Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mieszkam nad morzem i jestem Ślązakiem
Nikt mi podskoczyć nie może
Będę jak trzeba nawet bydlakiem
Bo mi z polskością najgorzej

Polskość to gówno to żart i kpina
Polskość to antykwariat
Śląskość kaszubskość to co innego
To wyższa kultura historia i racja

Pluję na flagę a co mi tam
Mi świeci inna gwiazda
Polskość to syf auszwic i pic
Niepolskość to śliczna Farlandia

Dlatego rozebrać rozebrać ją muszę
W kaszubsko - śląskim amoku
Polska na części w drobiazg i w pył
pomyślność jej zadrą w mym oku

I tylko spróbuj narzekać lub kpić
Przyślę do ciebie Aljoszę
Jeśli nie wpiszesz żeś Kaszub lub Ślązak lub… nikt
Dostaniesz z betonu kalosze

Ja jestem fajniuch i wciskam wam kit
Codziennie do upojenia
Mam kasę i kumpli – jest git
A reszta niech zdycha – no ! - sie-ma !!

Opublikowano

ostra pretensjonalność i wyrzyganie emocji
ale jednocześnie mocno rasistwoskie
poróżniać Ślązaka od Polaka
chyba że Ślązak to święta prawda cała prawda i tylko prawda
prosto w jaja
prosto w oczy
prosto w serce bez względu na konsekwencje
ale zapewniam że nieślązak też tak potrafi /

każde województwo poróżnia się własnymi zakopanymi głęboko poglądami
czy też wywalonymi na wierzch tak żeby każdy widział zmartwieniami i wzniosłościami
tu jest jedna polska ślązak poznaniak warszawiak krakowiak itd
to przecież nie są śmieci poruszające się po świecie prawda ? czy obcokrajowcy w swoim kraju ?
polskość poza tym to nie patriotyzm - więc ja ze swojej polskości jestem zadowolony
widać Ty nie /

a nietolerancja i niezrozumienie jest wszędzie w mniejszym czy w większym stopniu

t

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie moja wina że tekst jest na tyle wiarygodny w tym co przekazuje
że jego ironia jest zupełnie mi obca
zresztą nie tylko mi
nie moja wina że oszukujesz tym tekstem na tyle prawdziwie
że każdy może uwierzyć w jego prawdziwe oblicze a nie w to że jest to tylko ironia /
bo robienie w kit wcale nie oznacza tłumaczenia że to ironia /

po prostu nie wyszedł Ci żart ze zrozumieniem
w postaci tej fajniuchej piosenki / tyle/

t
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki. To co oczywiste dla jednych dla innych oczywiste nie jest (lub być nie chce mimo oczywistości). Co do poezji i polityki - w Polsce tradycje poezji patriotycznej, historycznej wierszy politycznych czy nawiązujących do sytuacji politycznej są ogromne.
I w ogóle poezja nawet wysoka ma odniesienia do rzeczywistości w jakiej powstawała.
Np.Baczyński gdyby pisał o złotej polskiej jesieni w 1939-tym lub opiewał piękno krajobrazu nadwiślańskiego oraz mazowiecką idyllę - uznany zostałby za durnego pięknoducha a nie za poetę. On jednak stworzył wielką poezję która dotykała również ówczesnej rzeczywistości.
Ale oczywiście z drugiej strony wiersz nie zastąpi polityki bo nią nie jest i nie będzie. Dzięki i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA.   Piękny wiersz, intymny, ze świetnym rytmem. Obraz lustrzanych spojrzeń i ta cisza wypełniana czułością – coś bardzo zmysłowego. 
    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
    • Zygmunt Jan Rumel Dwie matki
    • @.KOBIETA. Cóż za delikatność. Wręcz puchowa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...