Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 2 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 [center]w hospicjum obok umiera człowiek bliski obcy człowiek ciężko dyszy może już za chwilę spotka a ja jem jogurt malinowy proszę nie siedzieć na łóżku tęga kobieta w białym fartuchu gromi mnie wzrokiem [/center]
WiJa Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Wiem coś o tym, że nie tak ważne umieranie, jak to, żeby nie siedzieć na łóżku. Pozdrawiam
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Siedź i jedz na zdrowie, a kobietę obdaruj tym samym! W kilku slowach ,a tyle przekazu! Pozdrawiam ! P.S. Gdy ja leżałam w szpitalu przywieziono kobietę , woła :(resztką sił pić! pić!) pielęgniarka na to -pani nie jednej! Za chwilę był ksiądz, umarła nie otrzymała na tej ziemi wody ze źródła życia!
mefisto35 Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Ciekawe spojrzenie. Siedzi facet obok umierającego i żre. Pełna kultura.
Stary_Kredens Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. można i dać taki komentarz jeśli się nie rozumie , jak bardzo życiu wszystko się przenika Pozdrawiam Kredens
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mithrilu widocznie jesteś :piękny, młody, bogaty,zdrowy wszech i wszystko wiedzący, niech Tobie !Ale uwierz , wystarczą ułamki sekund i cały świat zmienia się jak w kalejdoskopie! Coś wiem o życiu nie mam naście lat , przeszłam przez piekło, czy jakby to nazwać! Doceniam i to bardzo Twoją wiedzę (czytam posty ), bardzo bogatą znajomość słownika czynnego( zwrotów i określeń jak sam czytałeś do rozpracowania) wprawia mnie w zdumienie (czytaj osłupienie w sensie pozytywu), ale w obliczu śmierci jesteśmy bezsilni, chociażby sam Anioł Stróż trzymał nas za rękę -odchodzimy samotnie.Mam skrytą nadzieję ,że mój post zapadnie Tobie gdzieś w pamięci i kiedyś wspomnisz to co teraz skrobię! I to nie umizgi , ale zwykła refleksja! Pozdrawiam!
mefisto35 Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Tak niestety się widzi, gdy się czyta tekst.
Gość Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Pani aluno, jeśli "zwykła" refleksja to czemu taki dziwaczny zapis, chociażby... Hm. Ja odnoszę wrażenie że autor nigdy nie był w hospicjum.
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nawet pojęcia nie masz ile wiem o hospicjum.....................dlatego uważam, że za pisanie takich pierdół powinno się karać zwłaszcza, za nadużywanie słowa "hospicjum" bo dokładnie do tego zmierza, że ktoś napisze "pipa" na płocie i już - według założenia - każdy przechodzący samiec musi się z nią zmierzyć(?) jak to, że autor zadrwił sobie z tematu ukazując sytuację od śmigła.......................swoją drogą może też to być obraz żalu po stracie (urąganie istniejącym z nieistniejące) poza tym nie wiem gdzie autor tego gniota bywał, ale hospicja mają gdzieś siedzenie gdziekolwiek i kogokolwiek, nie tylko na łóżku pacjenta Odnośnie, bardzo szanuję to co napisałeś , widzisz sam jak ludzie błądzą nie wiedząc co dzieje się z innymi piszącymi! Tym bardziej jestem pełna uznania! Pozdrawiam raz jeszcze !
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale Panie Andrzeju, na pewno był , widział i słyszał, mam tylko nadzieję ,że to zaobserwował! Pozdrawiam!
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Mirosławie myślę ,że "w" , odgrywa tu wielką rolę?!! Pozdrawiam!
Rihtik Stempelek Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 [center]śmierć przeciwnik życia grozi każdemu kosą doszczętnie zniknie
Jolanta_S. Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. w hospicjum nigdy nie widziałam żeby ktoś jadł spokojnie cokolwiek siedząc na łóżku, ani pacjent, ani też osoba odwiedzająca, tu wyczuwam ironię... na ten obraz brak przyzwoitych słów
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Coś Jolu Tobie się myli moje komenty są , a jakże! A hospicjum - nie powinnam tego pisać , mam nadzieje ,ze wiesz o co chodzi! Pozdrawiam! P.S. nie posyłaj do piszących na porcie wiadomości o moim prywatnym życiu , szydło zawsze wyjdzie z worka, ja nigdy w życiu nie napisałabym czegokolwiek o Tobie, poprzez szacunek, i za że mnie odwiedziłaś. Gość w dom Bóg w dom- i to nie jest moje to z ......! I wg niej plotka wylatuje gołębiem , a wołem wraca! O.K.
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 2 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 http://pl.wikipedia.org/wiki/Hospicjum
Gość Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie, są lepsze linki. Na przykład na www.niepełnosprawni. pl
aluna Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie, są lepsze linki. Na przykład na www.niepełnosprawni. pl Masz Adrzeju cięty język z rumroem (nie humorem , a może),spotkało mnie wiele przykrości , ale zachowam dla siebie! A niepełnosprawna ?1Każdy może zostać! Pozdrowki!
Ewa_Krzywka Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Nie zgadzam się z większością opinii. Powinniśmy oceniać wartości artystyczne i sens przekazu jaki one ujmują. Utwór dotyka bardzo istotnej kwestii, ogólnie pojętej znieczulicy i baku empatii pomiędzy ludźmi, ukazanej na ostatecznym, drastycznym przykładzie w sposób niewątpliwie artystyczny w mojej ocenie. Stawiam plus i pozdrawiam Autora ;)
Gość Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Aluna: Nie przypominam sobie abym na niwie "poetyckiej" Panią tykał. Zresztą, nawet gdyby to nie w celu sprawienia przykrości, chociaż z drugiej strony trudno przewidzieć kto jak reaguje na ewentualną krytykę. Nikomu nie słodziłem i nie mam takiego zamiaru. Nie oczekuję też słodzenia, zwłaszcza tutaj. Laury dostaję z innych źródeł i naprawdę obce jest mi typowe tutaj zacietrzewienie większości tutejszych pseudopoetów. Pan Niewierszyn w swoim utworze podpiera się na utartych stereotypach, ot co. Jak dla mnie niczego nowego nie odkrył a jedynym wyróżnikiem jest ten dziwaczny zapis. Już sam tytuł jest nieporadny - nie zmusza czytelnika do myślenia nad treścią. Itd, itp. Ewa Krzywka: Wie Pani co warte są te nieszczęsne plusy? Dorzynają :)
Pomyłek_Stokrotny Opublikowano 2 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2012 Ajajajajaj! Niewierszynie. Jeżeli to hiperbola znieczulicy, jak pisze Pani Krzywka to rewelacja. Czasem zbyt pochopnie można zaferować krzywdzący sąd. Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się