Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

fałszywy odczyt przesyłu danych
wyobraźnię nalewa w manierkę
myśli odbitych w krzywym zwierciadle
nabitych w iluzji butelkę
...
a w domu kolorowe
śpiewają kanarki

w chińskie osiem
wykrzywiona mina
splunął
niewdzięczna robota
dłużej nie wytrzyma

końcem swojej drogi
kolejna dziś
drewniana skrzynia
niesmakiem
włożona siłą
do ciasnej chłodziarki
by nie zgniło

bolące nogi z samego rana
i to zimno wszechobecne ...

na wieku napis
ALFREDO GOMEZ
CUBA HAWANA
przeszły go dreszcze
coraz ich więcej
pomyślał
splunął raz jeszcze

wieczorem pójdzie do tawerny
złapie trochę luzu, potańczy
koniecznie

kątem oka, mimowolnie
znów spojrzał na napis
HURT SPEDITION
NIE RZUCAĆ
brzmiał zapis
na skrzyni pełnej
świeżych pomarańczy

Opublikowano

"myśli odbitych w krzywym zwierciadle
nabitych w iluzji butelkę"

rozumiem że rym rządzi ale czemu z taki skutkiem?
pozdrawiam.

Opublikowano

praktycznie nie wiem nic na temat Alfredo Gomeza, oprócz tego, że jest malarzem... i maluje bardzo kolorowo...
Dlatego nie wiem jak się odnieść, fajnie, że poruszasz temat.
biograficzne wiersze chwytają w łatwy sposób, bo nawet jak są kiepskie, to zaciekawią samą osobą...
pozdrawiam :)

Opublikowano

Iskier, bardzo podoba mi się zastosowany zwrot nastroju i treści. Początkowo wydaje się, że chodzi zakład pogrzebowy, o pakowanie kolejnego nieboszczyka w trumnę a tu nagły zwrot w następnej strofie. Bardzo mnie ten chwyt ujął. Pozdrawiam.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Oj nie wiem, to akurat sprawdzone info :)) Mi w wewnętrznej spójności nieco pomaga wracanie do własnej twórczości. Czytam swoje rzeczy, słucham piosenek, chodzę na własną ścianę, zatapiam się w tym. Tak już mam i na tej bazie na ogół wychodzę na nową myśl. Jestem nawet już niezły w odbiór sztuki, ale to autorem jestem bardziej zapalczywym. Ogólnie też różne drogi prowadzą do Rzymu, o ile oczywiście do Rzymu :))
    • @.KOBIETA.   już zapomniałem:)))   wszystkiego dobrego:)
    • @EsKalisia śliczne!
    • @SilentiumAeternum   1. Ten wiersz jest ładnie opakowaną pogadanką dydaktyczną, napisaną aby przekonać odbiorców do określonej tezy, ocenić ich zachowania i podsunąć gotowy, jedyny słuszny sposób percepcji świata. Najpierw opisujesz piękno świata, ale w taki sposób, żeby nikt nie musiał się nad tym zastanowić, po prostu rąbiesz bezdyskusyjne "piękną naturę", "cudownie kolorowe" , tak na wszelki wypadek, żeby wątpliwości żadnych nie było. Na końcu podmiot wyraża coś pomiędzy żalem, a pretensją, że ludzie nie widzą świata tak, jak on, a przecież jak oni tak mogą, a przecież powinni, a przecież to jest brak wdzięczności, miłości, wrażliwości. Ten "kat" na końcu brzmi już tak karykaturalnie, że odbiera utworowi jakąkolwiek perswazyjność. Człowiek (w tym wypadku to synonim słowa "czytelnik") zazwyczaj nie uczy się z cudzych kazań, a buntuje się przeciwko narzucaniu mu oglądu rzeczywistości. Najskuteczniejsza autorefleksja wychodzi zawsze z doświadczenia. Pozwól więc czytelnikowi na rzeczywiste doświadczenie tego, o czym piszesz. Pokaż to obrazami, wywołaj emocje, a nie je narzucaj arbitralnie - wtedy utwór osiągnie swój cel. Wprowadzenie, zawierające opis tego, co widać z okna - to dobry zaczyn (po wyrzuceniu z niego ozdobników). Druga część - jak wspomniałem - niestrawna.   2. Raczej na dobry początek odpuść sobie mowę wiązaną, bo nieporadność techniczna odwraca uwagę od treści.   AH
    • Współczesna polityka to ludowe mity: Kto głośniej straszy diabłem, ten chodzi na szczyty.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...