Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Istotnie... przeto nawoływanie niedaremne. Zapytałaś zda się nieretorycznie: "Jak wiersz się ma do sumienia, np.:....rządzących tym światem, pełnym obłudy, fałszu, przemocy?"

Celowo zapis strofy nie pomija nikogo, w szczególności rządzących światem, ale czy do nich trafi - w pierwszym rzędzie czy po prostu dotrze. Jeślibyś spojrzała Sabino w treść Psalmu 2, do stwierdzisz, że ów wiersz istniejący od kilkunastu stuleci winien nie tylko być znany, ale także winien przemówić do niemiłosiernych sędziów i innych osób sprawujących władzę...

W końcu jednak miłosierdzie zatryumfuje nad sądem w tym sensie, że gdy przyjdzie pora, by dana osoba sama za siebie zdała sprawę Bogu, On weźmie pod uwagę jej postępowanie i gdy była rzeczywiście miłosierna oraz wierząca w okup złożony przez Jezusa Chrystusa, to w takim przypadku On jej przebaczy - spójrz proszę na natchniony przez Niego tekst utrwalony w Rzymian 14:12. Dla uwypuklenia tej okoliczności nadmienię, że jeden z powodów okazania Dawidowi miłosierdzia w związku z grzechem popełnionym wraz z Batszebą, była okoliczność, iż on sam był człowiekiem miłosiernym (1 Samuela 24:4-7). Z kolei "nad tym, kto nie okazuje miłosierdzia, odbędzie się sąd bez miłosierdzia" - zapisał Jakub w 2 rozdziale i 13 wersecie. Zamiennie "niemiłosierni" zostali wymieni razem z osobami, które w oczach Boga "zasługują na śmierć", a to w liście do Rzymian 1:31, 32. Z kontekstu zacytowanego wersetu, stwierdzającego, że niemiłosierni nie zaznają miłosierdzia (Jakuba 2:13) wynika, że Jakub rozwijał wcześniejszy wątek dotyczący religii prawdziwej, której wyznawcy mają m.in. przejawiać miłosierdzie przez troszczyć się o będących w potrzebie, a unikać wyróżniania bogatych i dyskryminowania ubogich - Jak 1:27; 2:1-9. Potem Jakub kontynuując tę myśl, wspomniał o dbaniu o takich, którzy "są nadzy i nie mają dość pokarmu na dany dzień” - Jak 2:14-17. Słowa te zgadzają się więc z wypowiedzią Jezusa, iż miłosierdzia dostąpią miłosierni - Mt 5:7; Mt 6:12; 18:32-35. Kiedy ludzie przejawiający miłosierdzie (okazujący litość lub współczucie i pomagający potrzebującym), staną przed sądem Boga, On potraktuje ich tak samo, dzięki czemu ich miłosierdzie odniesie tryumf nad ewentualnym nieprzychylnym wyrokiem. cbdu :)

