Janusz_Ork Opublikowano 15 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Raz dwóch oficerów spór wiodło takowy: jaki mundur ważniejszy, polny czy galowy? Prześcigali się w racjach, słowach, argumentach i żeby kwestia była roztrzygnięta spytali żołnierza co szedł na kolację, komu, w tym trudnym sporze, z dwojga przyzna rację. Żołnierz był bardzo głodny aż w brzuchu burczało, toteż oficerom rzekł szybko i śmiało: Jestem szeregowy, jeszczem nie zwariował, ważniejsza dla mnie kolacja niż głupia rozmowa. I poszedł.
Ewa_Kos Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Znając owe środowisko wiem, że im wyżej tym mniej pracy, a więc więcej czasu na takie dziwne spory. Fajnie to ująłeś Januszu. Taki "humorek" z podtekstem:))) Serdecznie pozdrawiam. E.
Gość Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 w sumie szeregowy nie odpowiedział na pytanie. hm. pamiętam kolacje szeregowych i tak prawdę mówiąc nie rozumiem do czego on się tak spieszył, chociaż z drugiej strony jak człowiek głodny to wszystko zje. no może prawie wszystko... pozdrawiam Januszu.
Oxyvia Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Ha ha! Ubawiłam się tym niespodziewanym zakończeniem! ;-D Tego rodzaju rozmowy i niekończące się dysputy prowadzą ludzie na stanowiskach, głównie politycznych, choć nie tylko (wojskowych pewnie też). Podejrzewam, że właśnie dlatego, iż - jak napisała Ewa - im wyżej kto postawiony, tym więcej ma czasu na podobnie bzdurne dyskusje. :-)
NOWA Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Czyli najlepsze proste myślenie i proste rozwiązania w tym wypadku tejże sytuacji. Zwróciłam także uwagę na rymowanie, podoba mi się. Pozdrawiam:)
HAYQ Opublikowano 15 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - Gdzie ten szeregowy? To był Szwejk. Dekownik. W karty Katz to bydlę... - Przegrał? - I pięć koni. ;) Jakoś tak mi się skojarzyło, zwłaszcza po ostatnich dwóch wersach. Fajne. Pozdrawiam.
Pan_Biały Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 ta dysputa musiała się toczyć w kantynie;)) sympatyczny wiersz pozdrawiam r
Anna_Para Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 No i wyszła fraszka "Na...". Dyskusje u góry takie bywają. Szeregowi - chcą jeść! Uśmiechnęłam się, pozdrawiam cieplutko, Para:)
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Ewo, dziekuję za czytanie. Skoro znasz owe środowisko, to pewnie odkryłaś zawartą parabolę. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Krzychu, dziękuję za czytanie i słowa pod wierszem. No nie bierz tego tekstu zbyt dosłownie. Ja nie byłem w wojsku a ta scenka ma swój podtekst. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Oxyvio, fajnie, że spowodowałem moment zabawy z tekstem. Mimo, że jest to taka sobie fraszka, chciałem nią wyrazić trochę więcej. Dzięki za czytanie i podzielenie się refleksją. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Hallo NOWA, dziękuję za czytanie i pochwałę rymów. Rzadko mi się dobra udają, więc cieszy. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 HAYQ, porównanie do Szwejka bardzo mi pochlebia, bo stawia mnie w pobliżu J. Haszka. Dzięki za czytanie i poświęcony czas. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Cieszę się Rafale, że wierszyk zwrócił Twoją uwagę. Dzięki za czytanie i "sympatyczny". Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Aniu, dzięki i Tobie za czytanie i słowa pod wierszem (wierszykiem). Fajnie, że udało mi się wywołać uśmiech. Pozdrawiam serdecznie. J.
Dawid Rt Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Nie umiem tak pisać, więc tym bardziej doceniam. Poprawił mi humor ten wiersz. Pozdrawiam Januszu
Ela_Ale Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Nieodparcie moje skojarzenie poleciało w kierunku ukochanego Brzechwy i jego Ballady o Korsarzu Palemonie. Bardzo zręcznie i zabawnie. No i rymy bezbłędne. Gratuluję. Pozdrawiam. Elka.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Dawidzie, nie jestem specjalistą w dziedzinie humorystyki (pod tym względem Henio Jakowiec bardzo mnie wyprzedza), ale skoro poprawiłem humor, tym bardziej się cieszę. Dzięki, że zajrzałeś do mnie i za czytanie. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 17 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Elu, bardzo dziękuję za czytanie i komplementy. Stawianie mnie w pobliże Brzechwy pochlebia mi bardzo. Pozdrawiam serdecznie. J.
Agata_Lebek Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To był cios poniżej pasa ;)) dobrze szeregowy "gada" idę zrobić kolację ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się