Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szeroko zamknięte
w perspektywie nowego stylu
leżą w szkatułce z cedrowego drzewa

chciałem ci ofiarować w dzień księżyca
pamiętasz
nie widzę gdy zachodzi słońce
powiedz mi
czy nadal otwierają się jak serce

podobno mam zielone
może to jest jakaś szansa
kiedyś patrzyłaś w nie
najpiękniej jak tylko potrafisz

teraz weź je w dłonie
i spójrz nimi jeszcze raz
tak by puste
przestały być codziennością

w porywie miłości
są twoje

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   zdecydowałem.   domowa anihilacja tożsamości zasługuje na wiersz.   nawet jak będzie turpistyczny z ciężkim oddechem brudu.    
    • Życie jest ulotne, a nasz uśmiech się czasem powoli rysuje, później jest wspomnieniem, bo znowu się czymś zmagamy. Lepiej oczywiście nosić uśmiech cały czas, to pomaga, czasem tylko oczy się śmieją, zależy od sytuacji. Warto sobie go dorysowywać od czegoś przyjemnego, albo od do przyjemnej osoby. Ogólnie kocham radość, często poświęcam czas na małe radości. Dzisiaj przymierzałam stanik od Rilke i poczułam jakie mam piękne piersi i jak mi milutko jest w jedwabno koronkowym staniku. Po prostu muszę to mieć. Od razu się poprawia humor z czymś dla nas miłym, jak masaż, kąpiel. Myślę, że pocałunki, szczypnięcia poprawiają humor. Może wystarczy dobrana kobieta, choć nie znam się na tym. 
    • @Gra-Budzi-ka, dziękuję :)
    • @Posem   Metafora rodziców jako wody padającej na sadzonkę ma w sobie coś czułego i nieoczywistego - to świetny obraz. Pierwsze zdanie („szukam tego co w recenzji ale inna historia powstaje") zapowiada się ciekawie - takie napięcie między oczekiwaniem a rzeczywistością. Szkoda, że wiersz nie wraca do tej myśli, zostawia ją bez odpowiedzi. Chciałabym dalej o niej czytać - czym jest ta „inna historia", która powstała? Ostatni wers z ciastkiem i stołem jest ciepły i ludzki - bardzo ładny.
    • @Posem   Wiersz ma w sobie interesujące obrazy - Alaska jako przestrzeń wewnętrzna, drzewa które upadają, deszcz rosnący w chmurach. Czuć, że za tym stoi prawdziwe przeżycie. Myślę, że warto by było rozwinąć jeden taki obraz bardziej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...