Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

***
Nie żałuję chwili niepamięci
Znoszonej w smutku upojenia
Jak stare buty choć na nowej drodze
Rodziły się spotkania
Przelotne lecz zapisywane na dłużej
Przesmyki ulg pomiędzy wierszami rzeczywistości
Rzucały światło na korytarz zagubienia
Wątłe spojrzenia odejścia
Płynęły w klatkach pomijania
Ciało snuło się pomiędzy drzwiami
Zamykających się i otwierających zdarzeń
Biorąc głębszy oddech wycofania
W głąb nieznanej komory spokoju
Odurzając się słabym światłem
Pozornie ciemnego zakątka
Z fotelem wszech doświadczeń
W dobrym stylu

Opublikowano

"Przesmyki ulg pomiędzy wierszami rzeczywistości" - to nie brzmi najzręczniej w moim uchu :( Czym przygłucha? Skrócić by może warto ten wiersz? Męczy przesytem odurzeń i oddechów. No i : "wszechdoświadczeń" - nie ...! Niezręczny twór. :) Pozdrawiam. mb.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka długo się zastanawiałam czy dodać ostatni wers. Stwierdziłam jednak, że wszyscy potrzebujemy troche nadzieji.  Dziękuję bardzo za komentarz i lajka.
    • @karenka bardzo dziękuję za komentarz :)
    • Człowiek (z) lodem   Dwa Yeti się spotkały u podnóża skały. Oba mądre, wszechwiedzące… Jedno mówi do drugiego, sapiąc ciężko,bo po biegu. “Gówno stary wiesz o śniegu!” “Bredzisz chamie!” - mówi drugi - “Ja biel stoków studiowałem, pięć lat w grocie przesiedziałem!” “Tytuł mędrca otrzymałem!!!” Yeti pierwszy parska śmiechem  “Twa głupota bije echem!” “Każdy Yeti świadom jest, że lodzikiem zdałeś test.” Krew drugiego już zalewa, będzie jatka, gniew dojrzewa… “Lepiej z lodem iść na szczyt niż po średniej nie mieć nic!” Pierwszy w szoku pysk rozwiera, wali z liścia, krew ociera. Morał z tego jeden jest, jak kto pisze, jego rzecz.   GRAHAMOZA  
    • Pan Wołodymyr wygląda jak mój ulubiony wychowawca ze szkoły podstawowej. Coraz większe podobieństwo wraz ze zmianą w czasie. Trudno więc nie zadać sobie zapytania: z jakiego powodu — mentalność? Pochodzenie? Czy też był komikiem? Mój wychowawca doceniał starania, inwencję, potrafił zobrazować problem, nie skreślał nikogo i motywował. Przez lata nas otwierał jak stos identycznych żołnierskich konserw. Wybrał mój koncept na logo harcówki. Bronił przed pierwszym publicznym ostracyzmem, gdy krzywo powiesiłam gazetkę z samych białych panoram, i za to, że miała przestrzenie jak hale beskidzkie, bo doceniał, że Kotarz kreśliłam z pamięci, a największe, że jeszcze próbowałam pomóc w matematyce Anetce, która i tak potem z nas pierwsza umarła.        
    • @Simon Tracy „Los / Karma jest odpłatą” (działanie prawa przyczyny i skutku).  Inaczej mówiąc, kontrolowanie własnych myśli i czynów, oczywiście w miarę możliwości antidotum na problemy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...