Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wrażliwość

Na szarej ziemi złote podbiały,
Śnieżne stokrotki, łąki, ścielały,
Kaczeńce żółte, nad modrą strugą,
Słały nadbrzeża, dywanem, długą.
Kobierce tkane, zieleń ze złotem,
Nadzieję wiosny, sierpnia spiekotę.

Niebo świtaniem, czyste jak łezki,
Bladym błękitem w atłas niebieski,
Toń oceanu, nieba przestworzem,
Porwistą strugą, pluskało morzem.
I jak zwierciadło kwiat powieliło,
W czystym błękicie do ziemi ckniło.

To Ziemia moja, twoją, Narodu,
W cieple wiosennym, zimowych chłodów,
O lata tchnieniu, we łzach jesieni,
Wszystko to piękno wpisane w Ziemi.
Tej najpiękniejszej danej Polakom.
Z królem przestrzeni i wszystkim ptakom.

Obrzeżem lasu cierniem opasa,
Słoneczną miedzą, cześć w głębi lasa,
Tarnina smutna, w wiosennej parze,
Cierni korona, cierpi w pokorze.
Oczami duszy piękno opisze,
Cześć Majestatu wpisaną w ciszę.

Każdą wrażliwość odnawiać trzeba,
Ważna jak oddech i kromka chleba.
Człek zagubiony robakiem marnym.
Wrażliwy duszą jak maź mocarny.

Józef Bieniecki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew akacje są cudowne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziekuję i wzajemnie.  
    • @hollow man Trochę krytyki, bywa że słusznej, nam się przyda :))
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!    Dziękuję, że podzieliłeś się swoim doświadczeniem. "Męczeństwo w labiryncie pościeli" brzmi jak tytuł, którego szukałam. :) Masz rację - ten ból rzeczywiście deformuje przestrzeń. A golenie na zapałkę to taki sam gest jak ścięcie włosów Joanny - próba zrzucenia ciężaru, który nie jest tylko fizyczny. Cieszę się, że Twój ogień już spalił to, co trzeba było spalić. Może rzeczywiście tego potrzebujemy. Feniks z popiołu - tak, chyba wiem o czym mówisz.   Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!  Twoje maki są piękne - stanowcze i delikatne zarazem. "Nie można zawieść jutra" - to mocne. Mój wiersz o ogniu, Twój o tym, co wyrasta po. Może właśnie tak to działa.   Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    "Zainstalowane na dobre" - mocne określenie. Chyba masz rację, że to nie tylko opis kryzysu, ale przebywania w nim, oswajania. Odwrócony Samson - świetnie to ujmujesz. U Joanny włosy trzeba było obciąć, żeby mogła wejść w swoją misję                 (i w ogień). Siła w pozbyciu się, nie w zachowaniu.   Pozdrawiam serdecznie! @Christine   Bardzo dziękuję!    Tak, zależało mi na tym, żeby nie etykietować - choroba, trauma, szaleństwo to słowa, które za dużo tłumaczą. Obraz mówi precyzyjniej. Cieszę się, że poczułeś tę wizyjność.   Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Pięknie dziękuję za te słowa, a zwłaszcza za komplement. Cieszę się, że wspomniałaś o kobiecej poezji.   Serdecznie pozdrawiam.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam.    Ta purpurowa wstążka trzyma w ryzach to, co nieokiełznane. Cieszę się, że udało mi się oddać ten rytm bólu, który tak trafnie ująłeś w słowa.    Wstążka związana, puls słowem ujęty. Dziękuję za odzew tak czule przejęty.   Ból ukojony. :)
    • @Kwiatuszek Tak... można się zatracić za mocno, dziękuję :) Pozdrawiam
    • Magnolie już się wyrywają? Odważne, by tego gorzko nie przypłaciły. Lepiej się czujesz w chłodne dni? 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...