Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opuszczone bezwładnie ręce
falują lekko na polnym wietrze
palce pchane podmuchem wiatru
grają melodię szelestem

szum wspomnień, słychać ciche łkanie
smutkiem łez strumień z bielma oka
płynie, płacze - płacząca
żywicą spływa jak kwaśny deszcz słona
słoneczna miłości tęsknota

Opublikowano

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i za konstruktywne komentarze :)
Jest mi niezmiernie miło ...


wielcy, którzy z ksiąg sądzicie
baczcie
byście w księgi nie zostali zamknięci
albowiem wiedza rządzi ironią
a poezją patos
który w połączeniu z dystansem
rodzi parodię

serce nie zawsze bije równo
nie zawsze dla wszystkich

ludowy artysta
on jest sztuką
choć często nieudolny
tylko on naprawdę płynie

reszta to czysta ironia


pozdr. BH

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Grahamoza dzieło na miarę Warhola i Opałki!
    • @Poet Ka jest bardzo mocny, zwłaszcza, że już mamy " mroki nocy".  Mnie osobiście też, jednak staralam się zachować zimną krew. Uwielbiam wiersze mell666;) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ta strofa, to klasyka poezji. Cieszę się, że mogłem się na niej dłużej zatrzymać.   A cóż, węgierki i wiśnie, to owoce które mają niesamowity talent do przetworów.  
    • @Mel666 no tak, a z kolei karuzela na Bielanach ("Karuzela"- wyk. M.Koterbskiej) już po wojnie...
    • LAMPA   …red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…jest…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…czy…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…re…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…nie…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…ma…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…reded…red…red…chociaż…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red……red…red…red…red…red…chyba…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…jest…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red..…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…re…red…red.…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…redd…red…red…jest…red…red…red.…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…re…red…red…red…red…red….red…red…jest…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…nie…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…wiem…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…reded…red…red…red…red…red…red…red…red…red…na…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…pewno…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…w…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…niebycie…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…półżywy…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…reded…red…red…red…red…red…red…śnię…red…red…red…red…red…red…red…red…śnię…red….rred…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…śnię…red…re…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red…red.   GRAHAMOZA
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...