Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakby wszystkie zmysły naraz
przemnażały się przez siebie

stoję w oddali i głuszy
na odległość przeciwwskazań
wszystkich możliwych
ziemia zlepia się w grudkę
mam ją w dłoni na dowód
związku z rzeczywistością

iskrzę się kiedy podnoszę oczy
formalności formalności

odrywam się od ziemi
i echem kroków zagłuszam
spreparowane anioły
i głośnym śmiechem dziurawię
tandetę szmaty prestiżu

Opublikowano

hmmmm "świat jest be" (nie be zet) :)) tak sobie czytam ten tekst Pani Anno i w sumie jakby tak Pani poszła w kierunku monologu zdepresjowanego człowieka w majaczeniu, w takim wolnym mym widzeniu:

jakby wszystkie zmysły
naraz

przed przez
prze
mnażały się
przez
siebie
za siebie

stoję
w oddali
dali nie dali
głuszy

odległość przeciwwskazań
wszystkich możliwych

ziemia zlepia się w grudkę
mam ją w dłoni na dowód
związku z rzeczywistością
mam mam

iskrzę się kiedy podnoszę oczy
formalności formalności

odrywam się
ziemia
od

echem kroków
zagłuszam
spreparowane anioły
zgłuszam
i głośnym śmiechem
dziurawię

dziurki dziureczki
w szamacie
macie macie

no chyba, że nadto majaczę, to przepraszam ;)) ale tak mi jakoś :)) pasuje :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur   Dziękuję za tak głęboką interpretację - szczególnie podoba mi się rozróżnienie między istnieniem a ziszczeniem się świata. Najbardziej intelektualna  wydaje mi się myśl, że obserwator (człowiek) nie jest zewnętrzny wobec systemu, lecz sam jest jego zapisem i jednocześnie mechanizmem odczytu.   To rzeczywiście materiał na coś więcej niż komentarz! :))) Pozdrawiam.   
    • E, i pardwa wdrapie.        
    • I zakamuflowane: Kena wolf, Um, a Kazi?    
    • @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Berenika97 Kod istnienia jest obecny wszędzie: w komórkach, synapsach, wodzie, pamięci, snach i w człowieku. Nie jest ukryty dlatego, że ktoś go schował. Jest ukryty dlatego, że wciąż nie potrafimy go odczytać. Mamy prawo być częścią tego samego porządku istnienia, tego samego kodu życia, który zapisany jest we wszystkim. Świat istnieje niezależnie od człowieka, lecz ziszcza się dopiero wtedy, gdy zostaje przez człowieka przeżyty, doświadczony i odczytany. Człowiek staje się częścią tego kodu. Sam jest nim zapisany, a jednocześnie nieustannie go odczytuje i przekazuje dalej. Dlatego słowa: „Masz prawo do świętości” nie są ani nagrodą, ani dogmatem. Są zaproszeniem do uczestnictwa w nieustannym obiegu życia i istnienia. Dlatego końcowy refren: „By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.” nie jest tautologią. Pierwszy wers mówi o samym istnieniu, drugi – o jego urzeczywistnieniu. Pomiędzy nimi stoi człowiek: ten, który odczytuje, przeżywa i nadaje sens temu, co zostało zapisane. To tylko krótki zarys mojej interpretacji, bo temat jest znacznie szerszy. Myślę, że pewne mechanizmy łatwiej byłoby opowiedzieć prozą niż poezją. Ale wtedy musiałbym chyba napisać cały traktat filozoficzny. :) Dziękuję za uważną lekturę i pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...