6 kilo Opublikowano 22 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2012 zupełnie przeciętnie chudzi panowie w płaszczach otwartych pragnieniem ku paniom suną zawzięcie z myślą w pragnienia namiętne bukowy liść pod butem skamle na ławce słonecznej ona witam czy można? och proszę lustrując bystrym okiem odpowie jest pani taka piękna a ty bardzo przystojny na ciebie czekałem od lat więc chodź pani doktor a ja spuchłem tu i tu przygodne znajomości? no skąd? chociaż tak właśnie nazwisko? zapomniałem
Wściekły Azot Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Dobry wstępniak do broszury "Strzeż się kiły".
Agnieszka K Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Hi hi hi ;-) Fajniutki ;-) Dziś nie tylko mężczyźni, ale i kobiety zapominają nazwisk po tylu "randkowych przygodach"... nim znajdą tego jedynego ;-) Pozdrawiam
maria_bard Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 "z myślą w pragnienia namiętne" - tego nie pojęłam. Dalej nie potrafię niczego sensownego powiedzieć, bo odjechny wierszyk za bardzo, jak na moje możliwości. ;) Pozdrawiam E.
6 kilo Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo dziękuję i pozdrawiam, j.
6 kilo Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tę strofę z myślami napisałem chyba bezmyślnie, serdeczne dzięki, pozdrawiam, j.
Jolanta_S. Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 w tym jest jakiś hak, przestroga przed przypadkowym przypadkiem... Jacku, jeszcze wrócę poczytać :) buziole do jole
Wanda Szczypiorska Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Dobrze, że z tą opuchlizną trafił właśnie na panią doktor.
6 kilo Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jolu, dziękuję, uśmiechy dla Ciebie, jacek.
6 kilo Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. komentarz krotochwilny? że instrument chory ale wielki jak małego cygana noga? eee, raczej nie, to ja mam takie zwariowane myśli, dziękuję pięknie.
Wanda Szczypiorska Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2012 .. a bo mnie tylko żarty w głowie..
6 kilo Opublikowano 24 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no i bardzo dobrze - na zdrowie.
teresa943 Opublikowano 24 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Jacku, witaj! wiersz z poczuciem humoru. na pierwszy rzut oka o przygodnych znajomościach i ich skutkach, ale ...dostrzegam tu drugie dno - takie randki rodzą się z ludzkiego pragnienia bliskości; nikt nie kocha samotności, każdy marzy, aby kochać i być kochanym. serdecznie pozdrawiam :))) Krysia
6 kilo Opublikowano 24 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu, miło, że jesteś, szczególnie mi miło, że to właśnie ktoś tak szczególny jak Ty do mnie zajrzał, uśmiechami Cię pozdrawiam:) wszystkiego dobrego, jacek.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 24 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Koncept sam w sobie odstręczający, a i wykonanie mniej niż początkujące. Pozdrawiam serdecznie
6 kilo Opublikowano 24 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tego typu komentarze wywołują u mnie uśmiech, uśmiech politowania nad komentatorem, widzenie świata wyłącznie w dwóch skrajnych barwach czyli super i do dupy, to domena pacjentów z cechami choroby afektywno dwubiegunowej innymi słowy z psychozami maniakalno - depresyjnymi, ludzie nią dotknięci mają temperament ekstrawertywny, o leczeniu nie wspominam bo od tego są specjaliści, bezpotrzebnie się wysiliłaś, cała garść całusów dla ciebie, odejdź w pokoju, pa.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 24 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Rozumiem, że komentarze pochlebne, nawet jeśli nie mają pokrycia w prawdzie, są milej widziane, aniżeli trzeźwy osąd gniota. Cóż zatem... niech żyje samozapatrzenie! Nawiasem mówiąc, nie sądzisz że postawa wobec komentującego czytelnika świadczy o autorze? Pokój rzeczywiście mam w sobie, ale stan ów nie ma nic wspólnego z lekturą powyższego. Pozdrawiam raz jeszcze
6 kilo Opublikowano 24 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. piszesz tak jakby pomiędzy arcydziełami a gniotami nie było nic, ocena wiersza, ciastka, muzyczki zawiera się w subiektywizmie oceniającego - dla jednego gniot dla innego wspaniałość, albo cała paleta czegoś pomiędzy nimi, było tak zawsze, od początku świata, ty masz ciągoty do ocen wiersza przez swój "smak" który akurat mnie wydaje się zdegenerowany i koślawy, nie ciekawią mnie więc oceny kogoś kto sam pisze jak poetycki jeleń, jednym słowem przybyłaś "truchtem jadowitym" pod mój wierszyk i walnęłaś z "grubej berty", wykorzystując zwichrowany celownik własnej osobowości, trafiłaś w nieszczęsny płot, i jeżeli wolno to udzielę ci porady - wiersz to nie kawałek metalu który da się zważyć, zmierzyć, prześwietlić i diabli wiedzą co tam jeszcze, żeby ocenić czy jest ok czy na złomowisko, ale doceniam, że byłaś i kwiaty ci pod odchodzące stopy sypię, idź z Bogiem, prosto do diabła.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 24 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O! I to jest to! Powyższy komentarz lepszy o niebo od tego pożal się panie, wiersza. Jak widać, potencjału nie brak, ale ujawnia się dopiero pod wpływem. Znakiem tego pisz autorze, ale tylko gdy jesteś wkur..... :))
6 kilo Opublikowano 24 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2012 bardzo dziękuję komentatorce za wizytę i te ciekawe, pocieszające słowa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się