Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy potrafisz
oczarować mnie
głosem dźwięcznym jak srebrne dzwoneczki

czy potrafisz
uwieść mnie
dotykiem lekkim jak skrzydła motyla

czy potrafisz
pokochać mnie
sercem gorącym jak wrząca lawa

czy potrafisz
zatrzymać mnie......

Opublikowano

.....jak oliwę w garści?!
Ja nie potrafię tak przyparabolić, czy też przyhiperbolić jak ty.

Podobałoby mi się to... kilkadziesiąt wiosen wcześniej z ust powabnych i upragnionych gdyby padło, to... do dziś, byłbym załamany, zrezygnowany. Dziś wiem jednak, że srebrzysty śmiech umiłowanego dzwoniłby (kub dzwoni( dźwięcznie; wiem też, że motylim skrzydłem bywa ramię ukochanej osoby. A serce? Cóż temperatura jego uczuć podnosi się na wiosnę, więc i do zatrzymań dochodzi, chodź nie zawsze i... nie zawsze wzajemnych.

:)

Opublikowano

Łatwiej słowem operować pisanym.... No tak. Ale pamiętasz trafną i ślicznie zwierszowaną uwagę narodowego wieszcza: "W słowach tylko chęć widzim, w działaniu potęgę, trudniej"...... Powodzenia życzę w docałowywaniu się, chciałem napisać porozumiewaniu się, w ramach wymiany myśli i uczuć.

:)

Opublikowano

spojrzę głęboko
w twoją duszę i oczy
promieniami niebo rozbłyśnie
mgła nas zewsząd otoczy
błyskawice popędzą w przestrzenie
ujmę twą dłoń
i ciebie w wampirzycę zmienię...


Co wy kobiety ciągle z tą miłością??? Facet uda ją zgnębi i płacz. Skróć troszkę strofy ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MigrenaJa mam skojarzenia z koncepcją miłości karmicznej.   To miłość z poprzednich wcieleń, którą musimy przepracować i dokończyć w życiu obecnym, gdyż pozostajemy, z jakichś powodów, w stanie nierównowagi. Jest bardzo intensywna emocjonalnie, ale nie zmierza do trwałego, szczęśliwego związku, gdyż jej celem jest kontynuacja lub zamknięcie czegoś, co rozpoczęło się w poprzednich cyklach życia. To są zazwyczaj relacje, które mają czegoś istotnego nauczyć. Wszystko, co się w nich wydarza, staje się lustrem, w którym należy dostrzec obszary wymagając uzdrowienia, zrozumienia, głębokich przemian. Niespełnienie to droga. I nawet, jeśli później każde z tych dwojga wyruszy już na własne ścieżki, karmiczne spotkanie nigdy w nim nie wygaśnie, nie zabliźni się.  
    • @marekg W tym wierszu jest bardzo dużo smutku i tęsknoty. Opowiada o trudnej miłości, w której obie strony rzucają w siebie kamieniami, zawodzi komunikacja. Noc też nie przynosi ukojenia, gdy zabiera się ze sobą do snu poranione myśli, niepokój. Tekst kończy się na tej skardze, nie wiadomo, co dalej, jak będzie dalej przebiegała relacja.   Ostatni dwuwers skojarzył mi się z wierszem H. Poświatowskiej - *** (nie potrafię inaczej)   Zacytuję fragmenty:   nie potrafię inaczej w środku ciała jest kot wygięty pragnieniem wołający o człowiecze ręce uspokajam go słowami kłamię (...) i nagle wszystkie zgięte paznokcie wbija we mnie głuchy ślepy kot   To jest ten moment, kiedy leżąc w samotności i mroku, człowiek aż cały kurczy się z rozpaczy, i to jest wręcz cielesne.   Natomiast kamienie z pierwszego dwuwersu przypomniały mi pewną przypowiastkę. Ludzie w relacji są jak kamienie wrzucone do jednego zamkniętego worka, którym potrząsa życie. I wiadomo, że muszą się w tej sytuacji o siebie obijać. To symbol różnych zranień, konfliktów, kryzysów, trudnych rozmówi, itd. Ale po latach, jeśli worek się otwiera, nie ma już zwykłych, kanciastych kamieni, tylko oszlifowane diamenty. O ile, oczywiście, dwoje ludzi przetrwa i zrozumie ten proces rozwoju w miłości.   Sądzę też, że mimo tymczasowego bólu, zawsze jest jakaś przyszłość, jakaś przestrzeń.
    • każdy pies zdobywa nasze uczucia a pogłaskany kładzie się przy naszej nodze
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje Alicjo za tego strusia - ubawił mnie -                                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witaj - cieszy mnie że się podoba moment o którym piszesz w komentarzu -                                                                                                              Pzdr @Natuskaa - @Berenika97 - dziękuje uśmiechem - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...