Opublikowano

Szanowna Wiesławo Jadwigo... Pewnie masz słuszność w odniesieniu do ars poetica jaką uznajesz w ślad za swoimi nauczycielami (autorytetami). Mnie ujmuje ars stosowana przez biblijnych pisarzy nie tylko księgi Psalmów, ale też księg: Lamentacji, Hioba i wielu innych. Warto poznać biblijne środki służące do inkrustacji prawd w ludzką mowę w estetyczny sposób... Proszę, zważ też, że nie istnieje PN normalizująca poetykę. Ale oczywiście możesz obstawać przy swoich ocenach i preferencjach... w każdym przypadku. Mnie tez nie podchodzi wiele utworów nie tylko na tym forum, ale też wielu klasyków... Każdy ma prawo do własnego smaku i upodobań. Życzę ci duuużo satysfakcji z tworzenia piękna w pięknym życiu które niechaj będzie jak poezja... ...twoja poezja :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      niestety z wiekiem ta sztuka staje się trudna , pomimo że mamy to wrodzone i jako dzieci otwarte wszystkie zmysły, ucisk społeczny i psełdo nauka sprawia że cieżko przestać myśleć a co się z tym wiąże coraz trudniej spać. a jeszcze jakieś niedorozwinięte ludzie grożą że cie zamkną, za samoleczenie lub brak pieniedzy i pracy. Masz prawo do życia ale kup sobie wodę do picia.
    • @Berenika97 dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • Mam zaklęcie: Olewam to - taka reakcja organizmu Tak jest, tak odcinam się szybko od głóbców Szybciutko czuję ich, zanim o nich wiem Krzyczy mi głowa, ostrzegając przed trądem Nieczysty! Nieczysty! Nieczysty!   myślą w innych kategoriach, nie znają jak plami zła myśl nieodpowiedzialnie używają słowa, znaczenie wodząc  na pokuszenie, na stracenie i trąd z tego, trąd jest z nich   bawią się w znawców dobrego z natury nic to, niczego takiego Sekstus nie zobaczył bawią się w znawców złego z natury to też ułuda i mgły, ulicznych grajków  kłamców poetów, etyków-trądu świat
    • Słowa ranią słowa zabijają Po raz kolejny zabiłeś mnie...   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Co powiedziawszy, rozejrzał się wokoło. Najpierw spojrzał w lewo i za siebie, następnie w prawą stronę i za siebie raz jeszcze. Tak, jakby oczekiwał czyjegoś przybycia, względnie widział coś lub kogoś, co było - lub kto był - awidoczne bądź awidoczny dla oczu Mrocznego Lorda. Wspomniany prawie nie zwrócił na to uwagi, niemal zupełnie skoncentrowany na swojej złości z powodu straty miecza świetlnego. Powód irytującego dlań uśmiechu jego dawnego mistrza stał się dla Sitha zrozumiałym dopiero wtedy, gdy otaczającą ich przestrzeń naznaczyły swoim pojawieniem się - a tym samym swoją obecnością - postacie mistrzów Jedi, którzy wskutek intrygi, uknutej przez Darth'a Sidious'a, a zarazem wskutek jego własnej zdrady,  stracili życie na początku wojny klonów. Chciał zadrwić, ale Moc, która przywróciła równowagę jego umysłowi, zamknęła mu usta poczuciem wstydu. Znacznie przewyższającego ten, kiedy został pokonany przez Obi-Wana na wulkanicznej Mustafar i kiedy leżał bezbronny, utraciwszy możliwość dalszej walki.    - A ci? - zastanowił się na widok trzech osób, które pojawiły się jako ostatnie - kilka chwil za mistrzem Yodą.     - To założyciel naszego zakonu - Obi-Wan skłonił się nisko przed Jezusem - i budowniczy naszej świątyni. Po czym dodał, zwracając Vaderowi energię kpiny:    - Czyżbyś go nie rozpoznał?     Dwie pozostałe postaci - kobieta i mężczyzna - zbliżyły się doń, trzymając się za dłonie. Zachowując całkowite swobodę i spokój zupełnie tak, jakby nic o nim wcześniej słyszały. Jakby emanujący odeń Mrok robił na nich żadne wrażenie ani wywarł jakikolwiek wpływ. Zupełnie tak, jakby go wcale nie czuły. Dopiero podszedłszy blisko, rozdzieliły się i obeszły go wkoło, ruszywszy w przeciwnych kierunkach.    - Darth Vader - blondynka w szatach Jedi ni to stwierdziła, ni zapytała.    - Zdrajca nad zdrajcami - dorzuciła, spojrzawszy na towarzysza. - Mężu?    - Żono - przybyły wraz z nią mężczyzna odwzajemnił równie spokojne spojrzenie.     - Pora ci na spotkanie z Mocą - emanacja Obi-Wana uśmiechnęła się po raz następny.       Kartuzy, 26. Lutego 2026 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...