Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
CYTAT (oyey @ Aug 10 2003, 03:53 PM)
brzmi jak proza a nie jak poezja
znowu ktoś nie widzi różnicy między mową wiązaną i niewiązaną
znowu ktoś ma kłopoty z wersyfikacją
bo przy odpowiedniej wersyfikacji każda proza może być wierszem
a tu nie jest


Ojej cóz ca słowa krytyki. Jeśl i Ci drogi przyjacielu zależy na rymach to proszę bardzo mogę się postarać. I będzie wierszyk.... laugh.gif


Bonifacy nie lubi materacy
Edek nie ma swoich kredek
Lucyna spódnicę rozpina
A Leszek ma na brodzie meszek...


I co ty na to?
A gorzka herbata tez na poezję nie wygląda....Może bardziej smakuje. Tylko jakoś kosztować mi się nie chce!!!
Opublikowano

Cenzura działa. Dobrze wiedzieć, że stare nawyki wciąż są modne. Proszę nie usuwać panie moderatorze tego komentarza, dotyczy on bowiem tego, jak i innych wierszy.
Proszę mi wyjaśnić, co to ma być. Albo dyskutujemy poważnie, albo proszę zaznaczyć, że to strona dla ludzi niepoważnych.

Wiersz sam w sobie zrobił na mnie ogromne wrażenie. Pani Magdo, ktoś taki jak Pani był tu konieczny. Powiew świżości i kunszt Pani pisarstwa był potrzebny, nie tylko dla mnie, ale dla całej witryny.
Wiersz ten jest WIERSZEM a nie prozą jak sugeruje największy znawca, pan YOYO. Bardzo ładny i przede wszystki naprawdę współczesny. A kto tak nie uważa, niech się zastanowi czy aby na pewno powinien wystawiać jakikolwiek komentarz.

Opublikowano

Dzięuję Państwu za miłe przywitanie.
Tak to już jest ze mną, zę moje wiersze to takie nietypowe "coś".
Żadko pojawiają się rymy, ponieważ nie lubię ich wymuszać.
Staram się jak najdalej uciekac od banałów, które jednak (jako że jestem tylko człowiekiem), gdzieś tam czają się w mojej świadomosci i czasem dają o sobie znać.

Cenię sobie Państwa krytykę i wszelkie uwagi.
Miło mi że pachnę świeżością, to dla mnie wiele znaczy. wink.gif

Dzięuję.
Pozdrawiam. smile.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...