Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wreszcie do nas zawitała,
uśmiechnięta i w skowronkach
w promieniach słonecznych cała,
na bezdrożach i na łąkach.

Ziemię całą przemarzniętą
w swe ramiona przytuliła
tę sadzawkę lodem ściętą
swym oddechem rozmroziła.

Zagościła na mazurach,
idzie lasem i ogrodem
na wybrzeżu jest i w górach,
rozbudziła już przyrodę.

Skowroneczka trel dochodzi
i radośnie wróbel ćwierka,
wiosnę polny wiatr uwodzi
zapraszając do oberka.

Niech na dobre się rozgości
ozdobi kąt każdy kwiatem,
naturze da moc wonności
nim będzie się mijać z latem.

Tak bardzo nas wiosna kręci
pobudzając też duchowo,
tchnęła radość, dała chęci,
czujemy się odlotowo.

Opublikowano

Przybyłam, przeczytałam, potwierdzam: wszędzie wiosna jest już z nami, a najbardziej za oknami! Dzisiaj wyszłam z domu bardzo wcześnie i mimo słonecznej pogody było nieco chłodnawo!Teraz za to jest już wiosna całą gębą! Jutro chyba popychamy czas!
Milo u Ciebie, pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Choć się rytm troszeczkę łamie
Piszę szybko na kolanie
Że czytając ten Twój wierszyk
czuję wiosny podmuch większy

Pozdrawiam wiosennie i słonecznie tak jak dzisiaj jest:)

Opublikowano

Wiosennie, radośnie, że tylko tej wiosny wyglądać... druga, trzecia... :)
i czwarta, naprawdę wdzięcznie brzmią... w pozostałych troszeczkę jeszcze
trzeszczy mroźny wiatr.
Ale pozdrawiam już z duszkiem wiosny... ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Janekq Jestem, aby rozumieć.  Gdy nie rozumię także jestem... , a może nie.   Pozdrawiam 
    • Link do piosenki:     Zmierzch – słońce zgasło jak wargi Suche, głodne, dalekie Dziś patrzę i bez skargi Nadzieje w ból rzucam wszelkie   Młode wargi w smutek splecione I cierpienie – bo bez wody Bez pocałunku żadnego – one Te warg i pragnień ich korowody   Tak niewiele – co się wtedy stało? Teraz otchłań pustki i dech suszy Czy to dobrze? Czy tak być musiało? Odpowiedź chyba w środku duszy   Pamiętam oczy, głos Twój Lecz zapominam to istotne I słucham jak oddech mój Wsysa powietrze jak ja samotne   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg   Niedolą zagubiony swoją Śpiew z ust, w świat, na wiatry Rzucam, a słowa dwoją się i troją I co z tego? To nie Ty   I w żałobie ten śpiew jak rozpacz Jak ból, który jest, a nikt nie widzi Choć raz na usta moje popatrz Może coś się zmieni – odwidzi   I powstanę z śmierci, z mroku Ten jeden raz – spójrz tylko I w oczy spójrz, i w błysk co mam w oku Koniec, kres, miłość – chyba wszystko   Tamte chwile, cień tamtych dni Co się stało i było wtedy? Teraz roję i więcej mi się śni Nawet marzę – niekiedy   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg                    
    • @Poet Ka ... wczoraj dziś jutro  żyje  gdy jest i gdy minie    widzieć kolory  rodzący się listek  na szarej gałęzi  zobaczyć  człowieka obok  to dar    biegniemy jak ślepcy  patrząc daleko  zbyt daleko    niepotrzebnie    życie jest w nas  w uśmiechu  podaniu dłoni  w biedronce  szykującej się do lotu ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @.KOBIETA. ... lada chwila spadnie deszcz zroszone usta będą lśnić   w duszy  wzejdzie słońce  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • Parę słów  Na pożegnanie    Czy to ty? Czy to ja?   Czy prawda  Ubrana w słowa    Która nigdy  Nie zaświeci    Żadnym blaskiem    Ani w dzień Ani w nocy 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...