Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Delikatne rumianki
Słońca bratanki
Okrągłe koniczyny
Cudowne chabry
Niebieskie dzwonki
A czerwone maki
I polne stokrotki
Traw źdźbła srebrzyste
Pszenicy kłosy złociste
A zdaje się splecionym
Powoju pnączem wonnym
To bukiet dla Ciebie
Dziś wirtualny
Być kiedyś może
Stanie się realny


Dla Marty wrzesień 2011

Opublikowano

Dziękuje Alicjo za komentarz. Ten wiersz był wielokrotnie przez ze mnie modyfikowany ,ale forma jaką chciałem osiągnąć, wydaje mi się że została osiągnięta . Czytając ten wiesz mam przed oczyma to o czym piszę . Być może tylko ja ......:)

Opublikowano

Czy włożyłeś ten tekst tylko ten jeden raz? Dla kogoś? Czyta to wielu i każdy po swojemu. Czy

chcesz pisać dla wielu?

Jeśli dla wielu, to za mało ambitnie. Jeśli dla jednej -też!

Wszystko zostało napisane powyżej, w komentarzach.

Ale wierszyk włożony tutaj jest dla wszystkich i:

napisałeś skrócony wyciąg z poradnika botanicznego. Ostatnie dwa wersy niczego nie zmieniają. I

nad tym taka była praca? Zbyt wielka. Masz wrażliwość, tylko jej nie przeciążaj. Serdecznie. Elka.

Opublikowano

Dziękuje za wszystkie komentarze , te mniej i bardziej przychylne rozumiem ,że mam do czynienia ze starymi wyjadaczami rymów i strof . Ten wiersz miał być dla kogoś ,ale nie dla mojej miłości życia. :)Taki miał być i nawet gdyby groziło to osunięciem z forum nie zmienił bym go taki powstał i taki będzie Krytykę przyjmuję z podniesionym czołem Wszystkich serdecznie pozdrawiam .

p.s. oczywiście wszystkie uwagi biorę do serca i myślę że coś z nich w sercu zostanie :})

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Maty tu Taja. Ja tu, ty tam
    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...