M_Patriota Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 O nie! Nie opuszczę mojej małej ojczyzny! Za nic, za żadne skarby, Już nie dodam, że tego świata! Bo tam na emigracji na niebie Nie ujrzę lotów jerzyków, Tym bardziej bocianów, Nie usłyszę śpiewających ptaków. I obcy mi będzie Niezrozumiały ludzki język. Najlepiej być i żyć w rodziców ojczyźnie, Odwiedzać miejsca, gdzie dzieciństwo było I gdzie z dzieciństw się wyrosło. Przypominać zapachy wiejskiego chleba - Chłopskiego chleba najlepszego na tym świecie, Bo pachnie całe życie [ i bez konserwantów. ] Ach, Boże, zapach i smak zup z pokrzywy, Lebiody, szczawiu, zacierki, "murzy" ze skwarkami, Babki z kiszką i bez kiszki, Masła swojskiego, wyrobów wieprzowych. Wieczorów cichych na progu Z kubkiem w ręku mleka I z pajdą czarnego chleba. Tego nie ma na Zachodzie. Kocham Cię, Polsko! I ciebie, chłopski mój domie!
Wściekły Azot Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Spory kawał "wyrobów wierszowych" we swojskiem, boćkowem flaku. Miejscami rozwalniający.
marta_sawicka Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 A ja bardzo sie ciesze czytajac ten wiersz, ja zyje na obczyznie i tez ja kocham calym sercem,pozdrawiam.
Magdalena_Blu Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Pozazdrościć patriotyzmu, w kontekście wiersza już mniej do zazdroszczenia. Gdyby wyjąć patos, okrzyki i miotanie się, mógłby być z tego ciekawy wiersz. Proponuję zapoznać się z wierszami Pana Janusza Pyzińskiego, można je znaleźć w drugiej części forum, dla zaawansowanych - prawa strona. Myślę, że to podobne klimaty - naprawdę warto. Pozdrawiam.
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Tak się zastanawiam czy to rymowanie na "siłę" to potrzeba silniejsza niż narkotyk czy głuchota. Kompletnie brak w tym jakiegoś rytmu czy finezji .Warto wyciągnąć ( w końcu ) jakieś wnioski (???)Rozumiem patriotyczne potrzeby ,ale może lepiej w milczeniu złożyć kwiaty.
M._Krzywak Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 "Lepsze polskie gówno w polu niźli fiołki w Neapolu" Czyje to słowa? A z ciekawości zawsze poczytać można o tej naszej Ojczyźnie wciąż rozszarpywanej (nawet przez poetów). Wygląda, że w czasach unijno-lewackich patriotyzm zszedł do podziemia. Pozdrawiam.
Ela_Ale Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Patriotyzm, czy jak tam nazwać pańskie uczucie, zakrywa mgłą, zaćmą, dymem, smrodkiem wreszcie wszystko, co ewentualnie chciałby Pan uwznioślić . Taki jest skutek. Radzę samodokształty! :))) Samokontrolę, brak zadufania. I czytanie tych nieszczęsnych książek! Pozdrawiam. E. Nie wiem, co ma lewackość czy prawackość do gramatyki i ortografii języka naszego pięknego????
Magda_Tara Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Ela ma rację. to skutkuje - czytanie, jeszcze nie jest za późno. nigdy nie jest za późno. Marianna powtarzała:Przestań napychać gębę frazesami o miłości do ojczyzny, bo się w końcu wyrzygasz. Umyj lepiej okna, albo zgrab liście, bo zgniją! - niegłupio mówiła! :))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się