Leszek_Nord Opublikowano 30 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 nosił w sobie kamień jak kobieta dziecko obły i ciężki chodził twardo po ziemi stóp nie odrywał w podskokach był jak na uwięzi śnił się wolny od ciężaru lekki ze skrzydłami u ramion bez zobowiązań wreszcie go urodził mógłby teraz wszystko ale już nie żył
Jan_Wodnik Opublikowano 30 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 Lapidarnie :) i bardzo celnie. Podoba mi się . Dobry wiersz. Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 1 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Nie podoba się porównanie kamienia do dziecka w łonie kobiety. Poza tym środki wyrazu nie są zbyt oryginalne.
Bronisław Jaśmin Opublikowano 1 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Niestety, nasz biologizm jest kamieniem. Nasza fizjonomia tworzy nam ograniczenia w nieograniczonym świecie. Wiersz jest niezły. Pozdro
jacekdudek Opublikowano 1 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem czy cię zaskoczę, a chciałbym jak zwykle, dla mnie oczywisty kamień-rak, diagnostyczny-rzeczywisty, brakuje mi tarczy pośredniej, a może to już nietakt, wiązać słowo lekki, choć sen może wszystko, pozdrawiam
Leszek_Nord Opublikowano 1 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem czy cię zaskoczę, a chciałbym jak zwykle, dla mnie oczywisty kamień-rak, diagnostyczny-rzeczywisty, brakuje mi tarczy pośredniej, a może to już nietakt, wiązać słowo lekki, choć sen może wszystko, pozdrawiam Dzięki Jacku, rak w tym sensie, że coś nas toczy, toczy przez życie, jakaś przypadłość, determinuje nasze działanie, gdy jej braknie, już po nas...Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 1 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biologizm, to nasze życie, gdy nas już nic nie boli, to może znaczyć, że już nas nie ma...Toczyć trzeba ten garb uroczy, reszta to tylko marzenia. Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 1 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Marianno, pomyślę. Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 1 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie chciałem gorszyć, z racji, że wytrychy, to mogły pootwierać nie te drzwi...Dziękuję za opinię. Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 1 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak miało być;)Dziękuję i pozdrawiam. Leszekb
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zazwyczaj milczę kiedy nie mam wierszowi nic do zarzucenia pod względem "technicznym" ,ale nie " leży" mi on treściowo.To oczywiście bardzo subiektywne.W twoich wierszach zawsze coś znajduje ,dlatego chętnie tu zaglądam.Tym razem jednak przeczytałem i odniosłem wrażenie ,że "obłe i ciężkie". pozdr
Leszek_Nord Opublikowano 2 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zazwyczaj milczę kiedy nie mam wierszowi nic do zarzucenia pod względem "technicznym" ,ale nie " leży" mi on treściowo.To oczywiście bardzo subiektywne.W twoich wierszach zawsze coś znajduje ,dlatego chętnie tu zaglądam.Tym razem jednak przeczytałem i odniosłem wrażenie ,że "obłe i ciężkie". pozdr Cieszy, że chętnie zaglądasz)Może za bardzo zagmatwałem. Myślę, że w najgłębszych pokładach, to obłe i ciężkie - to przypisany nam los. Uwolnieni od niego tracimy rację bytu. Pozdrawiam. Leszek
Leszek_Nord Opublikowano 2 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poza matnią zobowiązań, pragnienie zaistnienia z poczuciem winy, ciężkim jak kamień. Dobry trop;)Pozdrawiam. Leszek
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zazwyczaj milczę kiedy nie mam wierszowi nic do zarzucenia pod względem "technicznym" ,ale nie " leży" mi on treściowo.To oczywiście bardzo subiektywne.W twoich wierszach zawsze coś znajduje ,dlatego chętnie tu zaglądam.Tym razem jednak przeczytałem i odniosłem wrażenie ,że "obłe i ciężkie". pozdr Cieszy, że chętnie zaglądasz)Może za bardzo zagmatwałem. Myślę, że w najgłębszych pokładach, to obłe i ciężkie - to przypisany nam los. Uwolnieni od niego tracimy rację bytu. Pozdrawiam. Leszek Dobiła mnie ostateczność zamykająca utwór ,tym bardziej ciężka ,bo i początek "podparty " ciężarem. Co do losu racja ,z tym się nie da dyskutować. Miło wymienić zdanie z kimś na poziomie ,bo przeczytawszy opinie ciut wyżej deko mnie przytkało. Zatem do miłego
adam hoff Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Determinizm jest mi obcy, wierzę w święty przypadek.
janusz_pyzinski Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 ten kamień jest jak rak,ciężki do zniesienia i uniesienia,ale wiersz lekko mi się przeczytało pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się