M_Patriota Opublikowano 15 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Na tej Ziemi Podlaskiej rodzinnej Kocham każdy kamyk, każdy liść, źdźbło trawy, Suche drzewo, wyschnięte koryto rzeki, Nawet rowu, starą dobrą miedzę, Ścieżkę, polną drogę, łąkę kwietną, Pola zbożem ziemi pochylającym. Las szumiący dzieciństwem, zapachem świeżości, przemijaniem czasu - jako życia. Niebem sprzyjającym darem słońca, Deszczem padającym, po którym dzieci rosły, A nawet zimę - w której życie zmęczone spało. Podlasiu
Gość Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 odnoszę wrażenie że o tym autor pisał już tutaj: "chłopski poeta" www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=124096 ciąg dalszy czy podmianka ? pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przypadkowa wyliczanka, której długość można mnożyć w nieskończoność. Nic tu nie ma do czytania.Pola zbożem ziemi pochylającym. I bądź tu mądry co Autor miał na myśli. Żeby to chociaż zdanie złożone było, wtedy może i trudne do sklecenia, a tu cztery wyrazy bez sensu i składu. Drugi rodzynek, to "rowu" - ukochany przez peela. Fuj, niepotrzebnie o rodzynkach wspomniałem ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się