Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mówiłaś - pierwszego pójdziemy palić znicze
pójdziemy nie pójdziesz
i nagle - odeszłaś
smutkiem liści barwiących ziemię

bez wyjaśnień bez powodu - beze mnie
nie rozumiałem dlaczego
pierwszy raz
tak boleśnie nie dotrzymałaś słowa

targany rozpaczą - spaliłem zdjęcia
dzięki Bogu nie wszystkie
wybacz - dziś wiem
zawsze byłoby nie w porę

Opublikowano

hm. jak dla mnie lepiej byłoby dla utworu gdyby go trochę odemocjonować (z góry przepraszam za grzebanie):

"mówiłaś - pierwszego pójdziemy palić znicze
pójdziemy nie pójdziesz
odeszłaś

bez wyjaśnień bez powodu - beze mnie
nie rozumiałem dlaczego
pierwszy raz
nie dotrzymałaś słowa

spaliłem zdjęcia
dzięki Bogu nie wszystkie
dziś wiem
zawsze byłoby nie w porę "

pozdrawiam.

Opublikowano

Temat smutny, ale ubrany w mało oryginalną formę. Mówiłaś, odeszłaś, nie rozumiałem, nie dotrzymałaś słowa, spaliłem targany rozpaczą...- tak często można to czytać. Ostatni wers - sama prawda :) Pozdrawiam. Elka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...