Spółka Opublikowano 20 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 jak w siebie wkręcamy się korkociągiem w korki ulice przyswajamy atakując zagrożenia aby wystrzelić jak ten od szampana w jedną noc kocham to miasto w tobie i rozkład mieszkania deja vu w narożniku kamienicy przed stu laty chlebowe ciasto kleiło się zagniatane a ty wczepiasz przysysasz do komórek skóry urbanistycznie wkomponowana w metropolię sycisz
Magdalena_Blu Opublikowano 20 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 Smacznie tu, jak zwykle zresztą - środkowy dwuwers jakoś mi najbardziej podpasował. Pozdrawiam:)
M._Krzywak Opublikowano 20 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 "uliczne" na "ulice" bym zmienił, bardziej intrygująco brzmi (chociaż przerzutnia też dobra). Niezły wiersz. Pozdrawiam.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 dobre, nasyciłam się. Peel kocha miasto i Ją. pozdrawiam:))
jacekdudek Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wrzepianie jak utwierdzanie siebie w przekonaniu do miejsca, właśnie tu i obok Niej, jednak jest tu pewna nuta niepewności, która wierszowi dodaje "przyprawy" a peelowi furtkę w razie niepowodzenia, czy dobrze odbieram?("jedną noc", "kocham to miasto(tylko?)w tobie", "wczepiasz przysysasz", "urbanistycznie wkomponowana" - mówią wyraźnie i dobitnie o niepewności, próbie odnalezienia a nie zapewnionej pozycji "w" i "obok", oczywiście wszystko to jak dla mojego patrzenia na wiersz...pozdrawiam
Ela_Ale Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Dobrze by było poczuć się nią. Wklejoną, wczepioną pod skórę jak chleb i myśl o nim. Kim lub czym jest ta ona sycąca? Może kobieta, ale niekoniecznie... Pewność taka, z jaką stoją od lat stare kamienice. Stabilizacja, nierozłączność. Rozwojowe pisanie, bardzo dobre, ciekawe. Pozdrawiam. Elka.
Magda_Tara Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 najlepszy Twój wiersz, Spółko, najsprawniejszy, z głebokim oddechem. bardzo. buziak!
Nata_Kruk Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Nietuzinkowy pomysł i nowatorskie, inne, ale dobre.. moim zdaniem.. wykonanie. Tyle ode mnie. Pozdrawiam... :)
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D bez górnego i dolnego nie byłoby wiersza dziękuję, Magdaleno i pozdrawiam S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, to dobra propozycja. przewietrzyło wiersz. dziękuję, Michale. pozdrawiam. S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) to dla mnie radość, Emmo. tak. kocha miasto i Ją. dziękuję i pozdrawiam. S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) dobry trop, chociaż ta niepewność pochodzi jakby spoza, jakby niezależnie, jakby nierozwiązywalne. brawo, Jacku. dziękuję za czytanie. pozdrawiam. S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) stabilizacja, nierozłączność, pewność - w sferze marzeń często, a może zawsze i każdemu? dziękuję, Elu, za mądry i zachęcający do pracy nad słowem komentarz. pozdrawiam. S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) tak, miał tak oddychać wiersz w korku ulicznym :)) dziękuję i pozdrawiam S.
Spółka Opublikowano 21 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) ogromnie dziękuję, Nato, za dobre słowo. pozdrawiam. S.
Anna_Myszkin Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Coś, a raczej ktoś kojący bliskością w przydusze miejskiej - kotwica jak chleb z domu rodzinnego. Bardzo mi przypadł. Pozdrawiam :)
Spółka Opublikowano 22 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie coś takiego, Anno. dziękuję i pozdrawiam. S.
Ewa_Kos Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Fajny wiersz; a to "wrzepianie" - rewelka! Pozdrawiam serdecznie:) E.
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Piękna ta fraza, a taka prosta!kocham to miasto w tobie i rozkład mieszkania deja vu w narożniku kamienicy Cały wiersz chwalę. Za ujęcie tematu i za oryginalność wypowiedzi. Z podobasiem cieplutko pozdrawiam, Para:)
Spółka Opublikowano 23 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))) jakbyś była tam, Ewo! wrzepianie to... rewelka, bez wątpienia. dziękuję i pozdrawiam. S.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się