Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak połknąć,
gdy w gardle uwięzłaś, arszeniku, cykuto.
tak, to samobójstwo!
zmuszam się, by przełknąć,
choć wolałbym twoją ślinę wymieszaną z moją.
nie można próbować trucizny - raz tylko, do śmierci.

mam lekarstwo na mój jad:
weź wąs czarnego kota, utrzyj na miazgę
z jednym ząbkiem czosnku przy pełni księżyca.
dodaj kroplę śluzu dziewicy i łzę porzuconego chłopca
o długich, jasnych włosach.
spal o północy na kuchni w chacie zielarki,
a popiół rozrzuć na cztery strony świata.
będziesz uleczony z wiedźmy kochanki
i uwolniony z jej ramion.


zwariowałaś, kobieto!
zostaję na stałe!
amen!

Opublikowano

:))) przepis godny sprawdzenia, gdyby pomógł na wściekłą miłość, wart opatentowania przez szalonego czarnoksiężnika :))) lub czarownicę, albo oboje! do zastanowienia... nie boisz się kradzieży patentowej :D ??

pozdrawiam, Spółko. fajny, pogodny tekst - jak można twórczo się kłócić
:)))
biorę!
:))

Opublikowano

"Antidotum", ale tak naprawdę niechciane.. ;) bo jak można pozbywac się czegoś,
Kogoś... :) kto "siedzi" w gardle (dla mnie, w domyśle w glowie) Sam przepis, jak to przepis
od czarownic.. wszystkiego po troszku.. ale najpiękniejszy przedostatni wers.
Zabawnie potraktowane antidotum, czytanie zakończone... :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:))
przepis sprawdzony ;) opatentowany gdyby twórcy receptury nie byli patentowanymi leniami. kłótnia, w rzeczy samej - oryginalna.
dziękuję za entuzjazm i pozdrawiam.
S.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:))
jest metoda, Marusiu, rozładowanie napięcia, konfliktu podczas tworzenia "receptury" :) dziękuję za czytanie i serdecznie pozdrawiam.
S.
Opublikowano

Zaskakujący obraz codzienności , w szyderczy sposób ukazane bolesne odciski, nawzajem deptane w tańcu z którego wyrwać nie daje miłość pożądanie i zaufanie.
Sarkazm dążący do absurdu. Żart wchodzący w tkliwość. Inny ten wiersz spółko.
Erotycznie dojrzały zrozumieniem odrębności. I znów mnie zabrałaś spółko do oka cyklonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Allen N. Depresja   pokoloruj swój świat na nowo    pogódź się z bratem, mamą,  przyjacielem, teściową...  zacznij tolerować inne poglądy  inną wiarę inne upodobania  wsiądź na rower, pograj w piłkę  idź do kina teatru filharmonii    pokoloruj swój świat na nowo   zacznij zbierać znaczki,monety kup sobie nowe ciuchy  wypasionego smartfona zjedz wreszcie wymarzone frytki  popij colą potem czekoladą  wyjedź w góry lub na lagunę    pokoloruj swój świat na nowo   zabierz żonę męża córkę syna…  na spacer kup im prezenty    pokoloruj swój świat na nowo   nie podawaj się tym którzy  cię zranili nie doceniają  nie rozumieją    zaufaj Panu powrócić do niego  a on Cię nie zostawi samego  jesteś jedyny niepowtarzalny  duplikatu nie ma 12.2021    Pozdrawiam serdecznie  Temat trudny,ciekawie pokazałeś.   
    • czarno na białym   dwie sroki siedzą nad lodowatym gniazdem na skraju gałązek ogrzewają serca radość nienarodzonych piskląt szybuje po bieli odbija się słońcem od kory drzew już niedaleko do wiosny szepcze wiatr nadzieję czarno na białym wypisuje na korze w czarno-białym sroki i brzóz kolorze
    • @violetta a dzisiaj zobaczyłam dwie sroki obok gniazda. Postały, posiedziały i odleciały...
    • idziesz  myśli już silne  pozbawione lęku  widzą jasność  omijają cienie    to co było  jest latarnią na morzu  ostrzega o mieliznach   oddech pewny siebie karmi piersi    włosy poddają się wiatrowi  jutro  jutro ważne  a dziś  dziś zaczyna powoli cieszyć  lustro znowu ... się uśmiecha    1.2026 andrew   
    • @Allen N. zawsze można się przerzucić na żelki z witaminą D, lepiej być na w miarę naturalnym haju, fajne opowiadanie, choć trochę niebezpieczne. @bazyl_prost ja doszedłem do wniosku że to wszystko przez nadmiar papierosów, zamulają a potem szuka się sensacji chemicznych. takie mam wnioski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...