzięki Macieju.
Do Jacka ta muzyka chyba nie trafia stąd ten koment.
Może wcale nie bez racji. Zapewne bez muzyki.

Pozd
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To zarzut?
Poza tym tytuł nie wieści kształtu, a jedynie coś na kształt ;))

Nie, to nie zarzut. Stwierdzam jedynie fakt, że autorka -peelka usuwa się na drugi plan (niknie ja) i zostawia przepastne przestrzenie do zapełnienia przez czytelniczą wyobraźnię :)
Reszta zależy od tego, czy czytelnikowi się zechce, bo przecież nie musi ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





A skądże to szanowny krytyk wysnuł takowe wnioski, się pytam, he?
Odpowiedziałam zgodnie z konwencją, zrozumiawszy w pełni co autor ww komentarza miał na myśli. Może nie potrafię pisać (nie upieram się wcale, że potrafię i też się dziwię wielce tej części komentarza, która stawia mnie w pozycji 'znakomitości pióra dennego słowa... itp itd') ale za idiotkę się raczej nie uważam i jeśli ktoś mi pisze, że się nie podoba to rozumiem to właśnie w ten sposób.
Szanowny Krytyk raczy być nieco śmieszny w swojej irytacji, choć poniekąd mogę ją zrozumieć. Poniekąd bo nie do końca.

;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To zarzut?
Poza tym tytuł nie wieści kształtu, a jedynie coś na kształt ;))

Nie, to nie zarzut. Stwierdzam jedynie fakt, że autorka -peelka usuwa się na drugi plan (niknie ja) i zostawia przepastne przestrzenie do zapełnienia przez czytelniczą wyobraźnię :)
Reszta zależy od tego, czy czytelnikowi się zechce, bo przecież nie musi ;)


Ano prawda. Nie musi.
:)
Pozdro
Opublikowano

Jak dla mnie 2 x "jak" + 1 x "niczym" w takim krótkim tekście to za dużo.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




zatem szanowana aŁtorka może pomijać konwencję odzywania się na wzór.................dzwonu - ja daleki jestem od irytacji, o którą to na bazie infantylnego fantazjowania, ty próbujesz przypisać mnie...



Pies będzie pasem - szczekać musi choć karawana dawno dalej
;)
Opublikowano

rozumiem wiersz jako próbę uchwycenia takiej sytuacji emocjonalno-myślowej, gdzie wszystko jawi się jako coś płynnego, niestałego, bez szans na uzyskanie stabilności, konkretnego kształtu - mam wrażenie, że podmiot zapatrzony jest w strumień wodny, umykający wraz z obrazami pamięci gdzieś w dal...
niełatwe zadanie - a próba godna uwagi!

J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



rozmawiałem z teściową, wczoraj;

- według mnie powinno być:

jak echa
w przepastnych jaskiniach
- powiedziała

przyznałem jej rację, jak zwykle ;)


Niegłupio prawi Twoja teściowa - posłuchamy zatem :)
Podziękuj w moim imieniu ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzięki Macieju.
Do Jacka ta muzyka chyba nie trafia stąd ten koment.
Może wcale nie bez racji. Zapewne bez muzyki.

Pozd

ależ!
- ta muzyka trafia, ale w lekko zmienionej formie; stąd sugestia j/w;
pozdrawiam!
J.S

Jacku, wybacz zatem pochopny wniosek.
Ot, wiem, że na ogół czego innego słuchasz.

Mogłabym, rzecz jasna, bronić swojego zdania, ale tutaj bardziej idzie o widzenie świata więc pozwalam każdemu czytać jak chce.

Dzięki za tyle uwagi :)
Mimo wszystko cieszy mnie, że muzyka trafia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Żeby to nie wybrzmiało żle kocham Twoje komentarze Bereniko i tak trafnie odczytujesz to ci rankiem chciałam przekazać patrząc w lustro-:) myślę że takie chwile zdarzają się-:) …i bynajmiej nie biczowanie-:) z ukłonem Poetko

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Stary_Kredens   Podoba mi się przejście od żartobliwego "sama pochwalić się muszę" do bardziej gorzkiej refleksji o pieniądzach "siedzących w głowie" - pokazuje, jak trudne emocje potrafią się kryć pod lekkim tonem. Zakończenie jest świetne - obraz kobiety na Hawajach, rozgryzającej "taki sam orzech" w tym samym momencie - odwraca perspektywę - okazuje się, że problemy są uniwersalne, niezależnie od szerokości geograficznej czy zasobności portfela. A wracając do orzecha - mój fizyk był na Hawajach i przywiózł orzechy makadamia zebrane z parku - były nie do rozgryzienia ani nie do rozłupania. Ale kobiety , niezależnie od tego, gdzie mieszkają, mają pewnie sposoby na "swoje orzechy".   Pozdrawiam. :) 
    • @Sylwester_Lasota szczere, oryginalne, z humorem! Jest git! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No, cóż, mam więcej sceptycyzmu dla siebie, ale wielkie dzięki!  Naprawdę cieszy taki komentarz.  Dzięki.
    • @7system   Bardzo fajny pomysł, żeby przez tak konkretny przedmiot jak buty opowiedzieć o bliskiej, długiej relacji. Podoba mi się paradoks w drugiej strofie - buty "nigdy nie otarły", a jednak "coś odcisnęły" - to świetnie pokazuje, że najważniejsze ślady zostawiają nie te bolesne rzeczy, tylko pamięć i troska. Podoba mi się obraz "krzywizny kości" - to co naprawdę łączy dwoje ludzi, mimo różnic w kolorze czy kroju butów - to piękna metafora bliskości, która nie potrzebuje podobieństwa, tylko wspólnego "chodzenia krzywo" przez życie. Zakończenie z wzajemną troską (o brud, o otarcia) brzmi jak czuła, niewypowiedziana wprost miłość, widoczna w drobnych gestach codzienności.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...