Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jak nazwać ten fenomen?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



... 'O' , i na niej kończąc, otrzymujemy ... ONO

( nie wiem dlaczego napisany przeze mnie tekst nie został przy-
toczony w całości, tylko okrojony do tego co ... na początku?)

A więc wracam do przerwanego wywodu ...

MEŁŁ >>> MEŁŁEM

I takie ciekawe, obrazowo ... KAJAKI >>>
KAJAK I KAJAK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W rzeczy samej, chyba nie zrozumiałaś mojej intencji?

oma

ota

miś

Ala

oto 'c' ?

tok

top

to 'w'

to 'l'

Z mojego ... Kamil ... odczytem jest: KAMILI MAK
To co wymieniłaś, wydaje mi się, jest bez sensu.

Podane przykłady wymagały odczytu ' w prawo', tj. na wprost.

Możliwy jest też odczyt 'w lewo'.

W tym przypadku zaczynamy od ostatniej litery. Jest to odczyt , nazwijmy go ... wspakowym.
Np:
hipopotam >>> ma to pop i hipopotam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kończąc wywód zacznę od Pani ... Czy ...

> i na p... zrzędzi Pani?
A nawiązując do podjętego tematu ...

Jak można skosztować OWOC?

Można od porzodu. I będzie to ... OWOCOWO.
Jak również od tyłu ( sorry!) ... CO W OWOC?

A fenomen to ... RARYTAS. Od tyłu!

I to byłoby na ... tyle.

  • 8 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Whisper of loves rain    Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie, wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.   Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.   Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.   Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka z którym dzieliło się ten wspólny świat.   Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane na przekór bezlitosnej rzeczywistości...
    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
    • @Poet Ka Och ...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Rwany sposób przechodzenia od myśli do myśli imituje chaos, którego doświadcza człowiek w codziennym życiu.   Wiersz jest próbą, a raczej wezwaniem do stworzenia sobie własnego świata i ostrzeżeniem przed tłumem.   Dwa ostatnie, krótkie wersy, niczym zaklęcia, dookreślają, że „swój mały świat” to „swój kawałek podłogi” i „azyl”.   Myśl oraz wezwanie są kierowane do bliskiej osoby (nie w całym utworze- ponieważ pojawia się forma "z nią", jest to element tej rwanej struktury), ale także do wszystkich ludzi – a właściwie do każdego z osobna.   Moim zdaniem ten urywany sposób pisania oraz powtórzenie myśli stanowią największą siłę utworu, nadając mu indywidualny rys.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...