Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wow, takim koneserem to ja nie jestem ;(
klepanka przedszkolaka na piedestale
;))))))))
pozdr

Wielkie dzięki za przeczytanie i szczery kom..
Tak to już jest z tym naszym pisaniem - raz dobrze jest a raz źle ....
Lecz próbować zawsze można - prawda ?
pozd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wow, takim koneserem to ja nie jestem ;(
klepanka przedszkolaka na piedestale
;))))))))
pozdr

Wielkie dzięki za przeczytanie i szczery kom..
Tak to już jest z tym naszym pisaniem - raz dobrze jest a raz źle ....
Lecz próbować zawsze można - prawda ?
pozd.

próbować nawet trzeba, a tu jest temat, ale wyszło jak wspomniałem wyżej;(
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @aff Muszę to napisać mimo spodziewanego zaprzeczenia: wełniste, szorstkie niebo to ten sam przestrzelony czerep! Nic tych słów nie zagłuszy – nawet delikatność listka i energia słonecznego promienia. Przecież on prześwieca przez kość.   Przemawia do mnie kruchość natury oraz bezmiar cierpienia wśród drobnicy tego świata. Dlatego ten opis tak porusza. Subtelność przenika potworność. Perły rodzą się w błocie.
    • @Berenika97smutny i ładny...
    • @Berenika97 No ba ja autorsko uważam, że to dobra literatura tylko nie umiem na tyle przekonać co do tego świata zewnętrznego, żeby przynosiła mi ona korzyść :) 
    • @Berenika97 Każde słowo w tym wierszu poraża smutkiem, ale nie jest w stanie zabić nadziei. Czy dziecko wybaczy?... Nie powinno. Czy zrozumie? Spróbuje.  Jego mama będzie nosiła dwie blizny i podwójnie trudno będzie jej wskrzesić w sobie naiwność, siostrę nadziei i miłości,. Ale nie wolno przestać próbować, bo tylko miłość leczy rany miłości - Ona jest jedna i czeka na nich.    To pięknie napisany wiersz, ale nie forma go nam przyniosła. Pozdrawiam Serdecznie :-)
    • jego drogą życia są myśli one otwierają okna i drzwi pokazują gdzie śpi grzech a gdzie sens dnia i nocy   nie wstydzi się ich są jego codziennością która wie  czego chce   to one uczą kochać  a nie opluwać śmierci i cieni dostojnych drzew  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...